Kiko Ramirez wciąż czeka na idealny mecz

Bartosz Karcz
Bartosz Karcz
Anna Kaczmarz
Za Wisłą Kraków pełna runda w ekstraklasie. W piątek wiślacy rozegrają pierwsze spotkanie z rundy rewanżowej. Ich rywalem będzie Pogoń Szczecin. Przed tym spotkaniem trener „Białej Gwiazdy” Kiko Ramirez podsumował dokonania swojego zespołu w pierwszej rundzie. Hiszpan podkreśla, że jeszcze nie było meczu, z którego byłby w pełni zadowolony.

– Myślę, że jeszcze taki mecz nie nadszedł – mówi Kiko Ramirez. – Wiadomo, mecze w domu wymagają trochę innego podejścia i stylu gry, na wyjazdach innego. To co mi się podobało, to że drużyna zawsze dawała z siebie wszystko, walczyła. Mam nadzieję, że gdy nadejdą mecze fazy finałowej i będzie walka o puchary, to drużyna będzie miała swój wypracowany, jasny styl.

Na razie najjaśniejszym punktem drużyny jest Carlos Lopez. Ramirez zapytany, czy to najlepszy piłkarz, z jakim miał okazję współpracować w swojej trenerskiej karierze, mówi: – Nie ma co kryć, że Carlos jest fantastycznym zawodnikiem, jednym z najlepszych, z jakimi miałem okazję pracować. Jest to również jeden z najlepszych zawodników, jakich mam teraz. Jestem bardzo zadowolony, że pomaga swoją grą, by Wisła była wśród najlepszych drużyn. Myślę, że to jest najważniejsze w całej sytuacji i to najlepsza ocena, jaką mogę mu wystawić. Teraz będę wymagał, żeby została zachowana ciągłość, by Carlitos cały czas pozostawał Carlitosem i by utrzymywał swoją formę.

Przed Wisłą jeszcze sześć spotkań w tym roku. Poproszony o określenie celów na końcówkę roku, hiszpański trener mówi: – Najważniejszym celem na sześć ostatnich spotkań jest to, żeby prezentować się jak najlepiej, zwłaszcza w meczach domowych. Chodzi o to, żeby tutaj nie przegrywać. Będziemy się starali walczyć o jak najlepsze rezultaty, by później dobrze przygotowywać się w przerwie zimowej i by dobrze wejść w kolejny etap zmagań ligowych. Późniejszy czas będziemy chcieli też poświęcić na to, żeby doprowadzić do zdrowia wszystkich zawodników i uporać się z problemami, z którymi się obecnie zmagamy.

Ten późniejszy czas, o którym mówi Kiko Ramirez, to okres przygotowawczy. Już wiadomo, że Wisła wyjedzie w nim na dwutygodniowe zgrupowanie do Hiszpanii. Nie są znani jeszcze sparingpartnerzy podczas tego obozu, ale trener „Białej Gwiazdy” uchylił rąbka tajemnicy, jak ma wyglądać ten okres dla jego zespołu. – Na ten moment wiemy, że będą cztery mecze – wyjaśnia szkoleniowiec. – Dwa przeciwko hiszpańskim drużynom, co będzie dość łatwe do zorganizowania. Dwa spotkania zagramy przeciwko innym europejskim zespołom, z lig podobnych do polskiej ekstraklasy, bo to ma największy sens. Wciąż pracujemy na przygotowaniu tego wszystkiego w bardziej szczegółowej formie.

Autor Bartosz Karcz

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie