Cracovia. Rezerwa "Pasów" wywalczyła awans do trzeciej ligi w świetnym stylu

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
Cracovia awansowała do III ligi
Cracovia awansowała do III ligi Andrzej Banaś
Cracovia II wywalczyła awans do trzeciej ligi, pokonując w meczu barażowym Unię. Zwycięzca gr. zachodniej IV ligi okazał się zdecydowanie lepszy od najlepszej drużyny z gr. wschodniej.

Cracovia wywalczyła awans do trzeciej ligi, pokonując w meczu barażowym Unię. Zwycięzca gr. zachodniej IV ligi okazał się zdecydowanie lepszy od najlepszej drużyny z gr. wschodniej.
Wynik pierwszego meczu barażowego (1:1) dawał więcej szans Cracovii II i w pełni wywiązała się ona z roli faworyta.
Trener Piotr Giza wystawił taki sam skład jak w pierwszym meczu. Z kolei w Unii zabrakło strzelca bramki Kacpra Ostrowskiego (zresztą nie dokończył pierwszego meczu, zszedł już po 26 min.

Zespoły przystąpiły do gry w strugach deszczu. Szybko Cracovia pokazała, kto będzie rządził. Strzelał Michał Rakoczy piłkę odbił Łukasz Lisak, ale pomocnik „Pasów” skutecznie dobił swój strzał do siatki. Deszcz ustał, a „Pasy” nie zamierzały spoczywać na laurach. W 20 min po rzucie rożnym uderzał Sebastian Strózik, ale Lisak dobrze obronił. Po chwili do podania Mateusza Supryna nie doszedł ani Tomas Vestenicky ani Vinicius. Z kolei po kiksie Supryna goście wyprowadzili kontrę i o mało co Artur Biały nie doprowadził do remisu, bo udało mu się uprzedzić Adama Wilka, ale uderzył minimalnie nieclenie. To spotkanie znakomicie układało się dla „Pasów” - w 36 min strzałem z linii pola karnego podwyższył Vestenicky. Widać, że posiłki z pierwszej drużyny bardzo przydały się rezerwom. W 40 min goście domagali się rzutu karnego po tym jak piłka odbiła się od Strózika. Arbiter był jednak odmiennego zdania i żółtą kartką ukarał trenera Unii Daniela Bartkowskiego. A gospodarze robili swoje. Po ładnej wymianie piłki między danielem Pikiem, a Vestenicky’m, ten ostatni z bliska zdobył trzeciego gola.

Ten wynik determinował to, co działo się po przerwie. Zadowoleni z prowadzenia gospodarze nie forsowali tempa. Unia była natomiast zdołowana, by odwrócić jeszcze losy spotkania. Zwłaszcza, że goście stracili czwartego gola po tym jak bramkarz źle wznowił grę, a Rakoczy zmusił Mateusza Nowaka do samobójczego trafienia. Ten sam piłkarz mógł zdobyć honorowego gola dla Unii, strzelał z woleja, ale minimalnie chybił. Goście kończyli mecz w 10, po tym jak drugą żółtą, a w konsekwencji czerwona kartkę zobaczył Jacek Malisz. W końcówce z wolnego strzelał Michał Wiśniewski, a piękną interwencja popisał się Lisak.
Tarnowianom nie udało się drugie podejście do III ligi. W ubiegłym sezonie przegrali baraże z Jutrzenką Giebułtów.
A „Pasy” czeka już niedługo start rozgrywek, pierwszy mecz w III lidze rozegrają 1 bądź 2 sierpnia u siebie z Avią Świdnik.

Cracovia II – Unia Tarnów 4:0 (3:0)
Bramki: 1:0 Rakoczy 7, 2:0 Vestenicky 36, 3:0 Vestenicky 45, 4:0 Nowak 62 samob.
Cracovia II: Wilk –Pik, Bracik, Jarzynka, Zaucha – Strózik (75 Bała), Supryn, A. Malisz (81 Ożóg), Rakoczy, Vinicius (57 Wiśniewski) – Vestenicky (46 Stachera).
Unia: Lisak – J. Malisz, Zając, Węgrzyn – Adamski (84 Starzyk), Orlik, Nowak (69 Bis), Wardzała (46 Tryrka), Nytko (46 Miłkowski) – Biały (80 Oszust), Popiela.
Sędziował: Konrad Kolak (Nowy Sącz). Żółte kartki: Bracik (90, faul) - J. Malisz (34, faul), Adamski (61, faul), Zając (69, faul), Węgrzyn (87, faul), czerwona: Malisz (78, druga żółta). Widzów: 150.

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Piotrem Małachowskim

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie