FLESZ - Koronawirus. Rząd zaostrzył kwarantannę
Miasto już ponad tygodnia przygotowywało miejsce, w którym 14-dniową kwarantannę mają przechodzić mieszkańcy wracający z zagranicy. Pierwotnie ośrodek zbiorowej kwarantanny miała mieścić się w hotelu Tarnovia. Okazało się jednak, że zlokalizowanie takiego miejsca w prywatnym miejscy będzie generowało większe koszty, dlatego zdecydowania, że punkt zbiorowej kwarantanny utworzony zostanie w internacie Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego przy ul. Romanowicza.
Przez ostatni dni trwało poszukiwanie personelu, który będzie pracował w ośrodku. O ile nie było problemy ze znalezieniem pracowników technicznych i średniego personelu medycznego, to miasto nie mogło znaleźć chętnego na stanowisko lekarza-koordynatora całego ośrodka. Prezydent zwrócił się nawet do wojewody o przymusowe skierowanie medyka do ośrodka.
Jak poinformował dziś (31 marca) prezydent miasta, w końcu udało się znaleźć lekarza chętnego do podjęcia pracy w ośrodku. - Zgodził się zabezpieczyć te osoby, która poddadzą się kwarantannie - mówi Roman Ciepiela.
Prezydent podkreślił, że obiekt jest już w pełni gotowy na przyjęcie osób, które powracają z zagranicy i nie mogą odbyć kwarantanny domowej. - Czekamy już tylko na ostateczne zatwierdzenie stawek przez pana wojewodę, co powinno w najbliższych godzinach nastąpić i ośrodek będzie mógł przyjąć pierwsze osoby - przekonuje Ciepiela.
Dla poddawanych 14-dniowej kwarantannie przygotowano 200 miejsc. Przez cały ten okres osoby te zobowiązane są do przebywania w wyznaczonych pokojach z łazienką. Oprócz pomocy medycznej będą miały zagwarantowane posiłki z restauracji Słoneczne Wzgórze.
Podobny ośrodek zbiorowej kwarantanny już od czwartku działa w internacie przy szkole w Wojniczu. Do wtorkowego południa przebywało w nim 9 mieszkańców powiatu tarnowskiego.
W sumie w Tarnowie do tej pory stwierdzono 4 przypadki zakażenia koronawirusem. Ponad pół tysiąca osób przebywa w kwarantannie domowej.
