Kraków: podniebne show przyciągnęło tłumy (ZDJĘCIA)

Anna Agaciak
Adam Wojnar
Zapierające dech w piersiach podniebne szaleństwa Litwina Jurgisa Kairysa, majestatyczne przeloty najstarszych w Polsce samolotów, tańce szybowca w rytm muzyki - to tylko kilka z atrakcji, które można było zobaczyć w miniony weekend na Czyżynach. Podobało się. Impreza tylko w niedzielę zgromadziła ok. 40 tys. widzów.

W sobotę to jednak pogoda rozdawała karty. Przez lekki deszcz i chmury piknik rozpoczął się z opóźnieniem. Po południu wszystko się zmieniło. Publiczność zaczęła coraz liczniej wchodzić na teren Muzeum Lotnictwa Polskiego.

Galerię zdjęć zobaczysz TUTAJ!

- Przyjechałem, by poczuć dreszczyk emocji i zobaczyć z bliska tych, dla których duże przeciążenia w samolocie akrobacyjnym to pestka - opowiada Michał Torbicki, który na krakowski piknik przyjechał z Częstochowy. Liczył na autografy mistrzów pilotażu Kairysa i Uwe Zimmermanna z Niemiec. Zdjęcia swym fanom podpisywali też występujący na pikniku członkowie grupy Żelazny, Marek Szufa latający m.in. na Steen Super Skybolt i Robert Kowalik za sterami Extra 300.

Ale zakończony wczoraj airshow to nie tylko akrobacje. Ogromne wrażenie na widzach robiły także eleganckie przeloty samolotów współczesnych i historycznych. Prawdziwymi gwiazdami były - North American T-6 Texanna, na którym wyszkoliły się tysiące alianckich pilotów walczących w II wojnie światowej i nietypowy Rockwell OV-10B Bronco, znany z wojny w Wietnamie.

Gromkimi brawami dziękowano każdemu pilotowi wysiadającemu po prezentacji z maszyny. Niemała w tym zasługa Jana Hoffmanna, pracownika muzeum, który z entuzjazmem opisywał publiczności każdy statek powietrzny i umiejętności jego pilota. Nieukrywany zachwyt budziły popisy Jerzego Makuli, wielokrotnego mistrza świata, Europy i Polski w akrobacji szybowcowej. Pilot w specjalnie dla niego skonstruowanym szybowcu Solo Fox, wykonywał efektowne pętle i beczki, malując przy tym niebo kolorowymi smugami. A wszystko w rytm znanego przeboju "Ameno" zespołu Era.

Ważnym elementem pikniku były też skoki spadochronowe, a wśród nich m.in. desant skoczków Spadochronowo-Desantowej Grupy Pokazowej 6 BDSz z samolotu An-2. Zdumienie budzili natomiast członkowie tarnowskiej Lotniczej Ekspedycji Historycznej - wszyscy w barokowych frakach, perukach i pantalonach (uszytych w pracowniach Teatru Słowackiego w Krakowie). Prezentowali widowni jedyną na świecie replikę balonu braci Montgolfier. Balonu, który 227 lat temu po raz pierwszy wzbił się w powietrze w okolicach Paryża.

Montgolfierę stawiano na Czyżynach z zachowaniem detali historycznych. Stąd stroje, namiot z epoki, kufry i grzmiące raz po raz armaty. Ponieważ żar lejący się nieba, sprawiał, że ekipa "gotowała się" w ciężkich ubraniach, jej szef, Krzysztof Rękas, nakazał chłodzenie - dmuchawą balonową z dębowej beczki. Po debiucie w Krakowie, replika Montgolfiery rozpoczyna swe tournee po Europie.

Komu jeszcze emocji było mało, mógł przenieść się na pola historycznych bitew, prezentowanych przez grupy rekonstrukcyjne z całej Polski. Klub Miłośników Oręża Polskiego "Lech" z Żywca pokazał obronę Węgierskiej Górki. - To jeden z barwniejszych polskich epizodów bojowych w 1939 r. - zapewniał Mirosław Augustyński, jeden z uczestników odtwarzanej bitwy.

Zainteresowanie budziły też stałe eksponaty Muzeum Lotnictwa Polskiego i jego nowe nabytki, jak An-26 czy śmigłowce Alouette III i Bell CH-136 Kiowa. W budynku znajdzie się ekspozycja zbiorów dotychczas nie prezentowanych, biblioteka, pierwsze w Małopolsce kino edukacyjne i kawiarnia. Obiekt ma być uroczyście otwarty we wrześniu. Patronat medialny nad piknikiem lotniczym miała "Gazeta Krakowska".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie