Wokalista Lao Che z nową płytą "Black Mental". Spięty śpiewa i rapuje

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
Pod pseudonimem Spięty skrywa się Hubert Dobaczewski
Pod pseudonimem Spięty skrywa się Hubert Dobaczewski Oskar Szramka
Pod tytułem „Black Mental” ukrywa się nowy album solowy wokalisty zespołu Lao Che – Spiętego. Tym razem wraca on do swych hip-hopowych korzeni.

FLESZ - Coraz więcej zielonej energii

Poznaliśmy go jako charyzmatycznego frontmana grupy Lao Che. Sławę przyniósł jej pamiętny album „Powstanie Warszawskie”, ale równie udane były kolejne firmowane przezeń wydawnictwa – „Gospel” czy „Prąd stały/prąd zmienny”. Zespół wyspecjalizował się w alternatywnym rocku, w którym ważną rolę odgrywały nonkonformistyczne teksty wokalisty. Jako solowy artysta Spięty zadebiutował krążkiem „Antyszanty” w 2009 roku. Teraz dostajemy drugi – „Black Mental”.

Zanim piosenkarz stanął za mikrofonem w Lao Che, rymował w hip-hopowej grupie Koli. Nagrania z „Black Mental” odwołują się do tamtych doświadczeń. Tym razem Spięty nie tylko śpiewa, ale również rapuje na autorskich podkładach rytmicznych, które oscylują wokół jamajskiego reggae i amerykańskiego funku. W tekstach wokalista tradycyjnie piętnuje patologie polskiej rzeczywistości, z powodzeniem sięgając po typową dla siebie ironię i nieco karkołomne metafory.

- „Dlaczego w tytule nawiązanie do metalu? Bo to sub-gatunek, który niegdyś zbłąkanego przygarnął jako pierwszy. O pomocnie wyciągniętej dłoni nie sposób zapomnieć. A czemu rap? Bo jeśli z Systemem się bić - to bitem i rymowanym CKM-em. Systemie ja się poddaję...już dłużej naiwny być nie zdołam - mówi Spięty.

Premiera "Black Mental" - 16 kwietnia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie