Wypadek na DK 75 w Maciejowej. Zderzenie opla z jeleniem. Auto rozbite, a zwierzę zabite

Stanisław Śmierciak
Stanisław Śmierciak
Udostępnij:
W Maciejowej jeleń nagle wyskoczył na główny trakt prowadzący z Nowego Sącza w kierunku Krynicy-Zdroju, czyli drogę krajową nr 75. W ciemnościach zwierzę uderzyło w lewy bok samochodu osobowego oraz w jego przednią szybę.

O zderzeniu samochodu osobowego z dużym dzikim zwierzęciem na krajówce w miejscowości Maciejowa w gminie Łabowa, oficer dyżurny Stanowiska Koordynacji Ratownictwa Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu zawiadomiony został o godz. 17. 30 w środę 11 listopada 2020 r.

Ponieważ wzywający pomocy relacjonował, że nie ucierpiała żadna z osób podróżujących oplem corsą, czyli samochodem, który został rozbity, ma miejsce wypadku skierowana została jedynie Ochotnicza Straż Pożarna z Łabowej. Jednostka mająca olbrzymie doświadczenie w prowadzeniu działań ratowniczych na miejscu wypadków drogowych, a co równie ważne, dobrze wyposażona w specjalistyczny sprzęt niezbędny podczas takich działań.

Na miejscu wypadku okazało się, że jeleń usiłował przebiec przez bardzo ruchliwą drogę krajową nr 75, prowadzącą z Nowego Sącza do przejścia granicznego na Słowację Muszynka / Kurov oraz do Krynicy-Zdroju.

Duże dzikie zwierzę uderzyło z bok małego samochodu osobowego po stronie kierowcy i równocześnie w przednią szybę tego pojazdu.

Spowodowało to duże uszkodzenia auta, ale na szczęście nie doprowadziło do obrażeń kierowcy i pasażerów. Szczęśliwie wóz nie uderzył w bariery zabezpieczające drogę.

Szczęście nie dopisało jednak dzikiemu zwierzakowi. Na skutek zderzenia z samochodem jeleń zginął na miejscu.

Z samochodu osobowego wyciekły na jezdnie płyny eksploatacyjne które natychmiast zostały przez strażaków zneutralizowane, by śliska nawierzchnia je stała się przyczyną kolejnych wypadków w tym miejscu. Ważne było też przeciwdziałanie ewentualnemu skażeniu terenu chemikaliami

Jak mówi Zdzisław Kloze z OSP w Łabowej, strażak z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem, w miejscu, gdzie teraz doszło do wypadku oraz na kilku innych odcinkach tej samej drogi krajowej nr 75, dzikie zwierzęta często przebiegają przez jezdnię. Są zawsze bardzo szybkie, wiec kierowca pojazdu nie ma szans na unikniecie zderzenia, jeżeli nie jest odpowiednio daleko. Jak dodaje druh Kloze zwierzęta, zwłaszcza sarny, często przecinają jezdnię poruszając się całymi stadami. Najgroźniejsze jest to nocą.

Po początkowym zablokowaniu drogi w miejscu wypadku, później ruch odbywał się tam wahadłowo.

Jesteś świadkiem utrudnień na drodze? Daj nam znać! Poinformujemy innych. Czekamy na informacje, zdjęcia i nagrania wideo!
  • Przyślij je na adres internet@gk.pl;
  • Wyślij za pomocą Facebooka: Gazeta Krakowska
  • Wpisz komentarz na forum pod artykułem;

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie