Czy kardynał Franciszek Macharski będzie błogosławiony?

Grażyna StarzakZaktualizowano 
Kardynał Franciszek Macharski i ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Kardynał Franciszek Macharski i ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski fot. Adam Wojnar
Biografia kard. Franciszka Macharskiego autorstwa ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego może być pomocna w przygotowaniu procesu beatyfikacyjnego tak lubianego przez krakowian duchownego.

W sierpniu tego roku miną dwa lata od śmierci kard. Franciszka Macharskiego. Przyjaciele byłego metropolity krakowskiego przygotowują się do… rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego kardynała. Są niemal pewni, że do tego dojdzie, gdy minie przepisowe pięć lat od dnia, kiedy pożegnał się z tym światem.

Jest wśród nich ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, prezes Fundacji im. Brata Alberta, który napisał pierwszą biografię hierarchy. O książce „Franciszek od Brata Alberta” jej autor skromnie mówi, że to „tylko szkic do portretu”, ale inni duchowni, którzy współpracowali z kardynałem, uważają, że ta publikacja może stanowić ważny element w procesie wyniesienia go na ołtarze.

- Chciałem pokazać księdza kardynała nie tylko jako metropolitę krakowskiego, ale przede wszystkim jako człowieka niesłychanie wrażliwego na ludzkie potrzeby - mówi ks. Isakowicz-Zaleski. - Starałem się przedstawić go na wszystkich etapach życia, a więc jako syna przedsiębiorcy krakowskiego, właściciela słynnej restauracji „Hawełka”, później jako kleryka i księdza, którego posługa przypadła na niełatwe czasy. Lata wojny i komunizmu. Chciałem pokazać go jako człowieka, który był bardzo związany z ideą pomocy bliźnim i bratem Albertem, który dewizę tego świętego „Być dobrym jak chleb” realizował w praktyce. I nigdy nie stracił tej życzliwości wobec bezdomnych potrzebujących wsparcia. A później, gdy papież zdecydował o jego emeryturze, świadomie wybrał jako miejsce swojego zamieszkania nie kurię, nie Łagiewniki, ale Sanktuarium Brata Alberta.

Książka niebawem trafi na księgarskie półki. Autor zamieścił w niej wiele nieznanych szerzej ciekawostek z życia „ostatniego księcia Krakowa”. Opisał po raz pierwszy wiele różnych sytuacji z udziałem kard. Macharskiego. Zamieścił wiele niepublikowanych dotąd zdjęć, które dali mu ludzie zaprzyjaźnieni z Kardynałem. Już tylko czytając same tytuły rozdziałów, m.in.: „Hippisi i Solidarność”, „Koń by się uśmiał” czy „Wesołe jest życie staruszka”, łatwo zgadnąć, że będzie to ciekawa lektura.

- Opisując mniej znaną twarz kardynała Macharskiego starałem się unikać lukru, chociaż wszyscy wiemy, jak wielkiego formatu był to człowiek. Czytelnik osądzi, czy udało mi się pokazać żywego człowieka i różne problemy, z jakimi musiał się zmierzyć - kontynuuje ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Pytany o ewentualny proces beatyfikacyjny kard. Macharskiego, prezes Fundacji im. Brata Alberta odpowiada, że od wielu osób słyszy, iż gdy minie przepisowe pięć lat od śmierci tak lubianego przez krakowian hierarchy, trzeba go jak najszybciej rozpocząć. - Myślę, że ta książka również do tego się przyczyni - podsumowuje.

Wierni nie zapominają o zmarłym 2 sierpnia 2016 r. kardynale Franciszku Macharskim. W katedrze na Wawelu, wokół krypty, gdzie pochowano byłego metropolitę krakowskiego, codziennie modlą się ludzie.

Ci, z którymi był zaprzyjaźniony, twierdzą, iż już są gotowi zaświadczyć o jego świętości. W tym gronie jest m.in. abp Grzegorz Ryś, senator Bogdan Klich i William de Mousson Romański, prezes Fundacji Wspierania Kultury „Magne Res”. Ten ostatni jest pomysłodawcą i organizatorem cyklu koncertów ku czci kard. Macharskiego z udziałem najwybitniejszych filharmoników świata. Pierwszy odbył się w pierwszą rocznicę śmierci kard. Macharskiego.

WIDEO: Puls Krakowa, odc. 5

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Wideo

Materiał oryginalny: Czy kardynał Franciszek Macharski będzie błogosławiony? - Dziennik Polski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
Błgosławieni

Czy w tym kraju to nie ma innych problemów tylko same po - PiS - y?

Ś
Święty "Tadesz Juda"

Dodam: Czy "oni" chcieli Ci pomóc, gdy byłeś śmiertelnie zagrożony ? Nie, "oni" chcieli przesiedlić Ciebie do Rzymu, aby móc przetrwać względnie bezpiecznie, (tak "im" się wydawało wówczas).
Pamiętaj: "Wielką chorobę" leczy post i modlitwa.

s
sonny

Wyszyńskiego , Hlonda ( który pierwszy zwiał 13 wrzesnia 1939 r. z Polski od swoich owieczek), Piusa ( który w X 1939 wojnę nazwał walką o nowy sprawiedliwy podział dóbr), Glempa, Wesołowskiego itd., a nie podsuwacie od czasu do czasu gawiedzi poszczególne osoby aby jej ( i wam) się nie nudziło

S
Swięty "Tadeusz Juda"

Myślę, że ta książka również do tego się przyczyni - podsumowuje.
Komentarz: Tadziku, to "pierrońsko" śliskie przedsięwzięcie ......., z tym "Morzem Czerwonym".

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3