Bez usprawiedliwienia kwalifikacji wojskowej lepiej nie unikać

Bogusław Kwiecień
Szef WKU w Oświęcimiu ppłk Wojciech Fałkowski
Szef WKU w Oświęcimiu ppłk Wojciech Fałkowski Bogusław Kwiecień
Ruszyła kwalifikacja wojskowa. Bez wiarygodnego usprawiedliwienia lepiej nie unikać spotkania z komisją.

Około 3,5 tys. osób ma obowiązek stawić się do kwalifikacji wojskowej w czterech powiatach, które obejmuje Wojskowa Komenda Uzupełnień w Oświęcimiu. Są to powiaty: chrzanowski, oświęcimski, wadowicki i myślenicki.
Do stawienia są wzywani przede wszystkim mężczyźni z rocznika 1996. Jeśli ktoś nie stawi się bez wiarygodnego uzasadnienia, to powinien liczyć się spotkają go przykre konsekwencje.
Wójt, burmistrz, prezydent miasta, z którego pochodzi, może nałożyć na niego grzywnę lub wystąpić do policji o przymusowe doprowadzenie przed komisję.
– W powiatach, które obejmuje nasza komenda, młodzież mamy zdyscyplinowaną. W zdecydowanej większości wezwani zgłaszają się do kwalifikacji. Frekwencja w poprzednich latach wynosiła 95-96 proc. – mówi ppłk Wojciech Fałkowski, komendant WKU w Oświęcimiu, dodając, że z reguły osoby, które nie stawiają się na komisję, przebywają za granicą. Jak mówią w WKU trudno kogoś wzywać, kto tam już podjął pracę.
Do każdego jednak dotrze indywidualne „zaproszenie”. Dlatego w takich sytuacjach dobrze jest, gdy ktoś z rodziny takiego młodego człowieka zgłosi powód jego nieobecności. Ktoś, kto świadomie będzie unikał stawienia się do kwalifikacji wojskowej, może zostać ukarany nie tylko grzywną ale nawet pozbawieniem wolności, zgodnie z art. 224 Ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczpospolitej.
W oświęcimskim WKU przekonują, że stawienie się przed komisję leży także w interesie samych zainteresowanych, tym bardziej, gdyby w przyszłości chcieli związać się ze służbami mundurowymi. – Bez uregulowanego stosunku do służby wojskowej nie ma mowy o podjęciu pracy w policji czy straży pożarnej – dodaje pułkownik Fałkowski.
Każdy, kogo komisja lekarska uzna za zdolnego do czynnej służby wojskowej otrzymuje książeczkę wojskową i po 14 dniach jest przenoszony do rezerwy.
– Myślę o tym, żeby po maturze zostać wojskowym. Liczę, że przy okazji kwalifikacji będzie okazja zapytać, jakie warunki trzeba spełnić – mówi Kamil Krawczyk z Oświęcimia.
Do stawienia się na komisji będą wzywani również mężczyźni w latach 1991 – 1995, którzy nie posiadają jeszcze określonej kategorii oraz osoby urodzone w latach 1994 – 1995 uznane przez powiatowe komisje lekarskie za czasowo niezdolne do służby wojskowej ze względu na stan zdrowia.
Obowiązek zgłoszenia się na kwalifikację mają także kobiety urodzone w latach 1991 – 1996 posiadające kwalifikacje przydatne do służby wojskowej.
Chodzi o studentki lub absolwentki szkół i uczelni medycznych, weterynaryjnych oraz na kierunkach psychologicznych

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie