Wadowice. Miastu przybył kolejny zabytek - Podhalanin

Bogumił Storch
Bogumił Storch
Hotel Podhalanin znajduje się w gmachu wybudowanym w XIX wieku
Hotel Podhalanin znajduje się w gmachu wybudowanym w XIX wieku Bogumił Storch
W dawnych koszarach jest teraz hotel. Burmistrz Mateusz Klinowski chciał mieć pewność, że właściciel nie dokona tu zmian.

W magistracie zapadła decyzja w sprawie XIX- wiecznego budynku hotelu Podhalanin, który stał się teraz oficjalnie zabytkiem.

Od kilku lat mówiło, się że powinien trafić na listę zabytków, jednak dopiero pod koniec grudnia burmistrz Wadowic Mateusz Klinowski podpisał w tej sprawie stosowne rozporządzenie.

Koszary Chocimskie, bo taka jest oficjalna nazwa budynku, to od teraz zabytek podlegający ochronie konserwatorskiej.

- Karta adresowa obiektu pod nazwą „Koszary Chocimskie” została włączona do ewidencji zabytków gminy Wadowice - czytamy w rozporządzeniu podpisanym przez burmistrza Wadowic.

Mieszkańcy miasta uważają, że jest to dobry pomysł. - Gdy kilkanaście lat temu budynek od wojska przejęli prywatni właściciele, to nie było pewności, że go nie zburzą i nie powstanie tam na przykład na supermarket. Szkoda by było, bo to kawał historii naszego miasta i nie powinien być uzależniony od czyjegoś kaprysu - komentują.

Koszary Chocimskie znajdują się przy dawnym trakcie zatorskim, czyli dzisiejszej ul. Wojska Polskiego, tuż przy drodze krajowej nr 28. W 1830 r. wybudowano go z przeznaczeniem na szpital dla potrzeb austriackiego stałego Garnizonu Wojskowego 56 Pułku Piechoty.

Po wojnie budynek ten był Wojskowym Domem Wypoczynkowym, nadano mu nazwę „Podhalanin” i aż do początków XXI wieku pozostawał pod administracją wojskową.

Obecnie przystosowany jest do działalności hotelowej. Jednak nie jest ona zbyt dochodowa. Pierwszy właściciel prywatny, warszawska spółka Domy Wczasowe, która przejęła go od Agencji Mienia Wojskowego, sześć lat temu hotel zamknęła.

- Zła kondycja finansowa ośrodka oraz przestarzała infrastruktura obiektu, która wymaga dużych nakładów inwestycyjnych były głównymi powodami - przyznali wtedy przedstawiciele spółki Domy Wczasowe.

Potem pojawił się kolejny inwestor, spółka Bongoinwest z Zatora, która wykupiła nie tylko hotel, ale i ogromny teren wokół budynku, który liczy około sześciu hektarów. Zainwestowała też w remont Podhalanina.

Hotel znów jest otwarty, ale spółka ma inne plany. Obok Podhalanina buduje osiedle pięciokondygnacyjnych bloków, w sumie ma tu być ok. 700 mieszkań, sklepy i tereny rekreacyjne. Pierwsi lokatorzy wprowadzą się tu za rok.

Wpis do ewidencji zabytków dla właściciela nieruchomości skutkuje koniecznością uzgadniania z konserwatorem wszystkich decyzji dotyczących np. remontów. To, że decyzją władz miasta budynek jest teraz zabytkiem, jak twierdzi spółka nic nie zmieni. - Nadal będzie tu hotel. Nie ma planów jego zamknięcia po wybudowaniu osiedla - poinformowano w biurze spółki Bongoinwest.

Gazeta Krakowska

WIDEO: Mówimy po krakosku - odcinek 18. "Kijak"

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto
>>> Zobacz inne odcinki MÓWIMY PO KRAKOSKU

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie