MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kawiarniane życie z dawnych lat. W tych miejscach spotykała się śmietanka towarzyska

OPRAC.:
Halina Gajda
Halina Gajda
Restauracja w Warszawie, goście restauracji siedzący przy stolikach. Na pierwszym planie widoczne dwie kobiety, jedna z nich rozmawia przez telefon stojący na stoliku, sygnatura: 3/1/0/8/7126
Restauracja w Warszawie, goście restauracji siedzący przy stolikach. Na pierwszym planie widoczne dwie kobiety, jedna z nich rozmawia przez telefon stojący na stoliku, sygnatura: 3/1/0/8/7126 Narodowe Archiwum Cyfrowe
Kawiarnie z dawnych lat to opowieść. Nie tylko o kawie, która przecież nie była tak powszechna, jak teraz, ale przede wszystkim o ludziach. Jak podaje Wikipedia, pierwsza polska kawiarnia powstała w Warszawie, w okolicach Ogrodu Saskiego, w roku 1724, za panowania Augusta II Mocnego. Kawiarnia zbankrutowała, ponieważ warszawiacy z początku nie chcieli pić kawy w miejscach publicznych. Dopiero kolejna, otwarta w 1763 na Rynku Starego Miasta, zyskała popularność.

O kawie, już w 1670 roku, rozpisywał się poeta Jan Andrzej Morsztyn. I o naparze nie miał dobrego mniemania. W liście do Stanisława Morsztyna Rotmistrza JKMości wspomniał:
W Malcieśmy, pomnę, kosztowali kafy,
Trunku dla baszów, Murata, Mustafy,
I co jest Turków, ale tak szkaradny,
Napój, jak brzydka trucizna i jady,
Co żadnej śliny nie puszcza na zęby,
Niech chrześcijańskiej nie plugawi gęby!

Znacznie lepiej o kawie wyrażał się wieszcz nasz narodowy Adam Mickiewicz. Na kartach „Pana Tadeusza” rozpisał się wręcz nad jej smakiem i aromatem. Jak czytamy w opisie śniadania w drugiej jego księdze, w szanowanym domu przygotowaniem naparu zajmowała się „osobna niewiasta” zwana kawiarką, która miała znać taje sposoby gotowania trunku, by miał „czarność węgla, przejrzystość bursztynu, zapach moki i gęstość miodowego płynu”. Picie kawy było związane z całą celebrą, w specjalnie jej dedykowanej porcelanie, często z dodatkiem najlepszej i najświeższej śmietanki.

Dwudziesty wiek przyniósł już masową popularność kawy. Elegancką filiżankę zastąpiła szklanka albo co gorsza styropianowy kubek, a parzenie sprowadziło się do zalania wrzątkiem zmielonych ziaren. W bazie Narodowego Archiwum Cyfrowego pod hasłem kawiarnie znajdziemy dziesiątki zdjęć i dokumentów, które są swoistą opowieścią o polskich kawiarniach. Jak się okazuje były to miejsca nie tylko spotkania ze znajomymi, ale często małe „centra kultury” z pokazami mody i… wspólnym słuchaniem radia.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Eurowybory 2024. Najważniejsze "jedynki" na listach

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska