Ewa Wachowicz - co najbardziej lubi jeść i gotować, jakie ma pasje „po godzinach” i jakiego szczytu brakuje jej do korony

Monika Pawłowska
Monika Pawłowska
Ewa Wachowicz na talerzu, można by rzec po spotkaniu z autorką i producentką programów i książek kulinarnych w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Oświęcimiu. Wiemy co lubi jeść i gotować, jakie ma pasje „po godzinach” i jaki szczyt chce jeszcze zdobyć.

Ma 49 lat, a figurę nastolatki, której zazdrości jej niejedna pani. Zniewalający uśmiech i otwartość dopełniają całości absolwentki technologii żywienia, Miss Polonia 1992, sekretarza prasowego premiera Waldemara Pawlaka i super kucharza.

Nasza fotograficzna relacja ze spotkania

Słodki ciężar

Dla mamy zawsze była „Księżniczką”, więc nic nie robiła sobie z tytułu najpiękniejszej studentki i przytyków kolegów z akademika. Nawet założyła się, że nie zostanie Miss Polonią.#- Do głowy mi nie przyszło, że mogę wygrać, dlatego założyłam się, że jak zdobędę koronę Miss Polski, to stawiam im (ups!) skrzynkę alkoholu. Przegrałam, więc to były drogie wybory - śmieje się Ewa Wachowicz.

Z hali Areny wyjechała jako pierwsza Miss główną nagrodą. Był to ford probe, niezarejestrowany i nieubezpieczony. Z samochodu cieszył się tata, z kolei studenci w akademiku z pralko-suszarki.
- Opierała wszystkich i działa do dziś - mówi Ewa Wachowicz - Z czasem, dzięki pani kierownik akademika, dostałam jedynkę z podłączeniem do telefonu, który dzwonił na portierni - dodaje.
Wówczas w świecie bez komórek, wszyscy tak dzwonili do Miss. Również koledzy z psikusami. Dlatego nie uwierzyła, kiedy w słuchawce usłyszała. - „Tu kancelaria premiera Waldemara Pawlaka...”.
Rzuciła słuchawką, a kilka tygodni później została jego rzecznikiem.

- Zaprzyjaźnieni dziennikarze zrobili mi próbną konferencję prasową, żebym wiedziała, na co powinnam być przygotowana - mówi Ewa Wachowicz. - Pod obstrzałem niewygodnych pytań padło to, dlaczego zostałam sekretarzem. Odpowiedziałam, „bo premierowi się nie odmawia”. Dziś to już jest w kanonie - dodaje.

Pasje najważniejsze

Ewa Wachowicz nie bała i nie boi się wyzwań. Chętnie zgodziła się na pracę przed kamerą. Już w 1993 r. rozpoczęła pracę w telewizji Polsat. Wróciła do mediów, kiedy rozstała się z polityką.
- Nic nie daje takiej popularności i rozpoznawalności, jak polityka - śmieje się Ewa Wachowicz. - Ale chciałam być po drugiej stronie kamery. Stałam się producentem filmowym, robiłam pierwsze programy z Robertem Makłowiczem, z którym zjeździłam pół świata - dodaje.

Telewizyjna matka Ewy Wachowicz, Nina Terentiew, przywróciła ją na ekrany. W 2007 r. został wyemitowany pierwszy program „Ewa gotuje”. Dotąd powstało 400 odcinków. Wszystkie w jej własnej kuchni. - Ilekroć się przeprowadzałam, to razem z moją kuchnią - mówi Ewa Wachowicz. - W żadnej innej nie czuję się tak dobrze - dodaje. Oczywiście gotuje sama.

- Zupy kocham nad życie - mówi Ewa Wachowicz. - Teraz na młodych jarzynach i owocach. Jesienią kiszonki i zupy na warzywach korzennych. Polecam z pieczonej pietruszki. I rosołki: z kury z makaronem, a wołowy z ziemniakami – dodaje.

Była Miss Polonia jest pasjonatką gotowania, ale także wypraw wspinaczkowych i wysokogórskich. Polskie góry już jej nie wystarczają, dlatego razem z przyjaciółką Klaudią Cierniak-Kożuch postanowiły zdobyć Koronę Wulkanów Ziemi. Zdobyły już sześć. Ostatni szczyt, który jest im potrzebny do Korony Wulkanów to Mount Sidley na Antarktydzie. Jeśli się to uda, będzie jedyną Polką, posiadaczką takiego trofeum.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie