
Jaskółki
W Polsce gniazdują trzy gatunki jaskółek lęgowych. Jest to dymówka, którą spotkamy najczęściej na wsi, w budynkach ze zwierzętami gospodarskimi, czyli w stajniach, chlewach i oborach. Oknówka jest częściej widywana w miastach, to ta jaskółka, która buduje kuliste gniazda przy oknach. Brzegówka natomiast, jak sama nazwa wskazuje, lubi brzegi wód i skarp i to tam zakłada kolonie, które potrafią liczyć nawet kilka tysięcy jaskółczych par.
Wracają do nas na początku wiosny. Pierwsza pojawia się dymówka, którą można dostrzec już nawet pod koniec marca.

Czajki
„Wracają do nas jako jedne z pierwszych i uznawane są za zwiastuny wiosny. Legowiska również opuszczają najwcześniej – niekiedy już w maju, gdy tylko młode ptaki zaczną latać. Przemieszczają się z miejsca na miejsce, zatrzymując się na dłużej tam, gdzie znajdą dla siebie dobre warunki” – wyjaśnia Stowarzyszenie Jestem na pTAK!

Kukułki
Kukułka, poza tym, że podrzuca swoje jaja innym ptakom, zwiastuje też bogactwo. Jeśli usłyszymy jej charakterystyczne kukanie, oznacza to, że czeka nas wkrótce zastrzyk gotówki. Problem w tym, że ten dopływ gotówki dotyczy osób, które już ją mają. Jeśli groszem „nie śmierdzimy”, kukułka nie poprawi naszej sytuacji finansowej.
Do kraju wracają bardzo późno, bo dopiero pod koniec kwietnia, a nawet i w maju, a odlatują jako jedna z pierwszych - już w sierpniu.

Jerzyki
Jerzyki są znakomitymi lotnikami. Zawdzięczają to przede wszystkim długim, sierpowatym skrzydłom. Charakteryzuje je szybki, dynamiczny lot, często latają w zwartej grupie, przypominając wówczas samolotowe eskadry. Jerzyk jest ciemnobrązowy, prawie czarny. Co warto podkreślić, gniazdujące jerzyki nie brudzą elewacji budynku, bo ich odchody rozpylają się w powietrzu, dlatego jeśli zastanawiamy się nad budką lęgową, ale boimy się o estetykę naszego domu, ten problem powinien rozwiać wszelkie wątpliwości.
Przylatują do Polski z początkiem maja i odlatują w połowie sierpnia.