Cracovia - Raków Częstochowa. Co za dramaturgia, do ostatniej sekundy!

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
W meczu 5. kolejki ekstraklasy Cracovia zremisowała z Rakowem Częstochowa 2:2 ratując remis w 6 min doliczonego czasu gry. Mecz mógł się podobać. "Pasy" nadal są niepokonane, mają na koncie 2 punkty po wygranej i czterech z rzędu remisach (zaczynały sezon mając minus 5 pkt.).

Mecz to zwykle także wojna psychologiczna, a nie tylko rywalizacja sportowa. Trenerzy chcą się przechytrzyć nawzajem. Mistrzem w pułapkach zastawianych na przeciwników jest Michał Probierz. Chcielibyśmy zobaczyć minę trenera Rakowa Marka Papszuna, gdy zobaczył skład Cracovii bez Marcosa Alvareza i Rivaldinho w wyjściowej jedenastce… Probierz tym razem nie zaufał też na boku obrony Diego Ferraresso, stawiając w tym miejscu Sergiu Hancę.

Raków przystępował do meczu w Krakowie po trzech zwycięstwach, „Pasy” miały na koncie tylko jedna wygraną. Goście bardzo wysoko podeszli pod zawodników Cracovii. W 6 min wykonywali rzut wolny, ale Kamil Piątkowski trafił w mur i piłka wyszła na róg. Odważna gra gości przyniosła efekt w 11 min – po doskonałym podaniu Davida Tijanicia idealnie na głowę do Tomasa Petraska, stoper Rakowa kapitalnie złożył się do strzału – posłał piłkę po koźle do bramki.

To był początek kłopotów Cracovii – po kwadransie przegrywała bowiem 0:2 – pięknym uderzeniem z dystansu, z 25 metrów popisał się Tijanić i piłka ugrzęzła w „okienku”. Karol Niemczycki mógł tylko bezradnie odprowadzić wzrokiem piłkę. W 19 min „Pasy” odpowiedziały niecelną główką Filipa Piszczka.

Ale 2 min później napastnik Cracovii miał już dobrze wyregulowany celownik – po centrze z rogu w wykonaniu Sergiu Hanki idealnie przymierzył i zdobył kontaktowego gola. W 25 min mogło i powinno być 2:2 – Ivan Fiolić znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem i strzelił w sposób sygnalizowany – Jakub Szumski dobrze obronił. W 29 min Piątkowski znów chciał zaskoczyć Niemczyckiego strzałem z wolnego, ale bramkarz Cracovii był dobrze ustawiony. W odpowiedzi znów uderzał Fiolić, ale golkiper Rakowa zdołał wybić piłkę na róg. Po półgodzinie uderzał Marcin Cebula – golkiper „Pasów” znów bezradnie patrzył na piłkę, ta jednak minęła bramkę. Z kolei w 35 min odważne wyjście Szumskiego z bramki w starciu z Piszczkiem zapobiegło utracie bramki. W 44 min znów mieliśmy pojedynek Fiolić – Szumski – Chorwat uderzał z powietrza, a Szumski zdołał odbić piłkę! W doliczonym czasie gry Florian Loshaj znów niepokoił bramkarza Rakowa, a ten znów był górą.

Cracovia. Kibice "Pasów" wspierali drużynę w meczu z Rakowem...

Na drugą połowę trener Probierz posłał do boju Alvareza. W 54 min Pelle van Amersfoort wdarł się w pole karne gości i strzelił, ale jego uderzenie zostało zablokowane. Mecz stał się brzydki, mnożyły się faule, akcje były rwane.
Kibice skandowali „Mateusz Wdowiak, Mateusz Wdowiak!”. Piłkarz nie gra, bo nie podpisał nowego kontraktu z „Pasami”. Obserwował ten mecz z trybun. A „Wdówka” bardzo przydałby się Cracovii.

W 79 min tuż obok bramki uderzał van Amersfoort. Gospodarze byli bardzo zdeterminowani w atakach na bramkę Rakowa, ale poza licznymi wrzutkami brakowało im pomysłów. A czas uciekał. W 85 min uderzał z wolnego Loshaj – obok słupka. W 87 min po rzucie rożnym uderzał głową van Amersfoort, ale został zablokowany, „poprawiał” Loshaj, ale dobrze ustawiony Szumski złapał piłkę.
W dramatycznej końcówce Cracovia wykonywała rzut wolny. Przed pole karne zawędrował też Niemczycki. Po wrzutce Hanki i zgraniu piłki przez Mateja Rodina uderzał Fiolić i piłka wpadła do siatki! Sędzia sprawdzał tę sytuację na VAR-ze, w końcu uznał gola i skończył mecz.

Cracovia – Raków Częstochowa 2:2 (1:2)
Bramki: 0:1 Petrasek 11, 0:2 Tijanić 15, 1:2 Piszczek 21, 2:2 Fiolić 90+6.
Cracovia: Niemczycki – Rapa, Szymonowicz, Rodin, Hanca – Fiolić, Loshaj, Dimun (63 Vestenicky), van Amersfoort, Thiago (46 Lopez Alvarez) – Piszczek (75 Rivaldinho).
Raków: Szumski – Piątkowski, Petrasek, Wilusz – Tudor, Tijanić (80 Malinowski), Schwarz (90+3 Papanikolau), Sapała, Cebula (60 Lopez Alvarez), Kun (90+3 Niewulis) – Gutkovskis (80 Musiolik)
Sędziowali: Piotr Lasyk (Bytom) oraz Krzysztof Myrmus (Katowice),Damian Rokosz (obaj Katowice). Żółte kartki: van Amersfoort (36, faul), Loshaj (58, faul), Hanca (67, niesportowe zachowanie) – Kun (56, faul). Widzów: 5127.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie