Kamil Stoch: Stefan Horngacher? Poradzi sobie

Ze Szczyrku Przemysław Franczak i Łukasz MadejZaktualizowano 
- Presja? Nie sądzę, żeby w Polsce miał się mierzyć się z czymś nowym. W Niemczech skoki również są popularne, tam też na zawodnikach i szkoleniowcach ciąży presja wyniku, medali, dobrych skoków – tak o współpracy z nowym trenerem Stefanem Horngacherem mówi Kamil Stoch, podwójny mistrz olimpijski z Soczi.

46-letni Austriak, który ostatnio był asystentem Wernera Schustera w niemieckiej kadrze A, w czwartek w Szczyrku został oficjalnie zaprezentowany jako opiekun polskich zawodników.

Stoch dodaje: - Niemcy mają takie imprezy jak Turniej Czterech Skoczni, więc tam presja jest jeszcze bardziej nasilona, aczkolwiek uważam, że zdawał sobie sprawę, iż w Polce skoki są bardzo popularne i każdy czeka na dobre wyniki. Poradzi sobie jednak z tym dobrze. Nie wydaje się być spięty, ani tym bardziej nie daje nam po sobie poznać, że już oczekuje od nas szybkich efektów, czy robienia czegoś, na co nie jesteśmy gotowi.

Zobacz także: Szczyrk: Polacy skaczą pod okiem Horngachera [ZDJĘCIA]
Horngacher pojawił się na spotkaniu, kiedy to polscy skoczkowie żegnali niedawno Łukasza Kruczka, swojego wieloletniego trenera. - Spotkanie było bardzo przyjemne, miało na celu pokazanie naszej jedności, że wszyscy potrafimy byłemu trenerowi podziękować za lata współpracy, za sukcesy, wspólne momenty, których było mnóstwo. I tych lepszych, i gorszych, ale przeżywaliśmy je razem. Bardzo dobrze ze strony nowego trenera, że był tam z nami, że chciał w tym uczestniczyć i jednocześnie zintegrować się z grupą. To świadczy o tym, jakim jest człowiekiem – opowiada Stoch.

Kruczek został opiekunem kadry Włoch, o czym Stoch dowiedział się w trakcie urlopu. - Dowiedziałem się w Stanach, z internetu. Przed nim trudne zadanie, bo musi zbudować coś z niczego, ale zna się przecież na rzeczy – tłumaczy nasz najlepszy skoczek.

Horngacher ze Stochem znają się świetnie, bo właśnie pod wodzą Austriaka skoczek z Zębu ponad dekadę temu wywalczył w drużynie srebrny medal mistrzostw świata juniorów.

- Stefan z bardzo dobrymi opiniami stąd wyjeżdżał, a z jeszcze lepszymi przyjeżdża. Kwiecień poświęcił na organizację, testy, przeprowadzone zostały rozmowy z zawodnikami. Ułożył sobie trzy zespoły, nad którymi chce objąć kierownictwo – tłumaczy Apoloniusz Tajner, prezes PZN.

Tu znajdziesz więcej najnowszych informacji o skokach narciarskich

Sportowy24.pl w Małopolsce

Wideo

polecane: Flesz: Koniec gorszego jedzenia - żywność w Polsce, jak na zachodzie.

Materiał oryginalny: Kamil Stoch: Stefan Horngacher? Poradzi sobie - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3