Góral omal nie zamarzł w pobliżu domu. Na ratunek przyleciał śmigłowiec [ZDJĘCIA]

Stanisław ŚmierciakZaktualizowano 
Zaledwie 29 stopni Celsjusza wynosiła temperatura ciała mieszkańca Obidzy w gminie Łącko, kiedy został on znaleziony na leśnej drodze w górach, kilkaset metrów od miejsca swego zamieszkania. Natychmiast wezwano pomoc do tego skrajnie wychłodzonego 52-letniego mężczyzny. Służby ratownicze odebrały to wezwanie kwadrans przed godziną dziewiątą w czwartek.

W czwartek rano, kiedy na leśnym dukcie w Obidzy w gminie Łącko natrafiono na 52-letniego, samotnego, mieszkańca tej wioski, był on skrajnie wychłodzony. Był przytomny, ale nawiązanie kontaktu z nim okazało się niemożliwe. Znajdował się on na trasie, którą mógł podążać do swego domu w górach.

Do górala, któremu groziła śmierć z wychłodzenia wezwano pogotowie. Nie było jednak szansy, by karetka dotarła choćby w pobliże człowieka wymagającego natychmiastowego ratunku. Wkrótce okazało się, że również nie zdoła tam dojechać wóz strażacki druhów z miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej.

Na pomoc wezwano OSP z pobliskiej wsi Kadcza, która dysponuje małym, przystosowanym do poruszania w ekstremalnie trudnym terenie, terenowym nissanem.

- Pomagaliśmy załodze karetki pogotowia dotrzeć do człowieka mogącego stracić życie w wyniku nadmiernego wyziębienia organizmu - relacjonuje Zbigniew Chronowski, prezes OSP w Kadczy. - Pomogliśmy też w przetransportowaniu go do rejonu, w którym oczekiwała karetka pogotowia. Pomimo użycia samochodu terenowego znaczą część trasy do miejsca, w którym znaleziono nieszczęśnika, trzeba było pokonywać pieszo. W tej akcji współdziałali także ratownicy Grupy Krynickiej GOPR.

Ratownicy medyczni ocenili stan ekstremalnie wychłodzonego 52-latka jako tak poważny, że do Obidzy wezwali śmigłowiec sanitarny Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Tylko taki transport dawał szansę na szybkie dotarcie mężczyzny do specjalistycznego ośrodka mogącego podjąć skuteczną walkę o ocalenie jego życia.

Jednostki Państwowej Straży Pożarnej z Nowego Sącza przygotowały i zabezpieczyły miejsce lądowania helikoptera sanitarnego na drodze prowadzącej przez centrum Obidzy, dosyć blisko tamtejszego kościoła.

Wideo

polecane: Flesz: Koniec gorszego jedzenia - żywność w Polsce, jak na zachodzie.

Materiał oryginalny: Góral omal nie zamarzł w pobliżu domu. Na ratunek przyleciał śmigłowiec [ZDJĘCIA] - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3