Złodziej samochodów, recydywista z gminy Zielonki złapany na gorącym uczynku

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
Recydywista trudniący się kradzieżami samochodów ekskluzywnych marek zatrzymany na gorącym uczynku Fot. KPP Kraków
44-letni mężczyzna - złodziej recydywistę z gminy Zielonki kradł ekskluzywne samochody. Wpadł wtedy, gdy kradzieży bmw o wartości 650 tys. zł była już przesądzona. Złodziej był bliski od przechwycenia sygnału z kluczyka samochodu. Wtedy do akcji wkroczyli policjanci obserwujący przestępcę i jego wspólniczkę. Zostali zatrzymani.

FLESZ - Płaca minimalna pójdzie w górę

Działania kryminalnych z powiatu krakowskiego, komendy miejskiej i wojewódzkiej policji w Krakowie zapobiegły kradzieży bmw. Mundurowi przeprowadzili nocną akcję, podczas której namierzyli złodzieja i zatrzymali doskonale im znanego z przestępczej działalności samochodowej 44-letniego mieszkańca gminy Zielonki. Mężczyzna, po otrzymaniu zarzutów dotyczących kradzieży samochodu i usiłowania kolejnego został tymczasowo aresztowany.

Akcja miała miejsce 17 grudnia 2020 roku. W godzinach nocnych kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie wspólnie z funkcjonariuszami z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie oraz Wydziału do Walki z Przestępczością Samochodową Komendy Miejskiej Policji w Krakowie postanowili zweryfikować ustalenia dotyczące złodziei samochodów.

Tego dnia policjanci zaobserwowali, jak podejrzewany o kradzieże mężczyzna wspólnie z inną osobą podjeżdża pod jedną z prywatnych posesji w Krakowie i próbuje się włamać do zaparkowanego tam bmw. Gdy przestępca zbliżył się do pojazdu z tzw. "walizką", za pomocą której przechwytywany jest sygnał z kluczyka samochodu, kryminalni wkroczyli do akcji. Na ich widok przestępca rzucił się do pieszej ucieczki. Również jego wspólniczka odpaliła pojazd i odjechała z miejsca

- informuje podkom. Justyna Fil, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krakowie.

Policjanci podjęli pościg za uciekinierami, których szybko schwytali.

Przy mężczyźnie policjanci znaleźli dwa urządzenia elektroniczne tzw. „walizki” stosowane do przełamania zabezpieczeń fabrycznych i uruchomienia samochodu, poprzez przechwycenie i wzmocnienie sygnału z kluczyka znajdującego się w domu. Zatrzymany 44-latek miał też przy sobie śrubokręt i latarkę oraz założone czarne gumowe rękawiczki

- dodaje rzeczniczka policji.

Oboje zatrzymani trafili do Prokuratury Rejonowej Kraków – Prądnik Biały i usłyszeli zarzuty usiłowania kradzieży bmw. Mężczyzna usłyszał również zarzut kradzieży innego samochodu, bo śledczy z policjanci z powiatu krakowskiego mieli materiał dowodzący tego, że 44-latek w nocy z 19 na 20 października tego roku w województwie świętokrzyskim skradł jaguara o wartości 250 tys. zł. Czynów tych dopuścił się w warunkach recydywy wielokrotnej.

Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i tymczasowo aresztował 44-latka na okres trzech miesięcy. Wobec jego wspólniczki 26-latki prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji, zakazu kontaktowania się z określonymi osobami oraz zakazu opuszczania kraju z zatrzymaniem paszportu. Multirecydywiście grozi do 15 lat więzienia, a jego wspólniczce do 10 lat pozbawienia wolności.

Na czym polega kradzież „na walizkę” i jak się przed nią chronić

Pojazdy wyposażone w system „keyless go” tzw. bezkluczykowe, często są kradzione za pomocą tzw. metody „na walizkę”, czyli przy użyciu dwóch urządzeń radiowych. Metoda ta polega na umieszczeniu jednego z urządzeń jak najbliżej kluczyka danego pojazdu, np. przy oknie lub drzwiach do domu jednorodzinnego. Następnie jego sygnał jest przekazywany na większą odległość. W tym czasie przy samochodzie z drugiego urządzenia emitowany jest przejęty sygnał z kluczyka. Sprawca dokonuje dzięki temu otwarcia pojazdu w bardzo szybki i bezinwazyjny sposób.

Najprostszą, a zarazem najskuteczniejszą metodą obrony przed kradzieżą „na walizkę” jest zabezpieczenie swojej karty/pilota/kluczyka od pojazdu poprzez owinięcie go folią aluminiową lub skorzystanie z odpowiedniego, dedykowanego etui lub pojemnika tzw. „klatką Faradaya”. Oba sposoby skutecznie chronią elektroniczny kluczyk przed potencjalnymi złodziejami działającymi opisaną metodą.

Bulwersujące linie kolejowe zniknęły z map. Mieszkańcy podkr...

Lisieckie targowisko gotowe na przedświąteczne zakupy. Żywe ...

Wideo

Materiał oryginalny: Złodziej samochodów, recydywista z gminy Zielonki złapany na gorącym uczynku - Dziennik Polski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie