FLESZ - Polacy za biedni by jeść eko
Taką ofertę w swojej edukacyjnej zagrodzie mamy od kilku lat. - Zapraszamy grupy dzieci i całe szkoły do współpracy oraz poznawania tradycji gospodarskich. Warsztaty i zajęcia u nas są na wolnym powietrzu, jest bezpiecznie przyjmujemy dzieci w grupach i oferujemy zajęcia w polu, ogrodzie, gdzie widza uprawy warzyw i ziół oraz wśród zwierząt gospodarskich. Jest tez możliwość przejażdżek konnych - mówi Barbara Kubina-Sobańska z Rancza Artemidy.
Wykopki odbywają się jak w dawnym gospodarstwie. Kiedyś za pługiem szły konie, teraz jedzie ciągnik, ale uczestnicy wykopków zbierają do wiader lub koszyków wyorane ziemniaki. Bywa, że na wyścigi wykonują te pracę, wysypują pełne wiadra na przyczepkę, a potem po zawiezieniu do gospodarstwa zasiadają przy ogniku, pieką kiełbaski, a w żarze pieką ziemniaki. - Wiele dzieci u nas pierwszy raz ma okazję spróbować ziemniaków z ogniska - mówi gospodyni.
Godka w gminie Krzeszowice. Dziadkowie oraz babcie będą ucz...
