Kraków. Jakie powinno być grzebowisko dla zwierząt? Wyraź swoje uwagi

Piotr Rąpalski
Piotr Rąpalski
Grzebowisko powstanie w Olszanicy (mapka u góry, kolor fioletowy)
Grzebowisko powstanie w Olszanicy (mapka u góry, kolor fioletowy) Magiczny Kraków
Urzędnicy chcą zapytać mieszkańców, co sądzą o pomyśle stworzeniu w Krakowie miejsca, gdzie można pochować psa, kota czy chomika.

Grzebowisko planuje stworzyć Uniwersytet Rolniczy na swoich działkach przy ulicy Powstania Styczniowego w Olszanicy. To teren o powierzchni 2,9 hektara. Inwestycja już wzbudza kontrowersje, bo okoliczni mieszkańcy uważają, że zostanie zrealizowana zbyt blisko ich domów, a ponadto wytypowano dla niej podmokłe pola. Swoje uwagi i zastrzeżenia krakowianie będą mogli wyrazić w czasie konsultacji, które zaczną się 9 czerwca i potrwają do końca miesiąca.

Kraków potrzebuje grzebowiska. Od lat właściciele zwierząt domagają się jego budowy, bo nie chcą zmarłych pupili chować nielegalnie w ogródkach lub oddawać do spalenia, np. z odpadami szpitalnymi. Uniwersytet przygotował wstępną koncepcję inwestycji, która będzie omawiana z mieszkańcami. Budowę planuje się na przyszły rok.

Koncepcja (wizualizacja obok) przewiduje wydzielenie ok. 5,5 tys. kwater dla pochówku zwierząt, stworzenie parkingu, dróg dojazdowych, alejek oraz budynku dla biur, sanitariatów, magazynów i chłodni. Teren grzebowiska zostanie w całości ogrodzony siatką bądź murem o wysokości min. 1,5 metra. Dodatkowo mają osłonić go nasadzone drzewa. Urzędnicy zapewniają, że obiekt będzie bezpieczny dla ludzi i środowiska naturalnego.

Spotkanie konsultacyjne odbędzie się9 czerwca, o godz. 17, w szkole podstawowej Sióstr Pijarek przy ul. Korzeniaka 18. Uwagi będzie też można złożyć na dyżurach 13 i 14 czerwca, w godz. 16.30-18.30 w siedzibie Rady Dzielnicy Zwierzyniec, ul. Bolesława Prusa 18 oraz 15 czerwca, w godz. 16.30-18.30, w Miejskim Centrum Dialogu Wydziału Rozwoju Miasta, ul. Bracka 10. Można też ze strony internetowej dialogspoleczny.krakow.pl pobrać formularz konsultacyjny i wysłać wypełniony na adres: wi.umk@um.krakow.pl lub pocztą tradycyjną: Wydział Inwestycji UMK, ul. Wielopole 17a, 31-072, Kraków.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
OMG

Dlaczego mieszkańcy Krakowa, nie zostali poinformowani, że teren na którym planowana jest ta inwestycja jest podmokły i że tuż obok są czyjeś domy? Bo podejrzewam, że sami zainteresowani popierający ten pomysł nawet tam się nie pofatygowali osobiście by zobaczyć na własne oczy jak zakłamane są zdjęcia na których nie ma żadnej niby zabudowy w sąsiedztwie a na terenie planowanej inwestycji jest woda. Mieszkańcy Olszanicy zaproponowali by Akademia Rolnicza zrealizowała ten projekt ( który sam w sobie popierają bo tez maja zwierzęta) na innej działce nie daleko, gdzie w sąsiedztwie nie ma żadnych budynków mieszkalnych oraz problemów z zaleganiem wód ale oczywiście kto chciałby pozbywać się terenu który jeszcze może sprzedać deweleropowi na jakieś budynki a nieużytki których nie może się pozbyć wydać niby dla dobra mieszkańców i ich mniejszych przyjaciół. Tym bardziej, że projekt który widzimy powyżej jest niezgodny z faktycznym stanem działki. Więc drodzy urzędnicy, miłośnicy zwierząt, krakowianie, zamiast uważać mieszkańców Olszanicy za prostaków, może warto wysłuchać co mają do powiedzenia niż tylko ich krytykować bo za chwilę dopinając niby swojego będziecie płakać że wasze koty pływają po potoku , ludzie umierają na jakieś choroby a piękny zielony krajobraz przemienicie w widok na ogromny betonowy budynek. Zacznijcie proszę myśleć i zachowywać się jak dorośli a nie jak dzieci, któremu chce się zabrać cukierka! Bo chodzi o dobro nas wszystkich.

Dobre. U siebie w ogródku nie zakopię bo może mi potruć kwiatki, ale komuś pod nos podrzucić to bardzo chętnie.

Dodaj ogłoszenie