Były leśniczy oskarżony o kradzież drewna z lasu. Stanie przed sądem

Alicja Fałek
Alicja Fałek
pixabay.com
Udostępnij:
Nawet pięć lat więzienia grozi byłemu leśniczemu Leśnictwa "Mogielnica", któremu prokuratura zarzuca dwukrotną kradzież drewna z lasu. Do Sądu Rejonowego w Limanowej wpłynął właśnie akt oskarżenia przeciwko mężczyźnie.

FLESZ - Kleszcze nie mają szans?

Były leśniczy z Leśnictwa "Mogielnica" zdaniem prokuratury miał dwukrotnie, w lipcu i sierpniu 2019 r., dopuścić się kradzieży drewna, które stanowiło własność Nadleśnictwa Limanowa. Drewno warte było 26 tys. zł.

- Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu skierowała do Sądu Rejonowego w Limanowej akt oskarżenia przeciwko byłemu leśniczemu zarzucając mu dwukrotną kradzież drewna - informuje prokurator Leszek Karp, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu. - Nadto wymienionemu także zarzucono nielegalne posiadanie łącznie 171 sztuk amunicji.

Za kradzież mężczyźnie grozi kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.

Odpowiedzialności nie unikną także dwie osoby, które nabyły od byłego leśniczego kradzione drewno. Oni oskarżeni zostali o przestępstwo nieumyślnego paserstwa, za co grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.

- W toku śledztwa wyłączono do odrębnego postępowania wątek dotyczący przestępstwa skarbowego polegającego na narażenie przez oskarżonego na uszczuplenie podatku poprzez uchylanie się od opodatkowania prowadzonej przez niego działalności gospodarczej polegającej na obrocie drzewem oraz walutą wskutek nieujawnienia organowi podatkowemu przedmiotu tej działalności - dodaje prokurator Karp.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie