W niedzielę i Święto Niepodległości nie zrobimy zakupów. Na drogach dojazdowych prowadzących do galerii handlowych tworzą się gigantyczne korki. To istny drogowy armagedon. Zobaczcie co tam się dzieje.
Zobacz także:
Mija dokładnie 15 lat! Tak otwierano galerię Bonarka w Krakowie!
Kto wymyślił niehandlowe niedziele powinien ponieść konsekwencje.
G
Gość
bo ludzie są pierd...ci...polaki cebulaki
G
Gość
Armagedon to również był w sklepach. Ludzie zachowują się jakby miał nastąpić koniec świata. Dla niektórych sklepy zamknięte przez 2 dni to i może koniec świata...
G
Gość
Jak jest ładna pogoda to nawet zamknięte 3 dni sklepu nie ma takich kolejek jak 1 dzień zamknięty w deszczowy dzień
K
KauflandKraków
Sobota 9 rano idę z zakupami do auta a jakiś gość się mnie pyta czy będę odjeżdżał i czy może wjechać na moje miejsce? Zdziwiłem się trochę, uśmiechnąłem się i mowie jasne. Nie ma problemu. Dopiero po chwili zauważyłem co się dzieje. Auta wszędzie, stały przy krzakach, na wyspach czy miejscach wyłączonych z ruchu a inne krążyły w kółko czekając jak ktoś odjedzie. W sklepie nie było żadnych nadzwyczajnych promocji. Może to przez to, że prezes mówił coś o kryzysie? Może ludzie robią już zapasy?
m
miki
bidny ten Der Sturmer - Onet..:) za czasow Tuska tytul by brzmial - zamozni Polacy odwiedzaja centra handlowe. Posracie sie volksdeutsche z bólu;))
G
Gość
Pani Redaktor, solidność dziennikarska wymaga by zaznaczyć, że w dniu wczorajszym obniżki cen w centrach handlowych i innych punktach (np. NICO) sięgały 60%. I po co ta "ściema" ?
S
Shark
9 listopada, 21:52, Przeginiak:
To coś niebywałego, dwa dni bez handlu a utarg jakby za okres tygodniowy. Co z tymi ludźmi się dzieje? Konsumpcjonizm do kwadratu. Ludzie opamiętajcie się,,, a w połowie listopada pełne kosze jedzenia...
9 listopada, 23:51, Gość:
Może nie każdy ma czas żeby robić zakupy w tygodniu, zwłaszcza jeśli nie je barowych corpo obiadów. Zakaz handlu w niedziele to idiotyzm, brak prawa chroniącego pracowników sprawia, ze lepiej zamknąć sklepy.
A trudno pójść rano czy wieczorem w tygodniu?. Nie bo [wulgaryzm] się nie chce ruszyć i lepiej na ostatnią chwilę i paraliż Ulic wokół galerii np Bronowickiej..
G
Gość
Jakbyście nie mieli tych 500plus to nie byłoby jeżdżenia po galeriach, ikeach, obiadki itd. Wy ludzie nie macie co robić?. Dwa dni zamknięte sklepy, to glupiejecie. Wtedy sobie przypominać ie, że trzeba kupić coś, bo nie wytrzymam bez tego 2 dni. Masakra!!
D
Dobrze nam za pisu
Kupować kupować 500 wydawać a [orbaźliwe] zacierają łapska bo zyski jak na Boże Narodzenie.
G
Gość
10 listopada, 00:22, Gość:
Ewidętna wina urzędników ZTP i pupilka kuliga niejakiego łukasza franka. Brak umiejętności ustawiania świateł dla potrzeb komunikacyjnych tej durnej spółki kierowanej przez ostatniego durnia.
Jeśli od sprw, transportu jest prawnik nie znający się zupełnie w temacie , to co się dziwić ,że w Krakówku kuleje wszystko. Jacek wywal kuliga , a poprawę zobaczymy od razu.
G
Gość
Co się dziwić przecie puste lodówy są nie ...
G
Gość
Ewidętna wina urzędników ZTP i pupilka kuliga niejakiego łukasza franka. Brak umiejętności ustawiania świateł dla potrzeb komunikacyjnych tej durnej spółki kierowanej przez ostatniego durnia.
G
Gość
9 listopada, 21:52, Przeginiak:
To coś niebywałego, dwa dni bez handlu a utarg jakby za okres tygodniowy. Co z tymi ludźmi się dzieje? Konsumpcjonizm do kwadratu. Ludzie opamiętajcie się,,, a w połowie listopada pełne kosze jedzenia...
Może nie każdy ma czas żeby robić zakupy w tygodniu, zwłaszcza jeśli nie je barowych corpo obiadów. Zakaz handlu w niedziele to idiotyzm, brak prawa chroniącego pracowników sprawia, ze lepiej zamknąć sklepy.
z
z krakowa
Przeginacie z reklamami. Nie da się oglądać zdjęć bo pierwsze co zajmuje cały ekran to ta sama reklama i tak do znudzenia. Po przewinięciu max do trzeciego zdjęcia więcej już się nie chce. Ja rozumie, że reklama to przychody, ale są granice. Mnie cierpliwość się skończyła. Pa Pa.