Kraków. Producenci drożdży mają kłopot - przez kontrole na granicach. "Są opóźnienia w dostawach"

Bartosz Dybała
Bartosz Dybała
Krakowianie masowo wykupują drożdże piekarskie ze sklepów - to produkt deficytowy. Od kiedy mieszkańcy musieli ograniczyć do minimum wyjścia z domu, zaczęli sami piec chleb. Deficyty w sklepach wynikają również z tego, że kłopoty mają producenci drożdży - przez kontrole na granicach opóźnione są dostawy m.in. z Niemiec.

FLESZ - Koronawirus. Część sklepów zamknięta

Producenci drożdży zauważają, że piekarze gromadzą większe zapasy produktu aniżeli przed wystąpieniem wirusa Covid-19.

- U nas problemy wynikają z obostrzeń, jakie musiały zostać wprowadzone na szczeblu rządowym z przyczyn bezpieczeństwa - mówi nam jeden z producentów.

Chodzi przede wszystkim o wzmożone kontrole na granicach.

- Taka sytuacja powodowała opóźnienia w dostawach gotowego produktu do naszej firmy - mówi nam producent drożdży. Na szczęścia te zawirowania nie trwały zbyt długo. W tym tygodniu wszystko wjeżdża terminowo.

Producenci przyznają, że zapotrzebowanie na produkt, jakim są drożdże, znacznie wzrosło w ostatnim czasie. - Mamy nadzieję, że sytuacja będzie szła w kierunku dalszej normalizacji - mówią.

Kraków. Gdzie można kupić drożdże i dlaczego są towarem defi...

Duże braki są w sklepach. Odwiedziliśmy kilka w Krakowie, zadzwoniliśmy do kilkunastu. W żadnym nie było drożdży. Gdy pytaliśmy o ten produkt, słyszeliśmy, że jesteśmy marzycielami.

- Jadę do hurtowni, mam obiecane, ale czy faktycznie zostaną dostarczone? Tego nie wiem. Ostatnio w sobotę dostałem 200 paczek. Rozeszły się w ciągu kilku minut - powiedział nam jeden ze sprzedawców.

Jak informuje portal wiadomoscihandlowe.pl, niektóre sklepy w Polsce wprowadziły limity, żeby klienci nie wykupowali wszystkich dostępnych drożdży.

Czy takie praktyki są zgodne z prawem: zapytaliśmy Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Handlowej w Krakowie. Czekamy na odpowiedzi.

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jprzem
29 marca, 00:32, Gość:

Nie prawda. Kupowałam dzisiaj kilka 100g ppaczek bez problemu na sklep.mlynoliwski.pl

Tylko jest mały szczegół sklep.mlynoliwski.pl jest w Gdańsku-Oliwa, ul. Spacerowa 18, a w artykule jest mowa o Krakowie :-)

j
jprzem

I super. Przypomnijcie sobie jak w XX wieku drożdżownia w starym Bieżanowie przy ul. Drożdżowa 7B była jedną z największych drożdżowni w europie.

W XIX w w Bieżanowie - wtedy podkrakowskiej wsi - działała jak w wielu gorzelnia. Właściciel wsi Karol Czecz de Lindenwald postanowił przebudować ją na drożdżownię. Budowę ukończył jego syn Jan. Powstała wtedy Pierwsza Krakowska Fabryka Drożdży i Spirytusu w Bieżanowie. W 1925 roku fabrykę nabył Jan Gotz, z myślą o likwidacji i pozbyciu się rywala dla jego browaru w Okocimiu. Podczas okupacji produkcję przejęli Niemcy. Po wojnie fabrykę upaństwowiono, rozbudowano i zmodernizowano. Niestety nie przetrwała do dziś, bo podobnie jak w 1925 tak "teraz" fabrykę wykupili konkurenci doprowadzając ją do upadku. A za kilkanaście miesięcy będziemy tu mieli pieprzone blokowisko ...

G
Gość

Nie prawda. Kupowałam dzisiaj kilka 100g ppaczek bez problemu na sklep.mlynoliwski.pl

G
Gość

Na allegro za paczke 7g drożdży suchych trzeba zapłacić ponad 5zl. Skandal!!!

w
wiesniok
26 marca, 14:50, Gość:

Mieszkam w Austrii, tez brakuje drozdzy.

Goooowno prawda !!!! Sa !! Nikt tego nie kupuje.

m
mf

"Taka sytuacja powodowała opóźnienia w dostawach gotowego produktu do naszej firmy - mówi nam producent drożdży"

Macie czytelników za debili ? Myślicie, że prostego zdania nie potrafią zrozumieć ?

B
Bg

Da się zrobić zakwas na jakiejś mące bez glutenu? Pewnie nie... ?

G
Gość
26 marca, 9:23, Negat:

Niech pieką na zakwasie to im te niemieckie drożdże nie będą potrzebne :)

Na zakwasie chleb jest zdrowszy ?

G
Gość
26 marca, 21:04, bimber:

przewidujące bestie ! boja się aby naród bimbru nie pędził !

drożdże gorzelnicze są akurat dostępne bez problemu ;-)

f
fff

bo taki problem zrobić sobie zakwas na którym nawet lepsze pieczywo wychodzi...

b
bimber

przewidujące bestie ! boja się aby naród bimbru nie pędził !

P
Patole

Pogięło krakusów!

G
Gość

faktycznie koronawirus ,,,rzuca się na mózg !!!!

M
Mati
26 marca, 14:02, Teraz_Polska:

A w du.pe niech se wsadzą te niemieckie drożdże !!

Ty kupujesz tylko Polskie u masz tylko Polskie? To napisz co jest w twoim posiadaniu , chyba tylko wódka

G
Gość
26 marca, 15:40, Darek:

Tak Tusk z Kopacz polikwidowali na żądanie Makreli posłusznie cukrownie , fabryki, mleczarnie. jak byśmy sami tego nie mogli produkować oto efekty ich PRO niemieckiej pracy.

To jak zwykle wina Tuska!!!

Masakra.

Dodaj ogłoszenie