Kraków. Malediwy zamieniły się w zieloną zupę. Staw w Parku Lotników zarasta glonami [ZDJĘCIA]

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Mieszkańcy narzekają, że staw w Parku Lotników Polskich porósł glonami.
Mieszkańcy narzekają, że staw w Parku Lotników Polskich porósł glonami. Joanna Urbaniec
Mieszkańcy zwracają uwagę, że staw w Parku Lotników Polskich został otwarty wiosną, a już teraz pozostawia wiele do życzenia. Narzekają, że w wodzie rozrosły się glony. Urzędnicy z Zarządu Zieleni Miejskiej wyjaśniają, że system biologicznego podczyszczania zbiornika jest w fazie rozruchu. Liczą też, że w stawie mogą pojawić się ryby dzięki roznoszeniu zapłodnionej ikry przez kaczki krzyżówki i inne ptactwo wodne.

Po otwarciu, ze względu na kolor wody, staw w Parku Lotników Polskich był nazywany krakowskimi Malediwami. Przez wakacje to miejsce przyciągało mieszkańców. Teraz narzekają oni na stan zbiornika.

- Trzy miesiące temu, po oddaniu stawu do użytku woda była przejrzysta, szmaragdowa. Teraz z powodu glonów staw wygląda jak zielona zupa. Tak nie powinno być. Można było staw zarybić tak, by ryby zjadały glony - zwraca uwagę jeden z mieszkańców Krakowa.

Trwa budowa linii tramwajowej z Krowodrzy Górki do Górki Narodowej. W rejonie Górki Narodowej powstaje tzw. wanna tramwajowa.

Kraków. Budują linię tramwajową do Górki Narodowej: księżyco...

W Zarządzie Zieleni Miejskiej wyjaśniają, że w celu utrzymania stawu w czystości i powstrzymania nadmiernego rozwoju glonów, zaprojektowany został system biologicznego podczyszczania zbiornika. - System ten jest obecnie w fazie rozruchowej i nie jest jeszcze w pełni wydajny. Zarybienie stawu nie jest planowane, aczkolwiek bardzo prawdopodobne jest, że ryby pojawią się w stawie w wyniku naturalnych procesów – poprzez roznoszenie zapłodnionej ikry przez kaczki krzyżówki i inne ptactwo wodne - informuje Aleksandra Mikolaszek, główny specjalista w Zespole Kraków w Zieleni z ZZM.

Mieszkaniec odpowiada: - Na kaczki bym jednak nie liczył. A co będzie, jak przyniosą ikrę ryb drapieżnych, a nie roślinożernych?

Przypomnijmy, że staw o głębokości ok. 1,5 metra powstał w Parku Lotników Polskich w naturalnym zagłębieniu terenu, gdzie wiele lat temu znajdował się zbiornik wodny. Został tam również wybudowany pawilon, przewidziano miejsce na kawiarnię, tarasy drewniane i plażę z ławkami oraz leżakami.

Piotr Kempf, dyrektor ZZM, zaznaczał: - Chcemy, by staw, który jest tutaj tworzony był swoistym rezerwuarem wody, która może być również wykorzystywana do podlewania roślin, ale z drugiej będzie oazą przyrody. Cały staw będzie w dużym stopniu porośnięty roślinnością wodną. Myślę, że będzie to miejsce bytowania ptactwa, a przy okazji miejsca do spokojnego wypoczynku krakowian.

Podatek od psa

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kałuża
Zamiast Malediwy mamy same dziwy. Niedawno "lagun" chodził w Krakowie po drzewie a teraz laguna pokryła się leguminą. Ech, w tym kraju zawsze było głupio i śmiesznie.
G
Gość
wystarczy zrobić kilka małych fontann aby było napowietrzanie powietrza
n
naeane w gacie !
Ryby tam mogą być, bo tam jest dużo robactwa, to będą zwierzątka miały stały pokarm. A skoro się tam myją i załatwiają okoliczni menelaosi, to będzie też od razu nawóz, także dla roślinek.Eh, warto było wydać te paręnaście melonów, na taką ekstra atrakcję turystyczną.Dobrze zarządza tą krakohutą, ten sołtys majchroni.
Dodaj ogłoszenie