Turniej Grand Prix w Toruniu wyłonił żużlowego mistrza świata

Redakcja
Tai Woffinden po raz drugi został mistrzem świata
Tai Woffinden po raz drugi został mistrzem świata Sławomir Kowalski
Duńczyk Nicki Pedersen wygrał Grand Prix Polski w Toruniu, trzeci był Maciej Janowski. Bohaterem dnia został jednak Tai Woffinden, który w przedostatniej eliminacji mistrzostw świata zapewnił sobie złoty medal.

Brytyjczyk nie awansował nawet do półfinału (9. miejsce, 8 pkt), ale jedyny mogący mu zagrozić zawodnik, Amerykanin Gregiem Hancock, nie odrobił strat (8. lokata, też 8 pkt). W tej sytuacji Woffinden utrzymał 25 pkt przewagi nad nim, a w jednej imprezie można zdobyć maksymalnie 21 „oczek”.

Zadowolony może być także Pedersen. Odniósł efektownie zwycięstwo, zdobywając aż 19 punktów. Rywala miała godnego. W finale wyprzedził Australijczyka Jasona Doyla, który uzbierał tylko o punkt mniej. Na ostatnim okrążeniu stoczyli ostrą walkę. Doyle po wewnętrznej wyprzedził na chwilę Pedersena, ale jego riposta była błyskawiczna. Ryzykowną szarżą - doszło do kontaktu między zawodnikami, lekko nimi zachwiało - wcisnął się między bandę i rywala, gdzie złapał lepszą przyczepność i na ostatnią prostą wyjechał tuż przed nim.

Trzecia wygrana Pedersena w turnieju GP w tym sezonie (nikt tyle nie ma) znacznie zwiększyła jego szanse na zdobycie srebrnego medalu. Jest trzeci, a do drugiego Hancocka traci 2 „oczka”.

Pozostali zawodnicy marzenia o podium muszą odłożyć do następnego sezonu. W tym gronie jest także Janowski. „Magic” wprawdzie w sobotę stanął na podium, ale niskim wynikiem punktowym - w porównaniu do Pedersena - pogrzebał szansę na medal (przed turniejem tracił do niego 11 pkt, teraz 19). Po debiutanckim sezonie jako stały uczestnik cyklu może być zadowolony, gdyż mocno zaznaczył swoją obecność w elicie (trzykrotnie stanął na podium, raz wygrał). Jest już praktycznie pewny startu w przyszłorocznym cyklu IMŚ (takie prawo daje miejsce w czołowej ósemce „generalki”).

Końca sezonu już od dawna wypatruje Krzysztof Kasprzak. Wicemistrz świata, który przed rokiem w Toruniu był najlepszy, tym razem zajął ostatnie miejsce (1 pkt). Trzeci z Polaków, Piotr Pawlicki (zastąpił kontuzjowanego Pawła Przedpełskiego, który miał jechać z „dziką kartą”), był blisko awansu d półfinału, uplasował się na 10. pozycji (7 pkt).

Wyniki
Grand Prix Polski:
1. Nicki Pedersen (Dania) 19, 2. Jason Doyle (Australia) 18, 3. Maciej Janowski (Polska) 11, 4. Niels K. Iversen (Dania) 10, 5. Andreas Jonsson (Szwecja) 11, 6. Chris Holder (Australia) 11, 7. Peter Kildemand (Dania) 11, 8. Greg Hancock (USA) 8, 9. Tai Woffinden (Wielka Brytania) 8, 10. Piotr Pawlicki (Polska) 7, 11. Matej Zagar (Słowenia) 7, 12. Michael Jepsen Jensen (Dania) 5, 13. Tomas H. Jonasson (Szwecja) 5, 14. Troy Batchelor (Australia) 3, 15. Chris Harris (Wielka Brytania) 3, 16. Krzysztof Kasprzak (Polska) 1.

Klasyfikacja MŚ:
1. Woffinden 151, 2. Hancock 126, 3. Pedersen 124, 4. Iversen 105, 5. Doyle 103, 6. Zagar 100, 7. Janowski 95, 8. Holder 93, 9. Kildemand 79, 10. Jepsen Jensen 77, 11. Jonsson 76, 12. Batchelor 57, 13. Harris 55, 14. Jonasson 51, 15. Kasprzak 36, 16. Jarosław Hampel (Polska) 31.

Wideo

Materiał oryginalny: Turniej Grand Prix w Toruniu wyłonił żużlowego mistrza świata - Dziennik Polski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie