Czarna skrzynka TU-154 już w Polsce. Końcówka zapisu na taśmie "jest dramatyczna"

Redakcja
Udostępnij:
W czwartek po południu do Polski wróciła czarna skrzynka z samolotu rządowego, który rozbił się pod Smoleńskiem - potwierdzili PAP płk Jerzy Artymiak z Naczelnej Prokuratury Wojskowej.

Dodał, że skrzynka przyleciała na pokładzie samolotu Globemaster, który przywiózł ciała 34 ofiar katastrofy. Wrócili też polscy eksperci z komisji badania wypadków lotniczych, współpracujący w czynnościach śledczych.

Badania skrzynki mają się zacząć jeszcze w czwartek w Instytucie Technicznym Wojsk Lotniczych i potrwają kilka dni. Artymiak wyjaśnił, że zawartość tej skrzynki musi być przebadana w Polsce, bo jest to produkt polski i tylko u nas można ją odczytać. W badaniach będzie uczestniczył rosyjski członek komisji badającej wypadek. "To na razie jest dowód rzeczowy rosyjskiego śledztwa; w przyszłości strona polska, na podstawie umowy o pomocy prawnej, zwróci się formalnie o przekazanie tych dowodów" - dodał Artymiak.

"Piloci prezydenckiego samolotu wiedzieli, że się rozbiją" - powiedział w czwartek prokurator
generalny Andrzej Seremet w TOK FM. Zapis z czarnych skrzynek zostanie ujawniony; upublicznione nie zostaną tylko "treści intymne" - zapowiedział.

Jak mówił "Gazecie Wyborczej" płk Zbigniew Rzepa, prokurator wojskowy, który bierze udział w
badaniu przyczyn katastrofy, końcówka zapisu na taśmie "była dramatyczna", ale nie chciał
powiedzieć, czy pasażerowie wiedzieli, że maszyna uderzy o ziemię.

Rzepa pytany, czy fragmenty rozmów z kabiny to rozmowy między pilotami, czy też między nimi a którymś z pasażerów, odparł, że są to "na pewno rozmowy samych pilotów". Zaś to, czy oni rozmawiali jeszcze z osobą trzecią, będzie jasne "na 100 proc.", kiedy uda się zsynchronizować zapisy rozmów z czasem lotu.

Dyrektor departamentu prasowo-informacyjnego MON płk Wiesław Grzegorzewski powiedział PAP o trzeciej skrzynce, że jest ona polskiej produkcji. "To rejestrator szybkiego dostępu, który rejestruje dla celów szkoleniowych, jak również technicznych i bieżących, parametry techniczne samolotu" - dodał. Podkreślił, że "niestety, ona nie rejestruje rozmów - te są tylko w rekorderach katastroficznych".

"W Tupolewie jest standardowo pięć skrzynek rekordowych. Część są to skrzynki tzw. eksploatacyjne, robocze, które nie mają przetrwać, natomiast dwie są tak zbudowane, by przetrwać najtrudniejsze chwile w momencie katastrofy" - powiedział Grzegorzewski. "Ta trzecia - która się zachowała, służy technikom do tego, by jak przygotowuje się samolot do lotu, czy zaraz po locie, wrzucić dane na twardy dysk komputera - wtedy wyświetlają się natychmiast informacje, czy samolot jest sprawny, czy nie. Albo świeci na zielono, albo pali się lampka na czerwono i trzeba wyjaśniać, co jest nie tak, jakie jest odchylenie od normy, jaki parametr jest przekroczony i co trzeba zrobić, żeby to naprawić" - dodał

Jeszcze w sobotę Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie
"nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu powietrznym, w wyniku której śmierć ponieśli wszyscy pasażerowie samolotu TU-154 Sił Powietrznych RP, numer boczny 101, w tym prezydent RP, pan Lech Kaczyński oraz członkowie załogi". Kodeks karny stanowi, że jeżeli następstwem takiego nieumyślnego czynu jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, "sprawca podlega karze pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do lat ośmiu". Czynności śledztwa prowadzone są w Polsce i w Federacji Rosyjskiej.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SYLWESTER
W tej tragicznej chwili nie róbcie sobie "cyrku" z Polaków !!!. Skrzydło odpadło... to
był dowód dla Pilotow, że Katastrofa jest nieunikniona (sic?). W tak ważnej informacji
z "czarnej skrzynki"... nie będą ujawnione ..."treści intymne" (sic?). Czy "treściami intym
nymi" jest naprowadzanie samolotu przez Kontrolera Lotniska na pas lądowania ?.
Z Kogo chcecie robić "głupków"?
Jako Polacy, żądamy powołania KOMISJI INSTYTUTU PAMIECI NARODOWEJ (IPN) w trybie
natychmiastowym . Obecna Komisja Thuzka i Rosjan nas nie interesuje !.
Szybko do Wyborów i MAJESTAT PREZYDENTA RP oddajemy Wybitnemu Patriocie, Polskie
mu Katolikowi Mec. ROMANOWI GIERTYCHOWI i wspólnie razem z Prezydentem Giertychem
ROZLICZYMY WROGOW I ZLODZIEI POLSKI !!!.
KONIEC PONIZANIA POLSKI !.
CZESC PAMIECI WSZYSTKICH OFIAR KATYN 2 !
Dodaj ogłoszenie