A wały przeciwpowodziowe nad Wisłą w Broszkowicach wciąż...

    A wały przeciwpowodziowe nad Wisłą w Broszkowicach wciąż czekają na naprawę

    Zdjęcie autora materiału
    Bogusław Kwiecień

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    A wały przeciwpowodziowe nad Wisłą w Broszkowicach wciąż czekają na naprawę
    1/6
    przejdź do galerii

    ©Bogusław Kwiecień

    W Broszkowicach mieli nadzieję: jak wybudują trasę rowerową, to i wał podniosą. Ale się nie udało. W Małopolskim Zarządzie Melioracji i Urządzeń Wodnych znów brakuje pieniędzy na tę inwestycję
    Mieszkańcy Broszkowic (gm. Oświęcim) od 14 lat walczą o podniesienie i umocnienie wału przeciwpowodziowego na Wiśle, który chroni ich wieś przed zalaniem w razie powodzi. Mieli nadzieję, że przy okazji budowy Wiślanej Trasy Rowerowej inwestycja zostanie w końcu wykonana. Nic z tego.

    Ścieżka łącząca WTR z Oświęcimiem pobiegnie przez środek Broszkowic. – A wał dalej nie zostanie podniesiony i nie wiadomo, kiedy to nastąpi – Anna Sporysz, sołtys Broszkowic, nie kryje rozczarowania.


    Mieszkańcy wsi zwracają uwagę, że po drugiej stronie rzeki wały są już dawno wzmocnione. Boją się, że jeśli na Wiśle będzie znów wysoka woda, to na pewno ich zaleje. Przypominając, że od kilkunastu lat zbywani są obietnicami, pytają dlaczego, gdy planowano przebieg Wiślanej Trasy Rowerowej, nie pomyślano także o drugiej inwestycji?

    Nie przekonują ich tłumaczenia, że jest dwóch różnych inwestorów.

    – Czy tak trudno się dogadać i wykonać dwie inwestycje za jednym razem? Po co mnożyć koszty? To jakiś kolejny absurd – kwituje Tadeusz Żak, mieszkaniec Broszkowic.

    Roman Leśniak, rzecznik Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie, który jest inwestorem WTR, tłumaczy, że na wykonanie ścieżki na tym odcinku umocnień przeciwpowodziowych nie zgodził się Małopolski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych. Powód? Na tym odcinku wały są przewidziane do modernizacji. Chodzi o ok. 680-metrowy fragment wzdłuż Wisły i 400-metrowy przy Sole. Edward Kopeć, kierownik oświęcimskiego Inspektoratu MZMiUW, przyznaje, że cała dokumentacja inwestycji jest gotowa.

    – Nie ma jednak środków na jej wykonanie – rozkłada ręce Edward Kopeć. Według szacunków potrzeba ok. 6 mln zł.
    Mirosław Smolarek, zastępca wójta gminy Oświęcim, podkreśla, że o problemach z wałem w Broszkowicach władze gminne przypominają w Małopolskim Urzędzie Marszałkowskim dosłownie kilka razy w roku.

    Inna sprawa to bezpieczeństwo samych rowerzystów, którzy będą przejeżdżać przez Broszkowice. – Nikt chyba dokładnie nie przemyślał decyzji o poprowadzeniu ścieżki bardzo wąskimi i krętymi drogami przez naszą wieś – mówi Emilia Turza, mieszkanka Broszkowic i zarazem radna gminna.

    Sołtys Anna Sporysz pyta ponadto, dlaczego nikt przebiegu WTR na tym odcinku nie konsultował z mieszkańcami.
    – O sprawie dowiedzieliśmy się zupełnie przypadkowo, w czerwcu – mówi Anna Sporysz.

    W tej chwili trwają już roboty wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 933. Drogowcy budują odwodnienie i chodnik po lewej stronie (jadąc od Oświęcimia).

    Ścieżka rowerowa zaplanowana jest po drugiej stronie. Z drogi 933 za mostem na Wiśle będzie skręcać w ul. Świerkową i dalej przebiegać do ul. Zgodnej, skąd będzie wjazd na wał przeciwpowodziowy wzdłuż Soły. Zakończenie prac przewidziane jest w połowie grudnia.

    Tymczasem mieszkańcy Broszkowic martwią się, że w tej sytuacji modernizacja wału, który chroni ich wieś przed powodzią, zostanie odłożona. Na bliżej nieokreśloną przyszłość.

    Wiślana Trasa Rowerowa


    - Wiślana Trasa Rowerowa na małopolskim odcinku będzie mieć długość około 236 km.

    Swój początek będzie mieć w Jawiszowicach (gm. Brzeszcze), przy granicy z województwem śląskim. Na tym odcinku przebiegać będzie m.in. między stawami gospodarstw rybackich obszaru Natura 2000. Koniec trasy wyznaczony został przy moście na Wiśle w Szczucinie, na granicy z województwem świętokrzyskim. W tym roku zaplanowano oddanie dwóch odcinków: jeden to Jawiszowice – Skawina o długości 84 km, a drugi, 91-kilometrowy, to Drwinia – Szczucin. Większość trasy prowadzić będzie wałami przeciwpowodziowymi. Pozostałą część wyznaczono na istniejących drogach publicznych; powiatowych i gminnych o małym natężeniu ruchu. W ramach trasy zaprojektowano m.in. miejsca obsługi rowerów wyposażone w wiaty, toalety, zestawy do naprawy rowerów i tablice informacyjne.

    - Cała Wiślana Trasa Rowerowa, która połączy osiem województw, będzie mieć długość ok. 1200 kilometrów.
    Przebiegać będzie przez 10 powiatów i 22 gminy.

    Czytaj treści premium w Gazecie Krakowskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    podobne jaja są z wałem w Krakowie

    Huop (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    -wał od mostu Wandy w stronę Niepołomic - też jest do przebudowy i brak zgody MZMiUW, a co więcej na razie nie ma nawet dokumentacji, nie mówiąc już o wykonaniu robót - przewidziano je dopiero na...rozwiń całość

    -wał od mostu Wandy w stronę Niepołomic - też jest do przebudowy i brak zgody MZMiUW, a co więcej na razie nie ma nawet dokumentacji, nie mówiąc już o wykonaniu robót - przewidziano je dopiero na 2021.
    Dlatego Wiślana Trasa Rowerowa będzie mieć dziurę w Krakowie.

    zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Gazety Krakowskiej

    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Gazety Krakowskiej

    Szukamy maluchów na okładkę

    Szukamy maluchów na okładkę "Gazety Krakowskiej" [GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE]

    SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych!

    SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych!

    Od królowej przedmieścia do globalnego koncernu

    Od królowej przedmieścia do globalnego koncernu