Kraków. Kolizja samochodu z tramwajem na ul. Wadowickiej

Redakcja
W czwartek przed godz. 9 doszło do zderzenia tramwaju z samochodem na skrzyżowaniu ul. Wadowickiej i Rydlówki. Tramwaje nie kursowały między Łagiewnikami i Rondem Matecznego. Ok. godz. 9.20 ruch został udrożniony.

WIDEO: Trzy Szybkie

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Kolizja samochodu z tramwajem na ul. Wadowickiej - Dziennik Polski

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lakals

Lusterka? A co to takiego? P.S. Motorniczy też święci nie są.

G
Gość

Tak się kończy jak stado baranów wsiada za kierownice w głowie zero tylko gnać na oślep i nie patrzeć co się dzieje wokół. Motorniczy też tępy

G
Gość

ma focusa RS, to myślał, że wejdzie w ten zakręt jak Ken Block. Do tego wszystkiego tramwaj bez rozglądania się wtargnał mu przez maskę. Eh te tramwaje nie uważają w ogóle jak przejeżdzają przez ulicę.

G
Gość
28 listopada, 9:41, Śmiało, zmieścisz się:

Ciekawostką jest tu strzał w lewe drzwi. Wygląda jakby kierujący autkiem chciał skręcić z Wadowickiej w Rydllówkę. Gratulacje dla doświadczonego pilota.

28 listopada, 09:54, bike:

a w czym problem ? skręt dozwolony, zagapić się zawsze można. Po uszkodzeniach można wnioskować, że gdyby motorniczy "przewidywal" to by się zatrzymał.

Gdyby wszyscy "przewidywali", to by ciagle stali w miejscu, bo baliby sie jezdzic kiedy na drodze jest taki wspanialy kierowca, ktory uwaza ze "zagapic sie zawsze mozna". Wlasnie dlatego nie powinienes wsiadac za kolko.

G
Gość
28 listopada, 9:41, Śmiało, zmieścisz się:

Ciekawostką jest tu strzał w lewe drzwi. Wygląda jakby kierujący autkiem chciał skręcić z Wadowickiej w Rydllówkę. Gratulacje dla doświadczonego pilota.

28 listopada, 9:54, bike:

a w czym problem ? skręt dozwolony, zagapić się zawsze można. Po uszkodzeniach można wnioskować, że gdyby motorniczy "przewidywal" to by się zatrzymał.

Tramwaje zatrzymują się natychmiast. To taka fizyka z lekcji religii. NIe pisz proszę głupot.

b
bike
28 listopada, 9:41, Śmiało, zmieścisz się:

Ciekawostką jest tu strzał w lewe drzwi. Wygląda jakby kierujący autkiem chciał skręcić z Wadowickiej w Rydllówkę. Gratulacje dla doświadczonego pilota.

a w czym problem ? skręt dozwolony, zagapić się zawsze można. Po uszkodzeniach można wnioskować, że gdyby motorniczy "przewidywal" to by się zatrzymał.

Ś
Śmiało, zmieścisz się

Ciekawostką jest tu strzał w lewe drzwi. Wygląda jakby kierujący autkiem chciał skręcić z Wadowickiej w Rydllówkę. Gratulacje dla doświadczonego pilota.

G
Gość

Co to za judasz bandycki sprzedał ludzki dramat brukowcowi??

Dodaj ogłoszenie