Kraków. Nadkomisarz Paweł Jastrząb odwołany ze stanowiska zastępcy komendanta. W tle miesięcznica. KMP: Trwa postępowanie wyjaśniające

Ewa Wacławowicz
Ewa Wacławowicz
Nadkomisarz Paweł Jastrząb został przeniesiony do Wydziału Prewencji
Nadkomisarz Paweł Jastrząb został przeniesiony do Wydziału Prewencji
Nadkomisarz Paweł Jastrząb został odwołany ze stanowiska zastępcy komendanta miejskiej policji w Krakowie. Powodem tego miały być rzekome nieprawidłowości policji podczas zabezpieczenia miesięcznicy pogrzebu pary prezydenckiej na Wawelu 18 września br. Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie potwierdza informację o odwołaniu i informuje, że został on przeniesiony do... Wydziału Prewencji KWP. Jak ustaliliśmy, w tej sprawie mediował m. in. kapelan krakowskiej policji. Bezskutecznie.

O sprawie jako pierwsza napisała w piątek, 23 września, krakowska „Gazeta Wyborcza”. Według informacji, do których dotarła gazeta, powodem odwołania Pawła Jastrzębia miały być nieprawidłowości związane z zabezpieczaniem rocznicy pogrzebu Pary Prezydenckiej na Wawelu, w niedzielę 18 września.

Podczas tradycyjnej wizyty prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego na Wawelu doszło do protestu, w trakcie którego aktywista Franek Vetulani ("znany" m.in. z oplucia popiersia mjr. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki" oraz Józefa Franczaka "Lalka" w krakowskim Parku Jordana, a także nazwania Rektora UJ "reakcyjnym bucem") próbował dostać się na Wzgórze Wawelskie. Wywiązała się szarpanina, a Vetulani trafił do radiowozu. Po proteście uczestnicy przenieśli się pod Biuro Zarządu Okręgowego PiS na ul. Retoryka, gdzie do godziny 1.30 głośno demonstrowali (m.in. przy użyciu tub).

Jak relacjonuje "Gazeta Wyborcza", powołując się na źródło w policji, "Jastrząb najpierw odebrał telefon od jednego z wicewojewodów, który zażądał odebrania demonstrantom tub. Tłumaczył, że przeszkadzają one politykom w nieoficjalnym spotkaniu. Wicekomendant odmówił, ponieważ nie było do tego podstawy prawnej" – czytamy.

Z naszych ustaleń wynika jednoznacznie, że do odwołania nadkom. Jastrzębia doprowadził mianowany niedawno II Wicewojewoda Małopolski Mateusz Małodziński. Poprosiliśmy go o komentarz, jednak nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

O tym, że nadkom. Jastrząb może stracić stanowisko mówiło się już na następny dzień. Rzecznicy KWP i KMP w Krakowie stanowczo temu jednak zaprzeczali. Kilka dni później z-ca komendanta został odwołany, co potwierdził w rozmowie z nami rzecznik KWP w Krakowie, mł. insp. Sebastian Gleń.

- Potwierdzam, że zastępca komendanta Paweł Jastrząb został odwołany i przeniesiony od 23 września do dyspozycji komendanta wojewódzkiego policji w Krakowie. Nadkomisarz będzie pracował w Wydziale Prewencji Komendy Wojewódzkiej w Krakowie - mówi w rozmowie z nami Gleń. W odpowiedzi na nasze pytanie dot. przyczyn odwołania nadkomisarza Jastrzębia informuje krótko: - Ze względów służbowych i na potrzeby służby. To wszystko co mogę powiedzieć - mówi mł. insp. Sebastian Gleń

Gleń dodaje, że w Komendzie Miejskiej Policji w Krakowie toczy się postępowanie wyjaśniające w sprawie prawidłowości zabezpieczenia miesięcznicy pogrzebu pary prezydenckiej na Wawelu. Potwierdza to w rozmowie z nami podkom. Piotr Szpiech, rzecznik prasowy KMP w Krakowie. Dodaje też, że na ten moment nie wiadomo, kto zastąpi nadkomisarza Pawła Jastrzębia na stanowisku zastępcy komendanta KMP w Krakowie.

Z naszych informacji wynika, że w sprawie decyzji o odwołaniu nadkom. Jastrzębia usiłowano mediować w Urzędzie Wojewódzkim. Takiego zadania miał się podjąć min. ks. Łukasz Michalczewski, Dyrektor Biura Prasowego Archidiecezji Krakowskiej i jednocześnie kapelan Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, co ksiądz Michalczewski potwierdził w rozmowie z nami. Interwencja nie przyniosła rezultatu, a nadkomisarz trafił do prewencji.

Kraków. Ślubowanie policjantów i policjantek. Do tego pokaz sprzętu

Nie będzie podwyżek ani dodatkowych benefitów dla pracowników

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
26 września, 19:24, Rudy z Budy:

Czyli wedlug tego kolesia z policji menele moga sie wydzierac pod oknami prywatnego budynku o 130 w nocy i nic nie mozna na to poradzic?

26 września, 20:12, Ciekawy:

A opisywane w artykule zdarzenia miały miejsce nocą?

26 września, 20:38, Gość:

,,Po proteście uczestnicy przenieśli się pod Biuro Zarządu Okręgowego PiS na ul. Retoryka, gdzie do godziny 1.30 głośno demonstrowali (m.in. przy użyciu tub)"

26 września, 21:15, Ciekawy:

„Tłumaczył, że przeszkadzają one politykom w nieoficjalnym spotkaniu.”

Czy mam uwierzyć, że oni mieli „nieoficjalne zebranie” o 1-ej w nocy — czy raczej w to, że „redachtor” nie ma pojęcia, że w Polsce, dla jasności, używamy zapisu czasu 24-godzinnego? Co jest, twoim zdaniem, bardziej prawdopodobne?

O co tobie chodzi ? Mieli spotkanie przy wódeczce a zapisu 1 w nocy nie rozumiesz?

G
Gość
26 września, 19:24, Rudy z Budy:

Czyli wedlug tego kolesia z policji menele moga sie wydzierac pod oknami prywatnego budynku o 130 w nocy i nic nie mozna na to poradzic?

26 września, 20:12, Ciekawy:

A opisywane w artykule zdarzenia miały miejsce nocą?

,,Po proteście uczestnicy przenieśli się pod Biuro Zarządu Okręgowego PiS na ul. Retoryka, gdzie do godziny 1.30 głośno demonstrowali (m.in. przy użyciu tub)"

R
Rudy z Budy
26 września, 19:24, Rudy z Budy:

Czyli wedlug tego kolesia z policji menele moga sie wydzierac pod oknami prywatnego budynku o 130 w nocy i nic nie mozna na to poradzic?

26 września, 20:12, Ciekawy:

A opisywane w artykule zdarzenia miały miejsce nocą?

A chcialbys aby menele wydzierali si epod twoim oknem o drugiej po poludnu?

C
Ciekawy
26 września, 19:24, Rudy z Budy:

Czyli wedlug tego kolesia z policji menele moga sie wydzierac pod oknami prywatnego budynku o 130 w nocy i nic nie mozna na to poradzic?

A opisywane w artykule zdarzenia miały miejsce nocą?

R
Rudy z Budy
Czyli wedlug tego kolesia z policji menele moga sie wydzierac pod oknami prywatnego budynku o 130 w nocy i nic nie mozna na to poradzic?
t
trutty
I bardzo dobrze ze go odwolali bo okazalo sie ze to jakis farbowany Rudy zwolennik Putina i Brukseli. My folksdojczy w policji nie potrzebujemy.
R
Romek
Kazdy nastepca Jastrzebia bedzie sie musial dwa razy zastanowic, czy w takich okolicznosciach, przejac po nim schede.
E
Ehh
Nic tak nie kształtuje Policjanta jak robota w... prewencji .Potrenuje trochę z kibicami, to zabranie tuby jakiemuś przecinkowi wykona z przyjemnością.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie