Wycieczki rowerowe w woj. małopolskim. Gdzie w weekend 20 - 21 sierpniaPomysły na jednodniową wyprawę

Redakcja stronapodrozy.pl
Redakcja stronapodrozy.pl
Namów rodzinę czy przyjaciół i wybierzcie się na wyprawę rowerową po woj. małopolskim
Namów rodzinę czy przyjaciół i wybierzcie się na wyprawę rowerową po woj. małopolskim gettyimages.com/Pavel1964
Udostępnij:
Rozważasz wyprawę rowerową w woj. małopolskim? Podpowiadamy, gdzie warto się wybrać. Wybraliśmy 10 ciekawych tras. Mogą mieć różne stopnie trudności czy długości, dlatego każdy może znaleźć coś dla siebie. Wspólnie z Traseo proponujemy Wam 10 tras na wycieczkę rowerową w woj. małopolskim. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Zobacz, jakie trasy rowerowe w woj. małopolskim przygotowaliśmy na weekend.

Rowerem po woj. małopolskim

We współpracy z Traseo przygotowaliśmy dla Was 10 tras rowerowych w woj. małopolskim, które polecają inni rowerzyści. Wybierz najlepszą dla siebie.

Zanim wyruszysz na wyprawę, sprawdź, jaka będzie pogoda.

🚲 Trasa rowerowa: Z biegiem Koziego Brodu

  • Początek trasy: Bukowno
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 8,74 km
  • Czas trwania wyprawy: 33 min.
  • Przewyższenia: 52 m
  • Suma podjazdów: 83 m
  • Suma zjazdów: 112 m

Buchtini poleca tę trasę

Kozi Bród bierze swój początek w głębokim jarze porośniętym gęstym lasem, gdzieś pomiędzy Myślachowicami a Płokami. Ale jeszcze kilkaset lat temu źródła rzeki biły znacznie dalej, tuż poniżej wzgórza Galman, nieopodal Lgoty. Intensywnie prowadzona przez człowieka działalność górnicza doprowadziła do obniżenia poziomu wód gruntowych i w rezultacie do ich wyschnięcia.

Po przekroczeniu asfaltowej drogi Kozi Bród ponownie znika w leśnych zaroślach. Podobnie jak i ścieżka. Trzeba bardzo uważać, żeby nie stracić jej z oczu. Po kilkunastu minutach marszu zza drzew wyłaniają się pozostałości starej tamy. Pomiędzy mozaiką betonowych i drewnianych elementów Kozi Bród przeciska się niemal bezszelestnie. Możemy nieco odpocząć.

Dalej piaszczysty trakt wznosi się ponad dolinę rzeki. Stąd widać lepiej przepięknie meandrujący Kozi Bród i całe bogactwo środowiska przyrodniczego, które tworzy. Próbujemy też w górnych partiach wydm szukać borsuczych nor, ale bez powodzenia. Pochłonięci poszukiwaniami nie zauważamy, jak potok niepostrzeżenie skręca na zachód, rozstając się ze znakami zielonego szlaku. Po jakimś czasie dochodzimy do drogi łączącej Płoki z Czyżówką.

Po przejściu przez jezdnię zataczamy wielokilometrową pętlę wokół wzgórza Cisowa. Już po zachodniej jego stronie zielone znaki prowadzą nas obok ciekawych formacji skalnych, zwanych Cisowymi Skałami. Warto znaleźć jakąś drogę, jakąś ścieżkę i wspiąć się na zbocze. Olbrzymie głazy, udekorowane różnego kształtu zagłębieniami, sprawiają na nas niesamowite wrażenie. Oczywiście geolodzy bywają mniej romantyczni i w tych jasno szarych ławicach skalnych nie dostrzegają niczego poza wapieniem triasu środkowego, który przed 170-180 milionami lat częściowo przeobraził się w dolomit i uległ okruszcowaniu.

W górnej części profilu odsłaniającego się w Czyżówce znajdowane są skamieniałe fragmenty glonów z rodzaju Diplopora, dlatego dolomity te przyjęło się nazywać diploporowymi. Na powierzchniach niektórych ze skał, oprócz efektownie wyglądających małych jamek, podobno uwidaczniają się pofalowane układy warstewek będące śladami tropikalnych sztormów przewalających się nad szelfem kontynentalnym jeszcze w czasach, gdy materiał skalny był jedynie luźnym morskim osadem. W ławicach skrasowiałych dolomitów diploporowych zainteresowanie miłośników geologii skupia na sobie kilka międzywarstwowych schronisk podskalnych. Nie są to obiekty rewelacyjnie duże, raczej dla koneserów. Największy z nich ma zaledwie 2 metry długości, trudno więc schronić się w nim nawet przed deszczem.

Poniżej malowniczych baszt skalnych dostrzec można mniejsze lub większe zagłębienia przypominające swym kształtem leje. Są pamiątką po historycznej eksploatacji utlenionych rud cynkowo-ołowiowych, tzw. galmanów. Dawni poszukiwacze bogactw mineralnych penetrowali okoliczne lasy, przyglądając się bacznie skałom i roślinom porastającym gleby w ich otoczeniu. Szukali wśród nich gatunków cynkolubnych. Ich skupiska mogły wskazywać na obecność wychodni dolomitów kruszconośnych, w których spodziewano się znaleźć "gniazda" rud cynku i ołowiu. Po odnalezieniu złóż, niezwłocznie przystępowano do ich eksploatacji. Ślady po warpiach, czyli zagłębieniach w formie leja z usypanymi wokół nich wałami odpadów pogórniczych świadczą o tym, że w nie tak odległej przeszłości nad Czyżówką kwitło w najlepsze górnictwo galmanowe. Po wyczerpaniu się złóż, ludzie przenieśli się gdzie indziej, a szpetne hałdy zdążyły porosnąć pięknym bukowym lasem.

Klucząc pomiędzy skałkami powoli posuwamy się na południe. Buczyna przerzedza się. Przez drzewa zaczynają prześwitywać wysokie kominy i grubiutkie chłodnie Elektrowni "Siersza". Mimo wszystko krajobraz przemysłowy w żaden sposób nie jest w stanie konkurować z przepiękną panoramą okolicy roztaczającą się od strony wschodniej. Na tle ogromnych połaci lasów, poprzetykanych z rzadka czerwonymi dachami niewielkich domków, bielejąca w promieniach słońca smukła wieża płockiego kościoła wyglądem przywodzi na myśl latarnię morską, od lat bezbłędnie wskazującą drogę pielgrzymom i pątnikom. Wąską ścieżką wydeptaną pośród wysokich traw schodzimy ze wzgórza do Czyżówki.

Słońce góruje na niebie. Upał zaczyna nam coraz bardziej dokuczać. Zmieniamy więc swoje pierwotne plany i zaczynamy szukać najkrótszej drogi prowadzącej do ośrodka rekreacyjnego położonego nad Kozim Brodem. Chcemy trochę posiedzieć w cieniu, wykąpać się, wypożyczyć sprzęt wodny. Jest tu też kort tenisowy, boisko do siatkówki lub koszykówki, wreszcie miejsce, gdzie można pograć w siatkową piłkę plażową. Ośrodek jawi się istnym rajem dla - takich jak my - amatorów letniego wypoczynku nad wodą.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Zielona pętla wokół Chrzanowa

  • Początek trasy: Chrzanów
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 39,47 km
  • Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 31 min.
  • Przewyższenia: 116 m
  • Suma podjazdów: 1 274 m
  • Suma zjazdów: 1 289 m

Rowerzystom trasę poleca Keradbik

Warto przejechać,trzymając się zielono oznaczonego szlaku,zobaczyć można piękne i ciekawe miejsca.Trasa niezbyt wymagająca chociaż troszkę można się zmęczyć.Z Jaworzna można ją zacząć przy byczyńskich groblach,lub w Chrzanowie na rynku,warta polecenia więc polecam;)
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Jaworzno --- Moszna

  • Początek trasy: Libiąż
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 251,1 km
  • Czas trwania wyprawy: 19 godz. i 29 min.
  • Przewyższenia: 146 m
  • Suma podjazdów: 904 m
  • Suma zjazdów: 906 m

Trasę dla rowerzystów poleca AlterSpider

Nocna wyprawa na Zamek w Mosznej. A w niej :

Zamek w Mosznej jest jedną z największych atrakcji Opolszczyzny i jednym z najciekawszych zamków w Polsce. Swoją sławę zawdzięcza bajkowemu wyglądowi - ma 365 pomieszczeń, 99 wież i wieżyczek. Do 30 września na gości zamku czeka wyjątkowa atrakcja - do zwiedzania udostępnione zostały dwie z największych pałacowych wież.

Gogolin -- Rozwój miasteczka związany był z ściśle z przemysłem wapienniczym - w drugiej połowie XIX w. funkcjonowało tu 47 pieców szybowych, co stanowiło największe ich zgromadzenie na terenie woj. opolskiego. Do dziś w rejonie Gogolina znajduje się piętnaście wapienników, w tym jeden podwójny. Piece wapiennicze są zabytkami techniki o niezaprzeczalnej urodzie, a jako relikty dawnego sposobu wypału wapna posiadają także dużą wartość naukową.
Bateria trzech pieców wapienniczych o nazwie „Dąbrowski” jest pozostałością dużego zakładu wapienniczego - w jej sąsiedztwie stały cztery piece szybowe na planie koła, rozebrane w 2003 r. oraz wzniesione ok. 1890 r. cztery piece kręgowe, rozebrane w latach 60tych XX wieku. Istniejące piece powstały w 1874 r. i były użytkowane do 1988 roku. W 1888 r. zostały wykupione przez firmę „Kaufsvereinigung GmBH”, w latach 30tych XX w. stały się własnością firmy „Ost und Mitteldeutsche Zement und Kalkindustrie. Werk Gogolin”. Podczas modernizacji w 1960 r. ceglane kominy zastąpiono niższymi, wykonanymi z blachy stalowej; wykonano nową wewnętrzną okładzinę żaroodporną, zamieniając przy tym kształt szybu z beczkowatego na cylindryczny, a także wprowadzono wymuszony elektrycznymi dmuchawami obieg powietrza. W ostatnich latach piece szybowe zostały odrestaurowane, a teren wokół nich zagospodarowany.

Krapkowice to pierwsza nasza miejscowość na trasie do Kotliny Kłodzkiej, przyjechaliśmy tu z samego rana, by zobaczyć ciekawe zabytki w tym historycznym miasteczku. Początki Krapkowic sięgają XIII wieku, ponoć okolice te były wówczas we władaniu zakonu rycerskiego Templariuszy, którzy wg legendy założyli tutejszy zamek, kościół oraz poboiski zamek w Otmęcie. Dawniej były to dwie osobne miejscowości po dwóch stronach Odry - Otmęt i Krapkowice, dziś to jedno miasto.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Nowy Sącz na 220

  • Początek trasy: Kraków
  • Stopień trudności: 3.0
  • Dystans: 226,79 km
  • Czas trwania wyprawy: 15 godz. i 10 min.
  • Przewyższenia: 427 m
  • Suma podjazdów: 3 163 m
  • Suma zjazdów: 3 150 m

Trasę rowerową mieszkańcom poleca Andrzej.aa

Prognoza na dziś była optymistyczna mimo paru chmur i deszczu konwekcyjnego. Było gorąco, dużo bardziej niż podczas wycieczki do Tarnowa. Zaliczyłem wiele podjazdów, z których dwa najbardziej zatarły mi się w pamięci. Pierwszy już w Wieliczce, a drugi za Limanową. Po obydwu umierałem ;p Podjazd pod wzniesienie Jabłoniec mimo że nie był przyjemny, to widok z niego był przepiękny :)
Ruszyłem wcześnie rano - wcześniej niż tydzień temu - do Wieliczki, a stamtąd do Dobczyc. Dowiedziałem się, że jest tam zamek, który niestety gdzieś zaginął, bo o ile przed miastem oznaczenia były, to w mieście gdzieś zniknęły... Dalej mijałem Małopolski Szlak Owocowy. Mmm, ile pysznych owoców. Ale jeszcze niedojrzałe, szkoda ^^
Przez Piekiełko dojechałem do Limanowej, która przez jakieś święto policji została zakorkowana przez głupich kierowców na kilka kilometrów. Skoro jest znak nakazu jazdy w prawo przed znakiem (C1), to nie jest jednoznaczne z nakazem jazdy z prawej strony znaku (C9). No, debile krzyczeli z aut (nie na mnie na szczęście), a ja pojechałem spokojnie do przodu, mijając wszystkich dziwaków, którzy woleli stać w korku ;]
Za Limanową, chcąc ominąć drogę krajową (na której i tak były pusty przez korki w Limanowej), zjechałem w prawo, pod dużą górkę, gdzie znajduje się cmentarz z I wojny światowej i z której rozpościera się przepiękny widok na Limanową i jej okolice. W ogóle wjeżdżając na większość wzniesień, widziałem przepiękne widoki. Ach, góry ^^
Nim dojechałem do Starego Sącza, minąłem ze 3 ronda na krótkim odcinku. Piękne skrzyżowania. Niezakorkowane są bardzo użyteczne ;D A w Starym Sączu dowiedziałem się, że jest tam średniowieczny Rynek. Może gdyby nie ten cały upał (dochodziło południe), to pozwiedzałbym, a tak nie zabawiłem tam długo.
Nowy Sącz mnie nie urzekł. Ma ładny deptak, ciekawy Rynek z szybko poruszającymi się autami, ale nic więcej. Znalazłem pewną pizzerię, gdzie zjadłem za dużą pizzę i żałowałem tego do przez resztę popołudnia. Podładowałem też baterię w telefonie, bo zostało jej poła mocy, a do przebycia miałem dłuższą drogę niż ta pokonana.
Za Nowym Sączem minąłem jeszcze dwa jeziora (pierwsze koło Dobczyc) i popędziłem do Brzeska. Trochę za dużo jeżdżę drogami głównymi, ale na takie długie trasy nie mam wyjścia, bo to najszybszy sposób, by pokonać taki dystans. Szkoda tylko, że tylu spalin się nawdycham...
Zaczęła mi się kończyć woda (4,5 litra płynów już wypiłem tego dnia), w Brzesku nie znalazłem żadnego sklepu i dopiero w Bochni, gdy zza rogu wyszło dziewczę z lodem, już wiedziałem, że mam szczęście :)
Z miasta wydostałem się znanymi drogami, którymi jechałem do Tarnowa. W Krakowie trochę się pogubiłem, ale dojechałem cało do domu po 15 godzinach wycieczki.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Szlakiem starej Nowej Huty

  • Początek trasy: Kraków
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 46,95 km
  • Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 56 min.
  • Przewyższenia: 78 m
  • Suma podjazdów: 235 m
  • Suma zjazdów: 241 m

Rowerzystom trasę poleca Malypalecbuddy

Jednodniowa wycieczka odkrywająca mniej znane oblicze Nowej Huty. To nie tylko bloki i kombinat, ale wieleset lat historii i tradycji. Zwiedzamy zabytkowe dworki, kościoły, klasztor. Dla urozmaicenia trasa wiedzie też przez zielone zakątki: stawy w Przylasku Rusieckim, nad Zalewem Nowohuckim, malowniczą doliną Dłubni i przez Lasek Mogilski.
Trasa do przejechania jak najbardziej w 1 dzień. Duża liczba obiektów, które warto zobaczyć, zachęca do pokonania trasy kilkukrotnie ;-)

TRASA
Plac Centralny
Mogiła
Pleszów
Przylasek Rusiecki
Branice
Ruszcza
Kościelniki
Wadów
Łuczanowice
Lubocza
Krzesławice

ATRAKCJE:

  • Plac Centralny
  • Łąki Nowohuckie
  • Willa Rogozińskich w Mogile
  • Drewniany kościół św. Bartłomieja w Mogile
  • Klasztor cystersów wraz Sanktuarium Krzyża Świętego w Mogile
  • Port rzeczny Kujawy
  • Pałac Kirchmayerów w Pleszowie
  • Kościół św. Wincentego i Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Pleszowie
  • Kąpielisko Przylasek Rusiecki
  • Dwór obronny i dworek w Branicach
  • Kościół św. Grzegorza Wielkiego w Ruszczy
  • Tunel w Ruszczy
  • Pałac Wodzickich w Kościelnikach
  • Dwór Badenich w Wadowie
  • Dwór w Łuczanowicach
  • Cmentarz kalwiński w Łuczanowicach
  • Dworek Jana Matejki w Krzesławicach
  • Kościół św. Jana Chrzciciela w Krzesławicach
  • Zalew Nowohucki
  • Dolina Dłubni

Ktoś kto pojedzie tą trasą zdziwi się z pewnością, że takie miejsca są w Krakowie, a tym bardziej, jeśli uświadomi sobie, że nie opuszcza administracyjnych granic Nowej Huty!
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Tenczyński I Rudniański Park Krajobrazowy i ...

  • Początek trasy: Krzeszowice
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 99,65 km
  • Czas trwania wyprawy: 7 godz. i 56 min.
  • Przewyższenia: 169 m
  • Suma podjazdów: 2 105 m
  • Suma zjazdów: 2 119 m

Trasę rowerową mieszkańcom poleca Aza

Wycieczka po parkach krajobrazowych. Jak sama nazwa wskazuje, nacieszymy się pięknem otaczającej przyrody :-). Parę parków i rezerwatów odwiedzimy po drodze: Tenczyński, Rudniański, Doliny Mnikowskiej, Doliny Potoku Rudno. Piękna przyroda w szczególności w dolinkach, szum strumieni, dookoła wyrastające skałki - nieustannie mnie zachwycają :-). Do obejrzenia piękne panoramy okolic i nie tylko. Oczywiście nie obeszło się bez niespodzianek na trasie ale zaznaczyłem newralgiczne miejsca. Wycieczka na pewno nie dla dzieci a przynajmniej tych młodszych ze względu na trudy przewyższeń jakie trzeba pokonać. Traska przebiega szlakami rowerowymi oraz turystycznymi. Jak wiadomo szlak pieszy to nie przelewki i czasami może nas zaskoczyć. Najlepiej wybrać się w porze naprawdę suchej, unikniemy w wielu miejscach błota.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


Sprawdź rowery i akcesoria dla Ciebie

miejsce #1

Kross

Kross Trans 3.0 28 Biały Szary Połysk 2021

2 299,00 zł1 739,00 zł-24%
miejsce #2

Kross

Kross Trans 1.0 Sr 28 Czarny Szary Połysk 2021

1 434,00 zł1 265,00 zł-12%
miejsce #3

Kross

Kross Trans 3.0 28 Czarny Szary Połysk 2021

1 899,00 zł1 735,00 zł-9%
miejsce #11

Indiana

Indiana Moena S1B Damski Biały 28 2022

599,99 zł
miejsce #12

Goetze

Goetze Cruiser S7B Błękitny 28 2022

1 499,99 zł
Materiały promocyjne partnera

🚲 Trasa rowerowa: Tour de Tatry

  • Początek trasy: Zakopane
  • Stopień trudności: 3.0
  • Dystans: 200,77 km
  • Czas trwania wyprawy: 8 godz. i 20 min.
  • Przewyższenia: 693 m
  • Suma podjazdów: 2 955 m
  • Suma zjazdów: 2 960 m

Svengips poleca tę trasę rowerzystom

Trasa długa o charakterze górskim. w najwyższym punkcie osiągająca prawie 1300 mnpm. Jadąc nią stale po lewej stronie będziemy mogli podziwiać panoramę Tatr wysokich natomiast po prawej Tatr Niskich. Początkowo przejazd obok Doliny Kościeliskiej i Chochołowskiej a następnie widoki na jezioro Liptowskie Mara. Następnie podjazd do Szczyrbskiego Plesa i dolej w kierunku Smokovca. Tam po lewej stronie będziemy mogli podziwiać widoki na Gerlach, Sławkowski Szczyt oraz Łomnicę. Kolejny mocny punkt to podjazd pod Zdziarską Przełęcz i zjazd w kierunku Łysej Polany, dalej już jazda w kierunku Zakopanego.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Poznajemy Zakopane

  • Początek trasy: Zakopane
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 22,75 km
  • Czas trwania wyprawy: 3 godz.
  • Przewyższenia: 385 m
  • Suma podjazdów: 1 529 m
  • Suma zjazdów: 1 533 m

BikePoint poleca tę trasę

Trasa obowiązkowa dla każdego turysty. Stworzona, aby można było poznać Zakopane na dwóch kółkach. Trasa startuje przy Krupówkach, biegnie obok Wielkiej Krokwi, dalej w stronę Jaszczurówki i odbija w kierunku Piszczor i Sanktuarium na Olczy. Trasa wraca w kierunku Antałówki z punktem widokowym, dalej Willa Witkiewiczówka, Pod Jedlami. Następnie wraca w kierunku centrum i przez Małe Żywczańskie docieramy do ul. Kościeliskiej, mijając po drodze Atmę, Stary Kościółek z Pęksowym Brzyzkiem i dalej Kolibę. Ostatni punkt trasy to Sanktuarium na Krzeptówkach i wracamy na Krupówki.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Dolina Prądnika

  • Początek trasy: Kraków
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 42,53 km
  • Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 54 min.
  • Przewyższenia: 241 m
  • Suma podjazdów: 2 294 m
  • Suma zjazdów: 2 300 m

Andrzej.aa poleca tę trasę

Pierwsza wycieczka poza granice miasta Kraka :) Trasa przebyta całkowicie różni się od planowanej, bowiem chciałem dojechać do Smardzowic i stamtąd wrócić przez Owczary, Międzygaj i Bibice do Krakowa, a pojechałem aż do Skały. Wszystko przez zauroczenie Doliną Prądnika, która jest przepiękna i znajduje się tak blisko Krakowa. Nie to, co z Legnicy do Krainy Wygasłych Wulkanów :)
Co prawda czytałem gdzieniegdzie, że jest takie miejsce, ale nie wiedziałem, że jest tak urokliwe, przyjazne dla rowerzystów i ogólnie zachwycające! Za dużo superlatyw? Trudno, ja się zakochałem ;D
Kurs na Smardzowice obrałem, nie wiedząc w ogóle, że będę przejeżdżał przez tak piękne okolice, jak Prądnik Korzkiewski, stąd też zamiast skręcać gdziekolwiek, dojechałem aż do Ojcowa. Tam na mapie zauważyłem oznaczenie Drewnianej Drogi pod Skałą i wyruszyłem szlakiem pieszym w jej kierunku. Ciężko rowerem, bo trzeba było go momentami wnosić, ale dotarłem... do Skały. Niestety nie trafiłem na wspomnianą ścieżkę i, chcąc zostawić zwiedzenie tego miasta na przyszłość, pojechałem na południe. Planowałem skierować się w Smardzowicach na wschód, ale po zrobieniu zdjęcia tamtejszego kościoła, ruszyłem w dalszą drogę na południe... i trafiłem do Doliny Prądnika :D Nie dość, że piękne miejsce, to tak przyciąga. W Wielkiej Wsi skierowałem się do drogi przez Zielonki. Piękna, świeżo wyremontowana, płaska droga, którą można było popędzić do domu :)
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Czyżyny - Wały - Wieliczka - Bagry - Czyżyny

  • Początek trasy: Kraków
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 42,28 km
  • Czas trwania wyprawy: 3 godz. i 13 min.
  • Przewyższenia: 66 m
  • Suma podjazdów: 268 m
  • Suma zjazdów: 273 m

Matrixkubas poleca tę trasę rowerzystom

Od Plaży do mostu Wandy jedziemy asfaltową ścieżką rowerową, później wjazd na wały wiślane, z których zjeżdżamy dopiero w Brzegach (alternatywa drogą). Spokojnymi drogami docieramy do Wieliczki, gdzie od drogi 94 mamy większy ruch samochodów (jedyny nieprzyjemny odcinek). Małe zwiedzanie Rynku Wielickiego i zaczynamy wracać do domu bocznymi drogami. Na Bagry docieramy polną ścieżką od Półłanki (początkowo droga żwirowa). Bagry można oczywiście objechać w 100%. Powrót pod Plażę ścieżkami rowerowymi.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


traseo

Traseo.pl to portal oraz darmowa aplikacja mobilna na urządzenia z systemami android lub iOS. Znajdziesz tu ponad 200 000 tras! Możesz nagrywać własne ślady podczas wycieczek lub podążać trasami pozostałych użytkowników. Szukaj inspiracji wycieczkowych.

Rób zdjęcia, dodawaj opisy, a później wyślij zapisaną trasę na Traseo.pl. Będziesz mieć możliwość dodatkowej edycji danej trasy. Możesz również podzielić się nią z innymi użytkownikami Traseo lub zachować jako prywatną tylko dla siebie. Sprawdź wszystkie możliwości Traseo, zainstaluj aplikację i ruszaj na szlak!

Okazje

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Historia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie