Małopolska firma partnerem rosyjskiego koncernu z sankcjami?

Bogusław Kwiecień
Firma chemiczna Synthos chce podjąć współpracę z rosyjskim koncernem naftowym Rosnieft, który objęty jest unijnymi sankcjami. Oświęcimska spółka kontrolowana przez Michała Sołowowa, jednego z najbogatszych Polaków, ma być partnerem Rosnieftu, największego rosyjskiego koncernu paliwowego przy budowie fabryki syntetycznego kauczuku w Nachodce na Syberii.

Porozumienie podpisane również przez włoski koncern Pirelli przewiduje przygotowanie dokumentacji do ewentualnej budowy fabryki. Problem w tym, że Rosnieft objęty jest sankcjami Unii Europejskiej nałożonymi w związku z zajęciem Krymu przez Rosję i wspieraniem przez ten kraj działań zbrojnych prowadzonych przez rosyjskich separatystów na wschodzie Ukrainy.

W Synthosie potwierdzają, że doszło do nawiązania kontaktów z Rosnieftem i Pirelli.

- Obszar współpracy nie jest objęty sankcjami nałożonymi przez Unię Europejską ani Stany Zjednoczone - zaznacza Agata Kościelnik, rzecznik firmy Synthos. Jak dodaje, sankcje dotyczą jedynie finansowania i dostaw technologii do eksploatacji złóż ropy, a wspomniana umowa nie ma z tym nic wspólnego.

Synthos S.A. jest jednym z największych producentów surowców chemicznych w Polsce. Spółka jest pierwszym w Europie producentem kauczuków emulsyjnych.

Źródło: Gazeta Krakowska

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
fuj

Jakiś "jankes" coś pierdoł o popieraniu Hitlera i my się mamy przejmować jkimiś zakazami? Biznes to biznes. 

S
Senior

Są ludzie i to znaczna większość, która kierując się zdrowym rozsądkiem, nie podejmuje kredytu - wolą wybrać życie skromne, niż z długiem "u szyi!".
Groźne jest to kiedy rząd własy kraj wprowadza w długi z których nie da się wyjść.  Państwo które w przeszłości eksportowało, obecnie musi importować. Jeżeli rząd(y) nie spłaci długu, państwo takie zostanie rozebrane przez pożyczkodawców! Ku przestrodze!

Dodaj ogłoszenie