Kara za bazgroły nienawiści

    Kara za bazgroły nienawiści

    Zdjęcie autora materiału
    Paulina Marcinek

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Tarnowianie zostali skazani za antysemickie napisy na budynku fundacji AntySchematy 2. To pierwszy taki proces w regionie. Młodzi ludzie winę mają odkupić, wykonując prace społeczne
    Kara za bazgroły nienawiści

    ©Paulina Marcinek

    Przed tarnowskim sądem zapadł wyrok w sprawie nastolatków, którzy pobazgrali siedzibę fundacji AntySchematy 2 antysemickimi i nazistowskim hasłami oraz znakami. Sąd uznał, że było to publiczne nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych i wyznaniowych.

    - To nasz mały sukces. Jest to pierwsza rozprawa w Tarnowie, która zakończyła się ukaraniem osób, które używały mowy nienawiści. Mamy nadzieję, że wyrok ten będzie przestrogą dla innych, którzy zrozumieją, iż nie można bezkarnie wypisywać obraźliwych haseł i napisów - podkreśla Tomasz Malec, prezes fundacji AntySchematy 2.

    Mikołaj F. został skazany na trzy miesiące, a Patrycja R. na miesiąc wykonywania prac społecznych. Mają przepracować 24 godziny w miesiącu. Obydwoje muszą też naprawić wyrządzoną szkodę i zapłacić za zniszczenia.

    Obraźliwe słowa i znaki na budynku fundacji przy ul. Żydowskiej zaczęły pojawiać się stopniowo. Na początku października 2015 roku na drzwiach wejściowych budynku, położonego nieopodal pozostałości po tarnowskiej synagodze, nagryzmolono napis „Żydzi jedzą dzieci”.

    - Umieszczenie tych słów w przestrzeni publicznej, zwłaszcza na drzwiach fundacji, w okolicy miejsca kultu, należy uznać za działanie mogące wzbudzić u odbiorcy silną niechęć wobec narodowości żydowskiej - tłumaczył Jakub Boryczko, sędzia Sądu Rejonowego w Tarnowie.

    Umieszczony na szyldzie organizacji napis w języku hebrajskim i gwiazda Dawida zostały przekreślone. Obok sprawcy dopisali słowa: „Anty Jude”. Później na tablicy znalazł się też wulgaryzm pod adresem prezesa. Całość uzupełniła swastyka oraz orzeł z hitlerowskim symbolem.

    - Zabolało mnie to, że napisy pojawiły się właśnie na fundacji, która łamie schematy społeczne. Wiele wycieczek z Izraela odwiedza nasze miasto i bimę. W ten sposób wysyłamy im sygnały, że nie są u nas mile widziani - podkreśla Tomasz Malec.

    Skazani stali także za antysemickimi hasłami, które pojawiły się na banerze reklamowym na ul. Żydowskiej oraz za nazistowskimi symbolami, które namalowano na elewacji jednego z budynków, należących do Spółdzielni Mieszkaniowej Nadzieja.

    Sąd uznał, że Patrycja R. i Mikołaj F. działali wspólnie i w porozumieniu, a napisy nie są jedynie młodzieńczymi wybrykami, lecz czynami opartymi na podstawach ideologicznych. Sąd uznał, że oskarżeni zdawali sobie sprawę ze swoich działań oraz z ich konsekwencji. - Pozostają jednak bezkrytyczni wobec popełnionych przestępstw - tłumaczy Jakub Boryczko. Wyrok nie jest prawomocny. Fundacja nie wyklucza apelacji. - Naszym zdaniem kara nie jest wystarczająca. Tych godzin prac społecznych powinno być zasądzonych więcej. To byłaby dla nich odpowiednia nauczka - mówi Tomasz Malec.

    Czytaj treści premium w Gazecie Krakowskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    NAUCZYCIEL ROKU | Trwa głosowanie, można jeszcze zgłaszać kandydatów

    NAUCZYCIEL ROKU | Trwa głosowanie, można jeszcze zgłaszać kandydatów

    HIPOKRATES MAŁOPOLSKI 2018 | [WIELKI FINAŁ WOJEWÓDZKI]

    HIPOKRATES MAŁOPOLSKI 2018 | [WIELKI FINAŁ WOJEWÓDZKI]

    Posiłki w więzieniach czyli tak wygląda jadłospis skazańców [ZDJĘCIA]

    Posiłki w więzieniach czyli tak wygląda jadłospis skazańców [ZDJĘCIA]

    Bezdymna rewolucja: jak nowatorskie wyroby pomagają opornym palaczom

    Bezdymna rewolucja: jak nowatorskie wyroby pomagają opornym palaczom