Hutnik - Błękitni. W grze o utrzymanie w II lidze to kolejny ważny mecz

Tomasz Bochenek
Tomasz Bochenek
Meczem z Błękitnymi Stargard - w środę 14 kwietnia o godz. 16.30 - Hutnik kończy ten fragment sezonu, w którym gra głównie na własnym boisku. Od 10 marca na terenie rywala wystąpił tylko raz, natomiast Nowej Hucie rozegrał sześć meczów. Ten będzie siódmym. Później krakowianie będą grali już na przemian - na wyjeździe i u siebie.

Za Hutnikiem dwa nieudane spotkania - przegrane ze Zniczem Pruszków i zremisowane z Olimpią Elbląg. Po tym ostatnim nowohucki zespół wrócił do strefy spadkowej.

- We wcześniejszych meczach wysoko zawiesiliśmy sobie poprzeczkę i rósł apetyt na to, że w tych spotkaniach też będą zwycięstwa - mówi trener Szymon Szydełko. - Ja też wolałbym, żeby tak się stało, ale patrząc na chłodno uważam, że to były trudne mecze, z drużynami będącymi w takiej samej sytuacji jak my. Przez to takie brzydkie, szarpane, i o dużo większym ciężarze gatunkowym niż spotkania rozegrane wcześniej. My chcieliśmy wygrać, ale też mieliśmy z tyłu głowy, żeby nie przegrać i w meczu z Olimpią to było widać. Natomiast w spotkaniu ze Zniczem nie chcę mówić, że decydował przypadek, ale przy stanie 1:1 należał nam się ewidentny rzut karny. Gdybyśmy ponownie objęli prowadzenie, inaczej mecz mógł się potoczyć.

Szkoleniowiec dodaje: - Jest niezadowolenie, niedosyt, bo wolałbym, żeby nasz futbol wyglądał trochę lepiej dla oka. Ale najważniejsze jest to, żeby nie pozwolić rywalom, by nam odjechali i utrzymać się w lidze.

Kibice Hutnika Kraków. Wspomnienia z trybun [ZDJĘCIA RETRO]

Hutnik może w środę wydostać się ze strefy spadkowej - gwarancją tego jest zwycięstwo nad Błękitnymi, którzy mają dwa punkty więcej. Jednak ostatnio to ekipa ze Stargardu prezentuje się lepiej, w weekend pokonała Sokoła Ostróda.

- Teraz odżył Znicz, odżyli Błękitni, to nie jest dla nas korzystne. Ale wcześniej to my złapaliśmy oddech, odnieśliśmy zwycięstwa nad Pogonią Siedlce i Olimpią Grudziądz - przypomina Szydełko. - Każda z drużyn chce łapać tlen. Teraz trafiło na nich. Mam nadzieję, że teraz ich przytka i w środę my zwyciężymy.

W Hutniku do pełnych treningów wrócił Patryk Kieliś. Grać może też Abdallah Hafez, którego w ostatnim meczu trapił lekki uraz.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie