Kontrowersyjna decyzja w sprawie "poziomów smogowych"

Grzegorz Skowron
Grzegorz Skowron
Minister środowiska ogłosił nowe progi ostrzegania przed zanieczyszczeniem powietrza. Alarm smogowy będzie ogłaszany, gdy zanieczyszczenie pyłem zawieszonym przekroczy 250 mikrogramów na metr sześcienny. Obowiązek informowania o zagrożeniu smogiem będzie przy poziomie 150 mikrogramów. - To fikcyjna walka ze smogiem ministra środowiska, który zdecydował, że o smogu nie musimy słyszeć – ostrzega Polski Alarm Smogowy.

Obecnie obowiązek informowania o zagrożeniu jest wtedy, gdy średniodobowe stężenie pyłu PM10 przekracza 200 mikrogramów na metr sześcienny. Resort środowiska proponuje obniżyć ten poziom do 150 mikrogramów. Alarm smogowy ogłaszany jest przy 300 mikrogramach pyłu. Po zmianach poziom alarmowy będzie wynosił 250 mikrogramów.

To za mało

O zaostrzenie norm w tym zakresie od dawna zabiegały organizacje ekologiczne i działacze antysmogowi. Decyzja ministerstwa idzie w dobrym kierunku, ale nadal Polska będzie należała do krajów, w których alarmy smogowe ogłaszane są przy bardzo wysokim stężeniu zanieczyszczeń. We Francji robi się to, gdy średniodobowe zanieczyszczenie pyłem PM10 wynosi 80 mikrogramów na metr sześc., w Holandii i na Węgrzech przy 100, w Czechach oraz na Słowacji przy 150.

- Poziom alarmowania o zanieczyszczeniu pyłem zawieszonym (obniżony z 300 na 250 mikrogramów na metr sześcienny) pozostanie najwyższy w Unii Europejskiej i będzie trzykrotnie wyższy niż we Francji czy we Włoszech. A minister środowiska uznał nowe poziomy alarmowania za swój sukces. Tak naprawdę minister środowiska zakpił sobie z Polaków, Ministerstwa Zdrowia i antysmogowej polityki rządu – ostrzeżeń o smogu praktycznie nie będzie – twierdzi Piotr Sergiej z Polskiego Alarmu Smogowego.

Według niego minister środowiska doszedł chyba do wniosku, że skoro o problemie nie słyszymy, to problem przestaje istnieć. - Inaczej myślą władze Krakowa czy radni sejmiku województwa mazowieckiego, którzy w trosce o zdrowie obywateli wprowadzili lokalne, znacznie niższe progi ostrzegania obywateli. Stąd w Warszawie i Krakowie dużo częściej słychać ostrzeżenia przed wysokimi stężeniami pyłów niż np. w dużo mocniej zanieczyszczonych Brzeszczach – podkreśla Piotr Sergiej.

Zagrożenie jest poważne

Minister środowiska podjął kontrowersyjną decyzję, choć powołany w Ministerstwie Zdrowia zespół specjalistów pod kierownictwem prof. Wojciecha Hanke, krajowego konsultanta w dziedzinie zdrowia środowiskowego, wypracował rekomendacje progów informowania i alarmowania o smogu na poziomie 60 i 80 mikrogramów. Ustalone w Ministerstwie Zdrowia poziomy są zbliżone do przyjmowanych w UE.

Informowanie o zagrożeniu smogiem ma ogromne znaczenie. Przy dużym zanieczyszczeniu powietrza powinno się ograniczyć przebywanie na zewnątrz, dotyczy to zwłaszcza osób starszych, dzieci oraz kobiet w ciąży. Według Światowej Organizacji Zdrowia stężenie PM10 nie powinno przekraczać 50 mikrogramów, a z powodu smogu i powikłań chorobowych związanych z zanieczyszczonym powietrzem co roku umiera w Polsce ok. 47 tys. osób.

Co każdy z nas powinien wiedzieć o smogu?

Wideo

Materiał oryginalny: Kontrowersyjna decyzja w sprawie "poziomów smogowych" - Dziennik Polski

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pogromca

"ostrzeżeń o smogu praktycznie nie będzie – twierdzi Piotr Sergiej z Polskiego Alarmu Smogowego." Skoro progi zostały obniżone to alarmy będą częściej. Nie rozumiem o co chodzi temu człowiekowi.

b
bee

Czyli tak urzędnicy przez całe lata kierowali smog do niebytu. Dlatego nasze progi są kilkakrotnie wyższe niż w Europie Zachodniej.

R
Rozum

Po pierwsze to nie smog. Smog widać, drobiny PM są niewidoczne gołym okiem. Po drugie martwcie się bardziej stężeniem PM w pomieszczeniach, bo zawsze jest wyższe niż na zewnątrz. Po trzecie sprzęt określający poziom PM jest przestarzały: alarmuje z powodu dużej wilgotności powietrza, a mgła to nie PM. Po czwarte nie ogłaszajcie "alarmu smogowego" przy tak niskich stężeniach jak 60 mikrogramów. Po czwarte wysokie stężenia PM mają tak samo negatywny wpływ na zdrowie jak niedostateczna aktywność fizyczna a np. mała ilość błonnika w diecie jest dwukrotnie groźniejsza, nadwaga czterokrotnie, alkohol pięciokrotnie, tytoń piętnastokrotnie itd.

M
Memory

Urzędowy cyrk....

G
Gość

.Szukam kochanka na seks spotkania. Mam 20lat i seksowne ciało, Moje nagie fotki i kontakt do mnie tu: http://randkivip.pl i wyszukaj mnie po niku: Sandra88 napisz do mnie, każdemu odpisuje lub zadzwoń

G
Gość

J.M walczy przez betonowanie Krakowa - logiczne przez beton smog nie przejdzie

G
Gość

mogli podwyższyć, więc wypada się cieszyć, że kompletnie nie siedzi jeszcze w kieszeni lobby górniczego.

G
Gość

Najważniejsze jest to że ze smogiem walczy nasz prezydent Jacek Majchrowski

Dodaj ogłoszenie