- 7 grudnia przedstawiono zarzuty Jerzemu J. Jest on podejrzany o przyjęcie korzyści majątkowych od siedmiu pacjentów w zamian za udzielenie obietnicy ustalenia terminu i przeprowadzenia operacji z pominięciem listy oczekujących innych pacjentów – informuje Janusz Hantko, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
W stosunku do podejrzanego zastosowano środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 50 tys. zł, zakaz opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu oraz zastosowano zabezpieczenie majątkowe.
Śledztwo powierzone zostało do prowadzenia KWP w Krakowie, Wydział do Walki z Korupcja.
- Z uwagi na rozwojowy charakter nie udziela się bliższych informacji w sprawie – dodaje Hnatko.
- Doktor Jerzy J. został wyprowadzony z budynku skuty, w kajdankach, a służby zabezpieczyły dokumentację i sprzęt elektroniczny w postaci laptopa – twierdzi nasz informator.
Dodaje, że w poniedziałek po wpłaceniu kaucji J., pojawił się na dyżurze.
O komentarz do sprawy zapytaliśmy dyrekcję placówki. „Jako dyrektor KCRiO oświadczam, że nic mi nie było wiadomo o oskarżeniach korupcyjnych pracownika szpitala. W dniu 8.12.17 na żądanie prokuratury udostępniłam pomieszczenia szpitala wskazane w żądaniu. O aresztowaniu nic mi nie wiadomo” - odpisała nam Teresy Zalewińskiej – Cieślik, dyrektor Krakowskiego Centrum Rehabilitacji i Ortopedii.
Dziś poinformowała, że lekarz został zawieszony i zwolniony z funkcji zastępcy dyrektora ds. lecznictwa, do czasu zakończenia śledztwa.
WIDEO: Poważny program - odc. 6: Strategia Rozwoju Krakowa
Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto
Follow https://twitter.com/gaz_krakowska