Jak kiedyś mieszkańcy Oświęcimia spędzali zimę w mieście [ARCHIWALNE ZDJĘCIA]

Bogusław KwiecieńZaktualizowano 
Na jednej z głównych ulic miasta odbywały się kuligi

Dzisiaj trudno w to uwierzyć, ale przed drugą wojną światową po mieście w zimie można było jeździć saniami, a na głównej ulicy odbywały się kuligi.
Na stronie „Skansen Ziemi Oświęcimskiej” jej autor – Łukasz Szymański, miłośnik historii Oświęcimia publikuje galerię zdjęć pokazujących miasto porą zimową.
– Można w ten sposób przekonać się, jak kiedyś wyglądały życie w mieście – tłumaczy Łukasz Szymański.
Na jednym ze zdjęć wykonanych przed drugą wojną światową, widać kulig. Na zjeździe z mostu nad Sołą na ówczesną ul. Kolejową koń ciągnie za sobą sanki.
W tamtym okresie ul. Kolejowa (obecna Konarskiego) to był jeden z głównych traktów miasta, który łączył centrum Oświęcimia z dworcem kolejowym.
Inne zdjęcie z początku lat 50. ubiegłego wieku przedstawia młodych ludzi na jednym z podwórek przy ul. Mendelejewa. Akurat zakładają narty.
W Oświęcimiu nie było stoków narciarskich, a o wyjazdach w góry nikt wówczas nawet nie marzył. Dzieciom i młodzieży wystarczyła nawet niewielka górka na osiedlu, by spróbować swoich sił na dwóch deskach. Ci, którzy radzili sobie lepiej, „szusowali” na tzw. Wysokich Brzegach, które stanowiły zakończenie ówczesnej ul. Armii Czerwonej (dzisiaj ul. Piłsudskiego) i ul. Chopina.
Było to jednak przede wszystkim ulubione miejsce, szczególnie dla saneczkarzy ze Starego Miasta.
– Znajdowało się tam kilka tras o różnej skali trudności. Na niektórych naprawdę można było poszaleć. Szczególnie jedna, nazywana „między dwoma drzewami”, była bardzo stroma – wspomina Antoni Wyroba, mieszkaniec Oświęcimia. – Zabawa na Wysokich Brzegach trwała od rana do późnego wieczora – dodaje mężczyzna.
Z kolei na os. Chemików atrakcją była górka, która znajdowała się przy ul. Majakowskiego (dzisiaj ul. Staszica).
– W moich młodzieńczych latach, w zimie, śniegu z reguły nie brakowało. Mróz też trzymał mocno od grudnia do lutego – dodaje Antoni Wyroba. – W efekcie po okolicznych stawach młodzi ludzie wcielali się w rolę hokeistów. Nie uganialiśmy się za typowym, kauczukowym krążkiem, ale na przykład za puszką po farbie czy po paście. Nie wszyscy mieli też łyżwy, po prostu ślizgało się na butach – dodaje.
Jego zdaniem, to właśnie na tych stawach narodziły się w Oświęcimiu tradycje hokejowe. Na potwierdzenie Łukasz Szymański pokazuje także zdjęcia przedwojenne młodych ludzi ze zwykłymi zakrzywionymi kijami z gałęzi drzew. W hokeja grano również na zamarzniętej Sole.

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3