Chrzanów. Wiceburmistrz Beata Wątor dementuje plotki: Niechwieja u mnie nie ma

Magdalena Balicka
Do końca tygodnia Marek Niechwiej nie pojawi się w magistracie. Jego sekretarka nie wyklucza, że przedłuży urlop także o przyszły tydzień. Burmistrz nadal ukrywa się przed współpracownikami i mieszkańcami miasta. Nie odbiera telefonów ani nie odpisuje na maile i sms-y.

Czytaj też: Chrzanów. Pijany burmistrz wracał z imprezy, gdy wjechał w płotek. Miał 1,7 promila [WIDEO, ZDJĘCIA]

Chrzanowianie są wściekli, że szefa ich gminy nie stać na przeprosiny po tym, jak w niedzielę w nocy spowodował kolizję drogową jadąc autem po pijanemu. Policja zabrała mu prawo jazdy, bo miał aż 1,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

- Jak może aż tak nas lekceważyć? Ani słowa wyjaśnienia - denerwuje się Bogdan Molik z Chrzanowa. Uważa, że przez jego zachowania cierpi cała gmina. - Zamiast pracować nad uchwałami, planować inwestycje, on chowa głowę w piasek - dodaje mężczyzna. Im dłużej będzie zwlekał z przeprosinami, tym gorzej. - Najlepiej niech od razu poda się do dymisji - wtóruje Katarzyna Kubik z Chrzanowa.

Mieszkańcy nie szczędzą złośliwości pod adresem burmistrza, który pełni swój urząd od 8 grudnia ub. r. W miejscu, w którym Niechwiej uderzył autem w płotek, na skrzyżowaniu ulic Krakowskiej i Zielonej w poniedziałek wieczorem zapłonęły znicze.

- Ta krzyżówka powinna nosić imię Marka Niechwieja. Te znicze to symbol jego politycznego upadku - komentują miejscowi.
Do chrzanowskiego oddziału Redakcji "Gazety Krakowskiej" rozdzwoniły się telefony od osób, które twierdzą, że burmistrz zaszył się w Libiążu u swojej zastępczyni, Beaty Wątor. Wiceburmistrz Wątor dementuje te plotki. - To bzdura. Mieszkam z dziećmi i babcią. Nie wiem, kto mógł wymyślać coś tak absurdalnego - komentuje.

Czytaj więcej: Chrzanów. Po wypadku na gazie burmistrz Niechwiej zapadł się pod ziemię

Zobacz najświeższe newsy wideo z kraju i ze świata
"Gazeta Krakowska" na Youtubie, Twitterze i Google+

Artykuły, za które warto zapłacić!
Sprawdź i przeczytaj

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anonim

Dawno a może niedawno odbylo się w spotkanie morsów. Na spotkanie pojechała Pan i jego bliska znajoma Pani. Po pięknym spotkaniu z dużą ilością środków umiających życie i powrocie do rodzinnego miasta Pani odmówiła aby Pan z nią pojechał do domu. No i się tu historia nabiera tempa..... Pan (to juz domiemanie) się troche zdenerwował, ponisła go emocja i postanowił zawrócić z obranej już ku swemu domowi drogi. Pragną zapewne, byc może pojawić się na swym mechanicznym rumaku u Pani. Ale ilość umilacza życia była ciut za duża i spowodowała... co... to już wszystko dalej wiemy.... Taka Ci to historyjka.

l
lol

To co sie wyprawia to cyrk.

l
lolo

to każdego kogo złapią mają zwolnić z pracy. Jezu to u mnie 80 proc zakładu do zwolnienia.

m
mała uwaga

Do gość 102
"...., a czy my to jesteśmy tacy wszyscy uczciwi." Wy może nie. Piaskownica.
Pan N. niech gra w serialach, rola burmistrza wymaga więcej..

n
niewierzący

A ja uważam, że burmistrz zaczął robić czystki w tej nieudolnej chrzanowskiej policji, pełnej nepotów z średnią wieku 25 l i został wystawiony.Na całym świecie nie odnotowano takiego przypadku, żeby policja zatrzymała burmistrza swojego miasta. Jest to możliwe tylko w naszym chorym kraju, gdzie byle klecha rozbija się po pijaku i jest bezkarny, a reszta to przypadkowe społeczeństwo.Trzymaj się p.Marku

Y
Yogi

Te facet, do jakiej pracy ma wracać?? Przecież jak wróci to go na taczkach moczymordę wywieziemy i w gnój wrzucimy w tym jego gajerku. I nie piernicz o naszej uczciwości. My nie jesteśmy burmistrzami. Jak mnie albo ciebie złapią po pijaku to masz przerąbane, a on co ?? do pracy ma wracać ?? Weź odstaw leki bo ci szkodzą.

g
gość 102

Nagonka na Burmistrza sięga zenitu, a czy my to jesteśmy tacy wszyscy uczciwi. Może najpierw popatrzmy na siebie, a potem drugiego osądzajmy. To zdarzenie ma dobrą stronę uświadomi włodarzowi, że jest zwykłym, człowiekiem. Panie Burmistrzu wracaj Pan do pracy bo tematów rośnie i spraw przybywa.

b
baba

A ja nie współczuje. Jeżeli uwierzyły w zapewnienia, ze będzie lekko, łatwo i przyjemnie, to sie nabrały na kolejne obietnice bez pokrycia pana Marka M.

g
gość

Aktualnie do dobrego tonu należy opluwanie p.Niechwieja

g
gosc

moze trzeba poszukac w sztabie w Balinie. albo w podsztabie w Plazie.

g
gośc

mimo wszystko współczuję p. Wątor. nieżle się po niej wożą. I p. Jopek też ma pewnie nielekko. Świecą gałami za niego.

Dodaj ogłoszenie