Dwie twarze Mateusza Klinowskiego

Robert Szkutnik
Nowy burmistrz rządzi miastem półtora miesiąca, a już zdążył zrazić do siebie swych dawnych sprzymierzeńców i... obłaskawić część wrogów. Wadowiczanie zastanawiają się, dlaczego burmistrz Mateusz Klinowski nie dotrzymuje obietnic danych im przed objęciem najważniejszego urzędu. Coraz częściej słychać głosy, że co innego obiecywał wyborcom, a co innego robi teraz.

Najwięcej emocji wzbudziły zarobki burmistrza i jego świty. Wcześniej wytykał burmistrz Ewie Filipiak i jej świcie, że zarabia za dużo. Tymczasem sam otrzymuje ponad 11 tys. zł brutto. Jednak na swoim blogu twierdzi, że "nie kasa była tu argumentem za podjęciem decyzji o politycznym zaangażowaniu", sugerując równocześnie, że samorządowcy powinni zarabiać więcej.
Mieszkańcy mówią, że pamiętają, jak obiecywał, że jego urzędowanie będzie tańsze. Tymczasem zatrudnił wiceburmistrz, która zarabia 8 tys. zł brutto i dwie asystentki, które na pół etatu zarabiają po 4,5 tys. zł brutto. Tak przynajmniej wynika z naszego dziennikarskiego śledztwa. Urząd Miasta oficjalnych kwot zarobków jeszcze nie podał, mimo że burmistrz obiecywał, że jego rządy będą transparentne. Dodajmy też, że burmistrz twierdził, iż rzecznik prasowy mu nie będzie mu potrzebny, bo on sam będzie informował dziennikarzy o wszystkim, a tymczasem jedna z zatrudnionych pań zajmuje się właśnie PR. Robi to samo, co były rzecznik magistratu, choć trudniej się do niej dodzwonić.
Ostatnio mieszkańców Wadowic poruszyła informacja, że za kanapki dla urzędu płacą podatnicy. Oto bowiem magistrat podpisał z jednym z lokali gastronomicznych umowę na catering na 2157 zł. Do końca czerwca firma ma dostarczać kanapki na żądanie burmistrza. Zje je on sam i jego najbliżsi współpracownicy. - Burmistrza stać na kupno kanapek i nie powinien do tego celu wykorzystywać publicznej kasy. Albo niech śniadania przynosi z domu - komentują mieszkańcy. Dodają, że nie chodzi tu o wysokość kwoty, ale o zasady.

Co mówił Mateusz Klinowski przed 30 listopada 2014


Bez znajomków

"Nie zatrudnię nikogo po znajomości, będę starał się zatrudniać ludzi przede wszystkim zdolnych w drodze konkursów, które będą uczciwe, a nie sterowane, jak to się zdarza w całej Polsce".
Ponadto obiecywał swoim wyborcom, że będzie zatrudniał młodych i wykształconych ludzi z Wadowic, którzy nie mają pracy.
"Najszybszym sposobem zatrudnienia młodych ludzi, których kształcimy, czy którzy wychodzą się z gminy Wadowice, a później kształcą się poza nią, jest właśnie zatrudnienie tych młodych ludzi, danie im pracy w jednostkach gminnych na stanowiskach, które pozwolą im realizować pasje, więc młodzi, których kształcimy, powinni pracować tutaj w Wadowicach i zarządzać naszymi pieniędzmi" - zapowiadał podczas konferencji prasowej 4 października.
Będzie taniej
Klinowski przez wyborami krytykował swoją poprzedniczkę Ewę Filipiak za wysokie koszty administracji. "Ja uważam, że stanowisko rzecznika w gminie nie jest potrzebne" - cytat z debaty kandydatów na burmistrza Wadowic w bibliotece w Wadowicach 23 października 2014 r.
Jest układ
"Korupcja w najczystszej postaci"(...)". "Burmistrz Wadowic płaci z publicznych pieniędzy za pracę w jej prywatnych sprawach" - cytat za mateuszklinowski.pl (...). "Układ gminny jest dobrze chroniony - brakuje woli ścigania nieprawidłowości po stronie prokuratury. Jeden zdeterminowany prokurator mógłby szybko powsadzać za kratki kilkoro odpowiedzialnych za nieprawidłowości urzędników, ale czy można na to liczyć, skoro burmistrz zatrudnia syna prezes miejscowego sądu, tworząc dla niego specjalne stanowisko w urzędzie?" - cytat z wywiadu dla lokalnego portalu.
Gwarancje
"Nigdy nie będziecie mieć powodów uważać, że jestem takim samym burmistrzem jak wszyscy inni".

Co mówi Mateusz Klinowski po wygraniu wyborów na burmistrza

Po znajomości

Tymczasem już po wyborach powiększa się liczba znajomych nowego burmistrza, którym w samorządzie daje zarobić. Z chwilą zaprzysiężenia nowy burmistrz powołał na stanowiska wiceburmistrz Wadowic Ewę Całus oraz na stanowiska asystentek Dorotę Wyganowską i Karolinę Czyżowicz. Wszystkie panie są jego byłymi studentkami. Nowe pracownice urzędu mają już podpisane umowy i pobory. A dojdzie kolejna młoda kobieta, która do pracy dojeżdżać będzie z Krakowa. Jest nią Agnieszka Hess. Będzie ona pełnomocnikiem ds. Realizacji Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Nasza dziennikarka usłyszała od burmistrza, gdy zapytała go o zarobki, że nie udzieli jej takiej odpowiedzi. - Umieszczę taką informację na blogu - stwierdził. Taką samą odpowiedź usłyszeliśmy, pytając o zarobki współpracownic.
Koszty rosną
Teraz, na starcie kadencji suma zarobków gabinetu nowego burmistrza jest znacznie większa od poprzedniczki.
Układu nie ma
W obsłudze prawnej pracują już dwie nowe osoby. Są to adwokaci z krakowskiej kancelarii adwokackiej i doradców podatkowych SGB Sobczak, Gardulska, Bacewicz. Jednocześnie ta kancelaria obsługuje prywatne sprawy Mateusza Klinowskiego, a jej prawnicy występują jako jego pełnomocnicy w sądach i sporach cywilnych.
Zamiast komentarza
"Dla wielu nieoczekiwanie, po czterech latach mozolnej walki o demokrację w Wadowicach zostałem wybrany burmistrzem. Czy nie oznacza to finansowego Eldorado? Niestety, nie do końca" - pisze o swojej pensji burmistrz. "Powiem więcej, w dzisiejszej Polsce bycie burmistrzem (przy założeniu, że nie zamierza on wykorzystywać swojego urzędu dla prywatnych korzyści) to w gruncie rzeczy robota dla… społeczników lub… szaleńców".

Wrócą handlowe niedziele?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3