Boom na ogródki działkowe w Krakowie. Ceny za ROD-y rosną jak szalone. Zobacz, po ile są działki. Przykładowe oferty 16.04.21

Marcin Banasik
Marcin Banasik
Za kilkuarową działkę z altaną trzeba dziś zapłacić około 50 tys. Najlepiej zagospodarowane skrawki zieleni na rodzinnych ogródkach działkowych kosztują już ponad 100 tys. zł. Przykładowe ofert z różnych krakowskich ROD-ów w galerii. Zobacz na kolejnych slajdach, posługując się klawiszami strzałek, myszką lub gestami >>>archiwum
Za kilkuarową działkę z altaną trzeba dziś zapłacić około 50 tys. Najlepiej zagospodarowane skrawki zieleni na rodzinnych ogródkach działkowych kosztują już ponad 100 tys. zł. W ROD "Wisła" przy ul. Klasztornej w miesiącu pojawia się średnio 6-8 nowych nabywców praw do działek. - Przed pandemią było to nie do pomyślenia. Boom na ROD-y trwa od początku pandemii - przyznaje Łukasz Woźniak, kierownik biura ROD "Wisła". Sprawdź, ile kosztują działki w różnych miejscach w Krakowie. W galerii przykładowe oferty z OLX z różnych krakowskich ROD-ów.

Kraków. Ceny ogródków działkowych wzrosły kilkukrotnie

Zarządcy ogródków wiosną 2020 r. na początku pandemii wiosną ubiegłego roku przyznawali, że zainteresowanie małymi działkami na terenach miejskich ogromnie wzrosło.

- I po dziś dzień nie maleje. W ubiegłym roku prawa do działki można było nabyć za 30-40 tys. Dziś średnio trzeba wydać ok. 50 tys... Dla porównania, przed pandemią można było je kupić za 10 tys. zł. Ludzie zrozumieli, że w takiej sytuacja jak epidemia mała działka jest na wagę złota - mówi Łukasza Woźniak.

Przykładowe ceny za ogródki działkowe w Krakowie - oferty z OLX

Chętni na ogródki działkowe. "Telefony się urywają

Szef ROD "Wisła" przyznaje, że telefony się urywają. Liczba osób, które są zainteresowane działkami ciągle rośnie.

Marta Warmuz, prezes okręgu małopolskich działkowców podkreśla, że ostatnio tak ożywiony ruch wokół działek był w latach 80-tych, kiedy zakłady pracy organizowały teren pod ogródki dla swoich pracowników.

- Teraz jednak zainteresowanie jest ogromne. Przed epidemią jeden ogród działkowy miał jedno lub dwa zapytania odnośnie kupna użytkowania działki. Dziś zainteresowani potrafią dzwonić nawet pięć razy dziennie. To ogromny skok, który bardzo nas cieszy – dodaje Marta Warmuz.

W Krakowie jest 80 ROD-ów

W Krakowie jest 80 Rodzinnych Ogrodów Działkowych. Ogromne zainteresowanie kawałkiem ziemi w mieście sprawiło, że takich miejsc zaczyna brakować dla chętnych. - Mam nadzieję, że "boom" na ogródki działkowe zainteresuje też włodarzy miast. Udostępnienie ziemi działkowcom to doskonały pomysł na integrację miejskiego społeczeństwa – dodaje szefowa Małopolskiego Okręgu PZD w Krakowie.

Chcesz kupić działkę w ROD? To nie takie proste. Oto 10 rzec...

Wakacje na "Rodos"

Niektórzy twierdzą, że pracownicze ogrody działkowe to relikt PRL-u, ale to bezpodstawnie powtarzany stereotyp. Świadczy o tym chociażby fakt, że w Niemczech jest więcej takich ogródków niż w Polsce. Wieloletni działkowcy żartują sobie, że spędzają wakacje na Rodos, czyli Rodzinnych Ogródkach Działkowych Otoczonych Siatką. Trzeba jednak pamiętać, że nie można stać się właścicielem takiego gruntu. Nabywa się jedynie prawo do użytkowania działki, które najczęściej jest bezterminowe.

Przypomnijmy. Zgodnie z zapisami ustawy o ROD maksymalna powierzchnia działki może wynieść 500 mkw., choć zazwyczaj to 300 - 350 mkw. Można na niej postawić domek letniskowy o powierzchni zabudowy do 35 mkw. i wysokości do 5 m plus taras.

Nowa kategoria w serwisie OLX

W serwisie OLX znajdziecie teraz nową kategorię - WYPOŻYCZALNIA!

Internauci, mają tam możliwość wypożyczenia takiego sprzętu jak kampery, busy, jachty, czy sprzęt budowlany i ogrodowy.

Wejdź na stronę OLX WYPOŻYCZALNIA i sprawdź!

Przykładowe ceny za ogródki działkowe w Krakowie można sprawdzić w galerii

MEMY o RODOS: Wakacje i urlop spędzasz na RODOS? Nic stracon...

FLESZ - Naszą ulubioną szczepionką jest...

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
16 kwietnia, 07:03, Eryk:

Znam takich co swoje mieszkania w blokach dali pod wynajem a sami poszli mieszkać na działki

nie opowiadaj głupstw...Regulamin zakazuje mieszkania na działce...Zarząd wypowiada wtedy umowę dzierżawy....nie wiecie a mówicie....są działki dzikie i można mieszkać ale wszystkie te, które należą do Polskiego Związku Działkowców mają restrykcyjny Regulamin....wolałam już działkę rolną kupić i domek postawić letniskowy....bo żywopłotu bez zgody sąsiada nie zasadzisz....pergoli większej niż 2 metry nie postawisz....domku przy granicy nie wybudujesz....krzewów przy granicy nie posadzisz....ktoś kupi działkę a później awanturuje się, że wiele rzeczy mu nie wolno robić

E
Eryk

Znam takich co swoje mieszkania w blokach dali pod wynajem a sami poszli mieszkać na działki

G
Gość

To ceny fikcyjnie windowane bo jak ktoś traci działkę to dostaje tylko parę groszy za nasadzenia i zużyty domek ...poza tym ja mam nieogrodzony ogródek rod do uprawy warzyw a Wam marzy się aby swawolic jak po cudzym wynajętym mieszkaniu...ja płacę dzierżawę, za prąd, za śmieci, za wodę, za inwestycje na rod....a Wam się marzy pobyt za darmo...żebyście mogli po alejkach spacerować to kosiarz musi wykosić bo kleszcze jak batogi a ja muszę mu zapłacić ...chcecie wyzyskiwać nas w rod czy jak? Miasto ma mnóstwo niewykoszonych terenow, niech Wam wykosi na rekreację...mój ogródek jest użytkowy a nie do zabawy...poza tym z PRL macie też bloki to je krytykujcie

G
Gość
14 kwietnia, 08:56, lucyna ciupaga -synóś !:

Będą kosztowały coraz to więcej, bo w wyniku działań deweloperów, i głupich działań deweloperskich tereny ogródków działkowych są stale maksymalnie ograniczane. Dodatkowo, ciągle wzrasta znacznie liczba mieszkańców krakochutu, i tym samym rośnie też popyt na takie tereny. Ważną rzeczą by było, żeby w każdym z takich OD wydzielono strefę ogólnodostępną, również dla osób nie uprawiających działek, dla celów rekreacyjnych, albo np. dla matek z dziećmi, albo też żeby przez taki teren OD można było zwyczajnie przejść ścieżką na skróty. Żeby nie były to strefy całkowicie ogrodzone i wyizolowane. Dobrym pomysłem wydaje się też zapoczątkowanie w sezonie idei targów produktów działkowych.Na podobnej zasadzie,z kolei, modne ostatnio tzw. parki kieszonkowe jako tereny zielone o które ma dbać miasto, powinny mieć swoich tzw. społecznych opiekunów (wśród lokalnych mieszkańców), z którymi w pierwszej kolejności ustalano by projekty zagospodarowania, i propozycje potrzeb dla takich terenów.

najpierw trzeba by było zmienić Regulamin PZD i zwiększyć wysokość siatki (dopuszczalna wys. max. 1 m) żeby Działkowcy czuli się bezpiecznie...część Działkowców nie ma ogrodzeń tylko luźne żywopłoty i musiałby być kategoryczny zakaz wprowadzania psów ze względów sanitarnych....a dopiero później można by było wpuszczać obcych ludzi na teren ROD - poza tym co w przypadku chuligaństwa, wzrosną wtedy dla działkowców koszty ochrony terenu przez firmy ochroniarskie....nie obciążajcie finansowo Działkowców

l
lucyna ciupaga -synóś !

Będą kosztowały coraz to więcej, bo w wyniku działań deweloperów, i głupich działań deweloperskich tereny ogródków działkowych są stale maksymalnie ograniczane. Dodatkowo, ciągle wzrasta znacznie liczba mieszkańców krakochutu, i tym samym rośnie też popyt na takie tereny. Ważną rzeczą by było, żeby w każdym z takich OD wydzielono strefę ogólnodostępną, również dla osób nie uprawiających działek, dla celów rekreacyjnych, albo np. dla matek z dziećmi, albo też żeby przez taki teren OD można było zwyczajnie przejść ścieżką na skróty. Żeby nie były to strefy całkowicie ogrodzone i wyizolowane. Dobrym pomysłem wydaje się też zapoczątkowanie w sezonie idei targów produktów działkowych.Na podobnej zasadzie,z kolei, modne ostatnio tzw. parki kieszonkowe jako tereny zielone o które ma dbać miasto, powinny mieć swoich tzw. społecznych opiekunów (wśród lokalnych mieszkańców), z którymi w pierwszej kolejności ustalano by projekty zagospodarowania, i propozycje potrzeb dla takich terenów.

Dodaj ogłoszenie