Hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ zaprezentowali się przed sezonem

Maciej Zubek
Wspólne zdjęcie zawodników, trenerów, działaczy i sponsorów TatrySki Podhala
Wspólne zdjęcie zawodników, trenerów, działaczy i sponsorów TatrySki Podhala Maciej Zubek
W trakcie oficjalnej przedsezonowej konferencji prasowej przedstawiono szereg kwestii sportowo-organizacyjnych w nowotarskim klubie.

Miasto największym sponsorem

Prezes Agata Michalska przedstawiła reprezentantów poszczególnych firm, które w największym stopniu będą w nowym sezonie wspierać klub finansowo. Do tego grona – w porównaniu z poprzednimi latami – dołączył lider w produkcji pokryć dachowych w Polsce, firma Blachotrapez.

- Rozmowy były długie i dosyć trudne, ale najważniejsze że zakończyły się zawarciem współpracy, która wierzę że przyniesie obopólne korzyści. Nieprzypadkowo wybraliśmy właśnie hokej i właśnie Podhale. Przede wszystkim to klub z największymi tradycjami w regionie, któremu kibicuje rzesza wiernych mu kibiców. W dodatku jest świetnie i bardzo profesjonalnie zarządzany co w dzisiejszym biznesie jest niezwykle istotne – podkreślił Norbert Gutkowski, dyrektor sprzedaży i marketingu w firmie Blachotrapez.

Sponsorem tytularnym pozostała firma TatrySki, z którą klub wiąże jeszcze dwuletnia umowa.

- Jesteśmy zadowoleni z dotychczasowej współpracy. Pamiętajmy że ten klub nie reprezentuje tylko miasta Nowy Targ, ale całe Podhale, co było dla nas kluczowe gdy przed rokiem decydowaliśmy się wejść we współpracę. Życzyłbym sobie i myślę wszystkim nam tutaj obecnym, a także kibicom, żeby ten rozpoczynający się sezon, nie był gorszy od tego zeszłego – zaznaczył Adam Marduła, reprezentujący TatrySki.

Głównym sponsorem klubu – jak podkreśliła prezes Michalska – jest na dzisiaj miasto Nowy Targ, które w tym sezonie wspomoże klub rekordową – biorąc pod uwagę ostatnie lata - kwotą ponad pół miliona złotych.

- Jestem przekonany że promocja poprzez sport jest inwestycją perspektywiczną, która w przyszłości przyniesie określone efekty. Mam też nadzieję że radni, którzy zabiegali o to by miasto bardzo aktywnie wspierało hokej, zostaną w jakimś stopniu docenieni przez mieszkańców i odbiór tego będzie pozytywny, bo w końcu dysponować będziemy pieniędzmi podatników. Jestem przekonany, że w zamian za zainwestowane w środku, zawodnicy dostarczą nam w ciągu tego sezonu dużo radosnych chwil i tym samym utwierdzą nas w przekonaniu, że warto im pomagać – podkreślał obecny na konferencji burmistrz Grzegorz Watycha.

O celach ostrożnie

- Zapewnić mogę tylko to, że w każdym meczu będziemy walczyć o zwycięstwo. A co do wyznaczania sobie konkretnych celów to zawsze jestem w tym bardzo ostrożny - podkreślił trener Podhala, Marek Ziętara - To temat bardzo złożony, na który składa się wiele czynników, nie zawsze zależnych od trenera czy zawodników. Na razie skupiamy się na tym by po podziale ligi po dwóch rundach, być w grupie mocniejszej. Dopiero jak go zrealizujemy, przyjdzie pora by wyznaczyć sobie nowy cel - dodał Ziętara.

Szkoleniowiec „Szarotek” uważa, że w porównaniu z poprzednim sezonem liga może być dużo ciekawsza, ale zarazem i trudniejsza: - Patrząc na składy poszczególnych zespołów i transfery jakie dokonano, wydaje mi się, że większość z nich jest do siebie zbliżona potencjałem i szczególnie walka o „szóstkę” będzie bardzo zaciekła i wyrównana, choć osobiście uważam, że system rozgrywek który obrano, nie najlepiej wpływa na rozwój hokeja w Polsce. Można powiedzieć, że dla drużyn, które nie zdołają awansować do grupy mocniejszej, sezon zakończy się po dwóch miesiącach.
Prezes Michalska też uciekała od jednoznacznych deklaracji co do oczekiwań jakie zarząd postawił prze drużyną.

- Oczywiście chcielibyśmy żeby zespół podjął walkę medal. A czy stać będzie nas na niego i ewentualna na jaki jego kolor, to czas pokaże. Również ja jestem zwolennikiem stopniowego wyznaczania sobie celów. Jestem w stu procentach przekonana że zawodnicy, ale i trenerzy zrobią wszystko by zakończyć sezon na jak najwyższej pozycji _– uważa Michalska, która potwierdziła, że proces budowy zespołu na ten moment został zakończony: - Oczywiście nie można wykluczyć, że w trakcie rozgrywek będziemy w jakimś stopniu zmuszeni by jeszcze kogoś pozyskać, zwłaszcza że ciągle mamy jedno miejsce dla obcokrajowca, ale wydaje mi się że na te chwilę mamy wystarczającą ilość zawodników. Kontynuujemy cały czas politykę grania swoimi wychowankami. Myślę że to już sprawdzony kierunek i warto pozostać mu wiernym_ - dodała prezes TatrySki Podhala.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie