Zakopane: Komornik przejął restaurację Magdy Schejbal przy Krupówkach 29.12

red.
Nie działa popularna zakopiańska restauracja, otwierana półtora roku temu jako „kulinarne dziecko” znanej aktorki Magdaleny Schejbal (znanej m.in. z serialu "Szpilki na Giewoncie"). Na dzień przed Wigilią lokal, w którym działało bistro, został przy udziale komornika i policji przejęty przez właściciela – zakopiański oddział Polskiego Towarzystwa Turystyczno–Krajoznawczego. Zdaniem stowarzyszenia stało się tak, bo dzierżawcy zalegali im z czynszem. Prowadzący restaurację mąż aktorki twierdzi jednak, że cała sprawa jest bardziej skomplikowana.

WIDEO: Krótki wywiad

Lokal Schejbal i jej męża Sławomira Zięby-Drzymalskiego nosił nazwę „Dworzec” i mieścił się na Krupówkach, choć tak naprawdę odsunięty był o tej ulicy o około 20 metrów. Nietypowa nazwa wzięła się stąd, że budynek restauracji to wybudowany na przełomie XIX i XX wieku „Dworzec Tatrzański” - pierwszy zakopiański dom kultury i kasyno Towarzystwa Tatrzańskiego.

Aktorka wraz z mężem w nowy biznes zainwestowała w połowie 2018 roku. Wówczas powstała nie tyle sama restauracja, ale też miejsce, gdzie odbywały się liczne koncerty (np. Kasi Nosowskiej), wykłady, wernisaże czy targi. Ostatnie z nich – ZakoTwory, czyli kiermasz prac podhalańskich artystów i rzemieślników miał miejsce jeszcze pod koniec listopada br. Swój lokal aktorka wraz z mężem promowali w telewizjach śniadaniowych, kolorowych magazynach czy lifestylowych portalach.

Dziś wiadomo, że turyści odwiedzający Zakopane w tym miejscu już nie zjedzą. 23 grudnia zakopiański oddział PTTK w asyście przejął lokal. Na miejscu była policja. - Nie chcę dużo o tym mówić. Przykro nam z powodu tego, co się stało – mówi w rozmowie z nami jeden z pracowników PTTK. - Musieliśmy odzyskać nasz lokal, bo nie otrzymywaliśmy za niego czynszu. Trochę nasza batalia trwała. Teraz musimy poprosić byłego już najemcę, by opróżnił pomieszczenia ze swojego sprzętu i będziemy szukać nowego najemcy. To 620 mkw. przy deptaku.

Zakopane. Magdalena Schejbal wraz z partnerem otworzyli loka...

Udało nam się porozmawiać też z Sławomirem Zięba-Drzymalskim. Mężczyzna tłumaczy, że sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana niż przedstawia to PTTK i wyjaśnia, że nie można też łączyć z nią jego żony, gdyż ona od jakiegoś czasu nie jest już udziałowcem spółki która prowadziła lokal. Jako, że dalej "wspierała" projekt, jeszcze w listopadzie mogliśmy zobaczyć na jej facebooku zdjęcia robione we wnętrzu "Dworca".

- Lokal opuściliśmy dobrowolnie po rozprawie sądowej w sprawie wydania go właścicielowi. Stało się tak mimo że zaledwie w czerwcu podpisaliśmy nową umowę najmu. O tym jak rozwiązać kwestię zaległych płatności cały czas rozmawialiśmy, bo zależało nam na kontynuowaniu działalności lokalu. Tu nic nie było tak jednoznaczne, jak wiele osób mogłoby sądzić – dodaje.

Baseny termalne na Podhalu są zamknięte już ponad trzy miesi...

Wideo

Komentarze 53

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
30 grudnia, 7:06, Gość:

Ta upadła gwiazda myślała że nie musi płacić za czynsz To się pomilia i długu sobie naro ila

A możesz po polsku pisac?

G
Gość

Ta upadła gwiazda myślała że nie musi płacić za czynsz To się pomilia i długu sobie naro ila

M
Max

A mnie to lata koło życi..........

K
Kaziu Cygan

Kaziu Cygan był tam i zainwestował już na długie lata i jest naprawdę zadowolony bo ten pan co ma ten duży dom we Wrocławiu jest jego kolegą.

C
Cwany goj z pks

Skandal, żeby w Polin, jakiś goj komornik tykał naród wybrany. Koniecznie pismo do Kornhausera-Dudy,jak pan Śpiewak i będzie dobrze

G
Gość

Tak znana jak jej restauracja. Jej obecny tzw. partner nie płacił w terminie za wyjnajem, no to dostali kopniaka. Może się zbierzemy na czynsz dla biedactwa, albo Ania Dymna ogłosi zbiórkę tak jak na leczenie milionera Kuca ??

n
nunulek

Jak się poczyta komentarze , to ma się ochotę tych wszystkich znachorów od moralności zepchnąć do szamba i zalać betonem.

G
Gość
27 grudnia, 20:40, Turysta z Krk:

Spotkałem kiedyś ta szejbal pod sklepem cynamonowym w Zakopanem, zwróciła mi arogancko uwagę na to iz zająłem miejsce parkingowe które ona chce użyć. Mógłbym kupić pół Krupówek, ale tak prostej i tepej baby nigdy nie spotkałem. Arogancka biedaczka udająca zamozną osobę. Biedny i bardzo bogaty jest zwykle skromny, u takich prostych osób jak ta aktoreczka jest dokladnie odwrotnie.

28 grudnia, 13:16, Andy:

Gdybys mogl kupic pol Krupówek to bys tu bzdur nie wypisywał desperacie

28 grudnia, 14:26, Gość:

kupiłbys pół krupówek ale na kredyt chyba a potem by ciebie tez komornik zlicytował pajacyku krakowski buhahahah

Dlaczego nie mogę wedlug ciebie pisać na forum i jednocześnie posiadać tyle środków finansowych aby przejąć na własność kilkanaście kamienic na Krupówkach?

G
Gość

Jak sprawa skomplikowana ,za najem lokalu trzeba pacić i tyle ,a nie prowadzić biznes i na krzywy ryj zajmować cudzy lokal.Kropka.

G
Gość

Nie pie,, olcie to nie jest jej restauracja tyko męża

G
Gość

Wypad z zakopca pseudo celebryci oszuści

G
Gość
29 grudnia, 13:57, MalaMi:

Nie śmiejcie się ! Nie jednemu może powinąć się noga i problemy może mieć tak jak oni. To głupio wytykać komuś, nie znając nawet sytuacji.

Prawda

S
Sam
29 grudnia, 16:42, Obi:

Dworzec ma być przekazany fundacji Batorego mają się tam znaleść organizacje proekologiczne jak również LGBT i t p z płatnością czynszu nie będzie problemu ot biznes .

W łeb się ;ebni; - mocno.

O
Obi

Dworzec ma być przekazany fundacji Batorego mają się tam znaleść organizacje proekologiczne jak również LGBT i t p z płatnością czynszu nie będzie problemu ot biznes .

G
Gość
28 grudnia, 7:36, Zakopianczyk:

Kiedyś wybrałem się tam na kawę i było tak: szefunio siedział sobie rozłożony z laptopem przy najbardziej atrakcyjnym stoliku..podczas kiedy klienci musieli zajmować peryferyjne stoliki...to chyba powinno być właśnie na odwrót. A może się nie znam :) Nie lubię takich butnych szpanerków - drugi raz już tam nie poszedłem.

Biedny idiota! Chciał sobie posiedzieć! To pewnie razem z łapówkarzem kulawym!

Dodaj ogłoszenie