Małopolska Zach.: Bronek na zachodzie, Jarek na wschodzie

M. Gleń, L. Pniak
Kaja Tomsia z Olkusza pomagała mamie i tacie wrzucić do urny kartkę z nazwiskami kandydatów na prezydenta
Kaja Tomsia z Olkusza pomagała mamie i tacie wrzucić do urny kartkę z nazwiskami kandydatów na prezydenta leszek pniak
Małopolska zachodnia jest podzielona. Mieszkańcy gmin leżących w północno-zachodniej części regionu w ostatniej turze zagłosowali na lewicę i Bronisława Komorowskiego. Wschód i południe na Jarosława Kaczyńskiego. Wczoraj sytuacja się powtórzyła.

Do urn poszli starsi oraz młodzi. Wszycy chcą, by było lepiej.
- A lepiej będzie, jak Jarek zrobi porządek - uważa Mirosław Dąbek z Olkusza. - Potrzebny jest twardy gość u władzy, bo to, co się teraz dzieje, woła o pomstę do nieba. Aborcje, bandytyzm, zero szacunku dla starszych - przekonuje mężczyzna.
Młodsi raczej myślą o przyszłości.

- Chcę, aby w naszym kraju zaczęło się coś zmieniać. Żebyśmy wreszcie dogonili Zachód - mówi Arkadiusz Madeja, student z Oświęcimia.
W tej turze wyborów frekwencja była nieco większa. Głosować poszli nawet ci, co wcześnej siedzieli w domu.

- Głosuję, ponieważ boję się, żę Polska może się stać znów zaściankiem Europy. Nie chcę żyć w strachu i paranoi podejrzliwości. Chcę, byśmy się rozwijali - przekonuje Ania, licealistka z Olkusza.
Dla Haliny Strękowskiej, emerytki z Oświęcimia, najważniejsze jest, by po wyborach władza nie zapomniała o najbiedniejszych.

- Chcę, żeby wreszcie w Polsce poprawiła się jakość życia. 45 lat przepracowałam w oświęcimskiej służbie zdrowia jako lekarz, a dostaję 1100 zł emerytury - mówi.
Nie zawiedli również wyborcy z Małopolski zachodniej mieszkający za granicą.

- Zamierzam wrócić do Polski. Jak czasami odwiedzam rodzinę, nie mogę uwierzyć, że benzyna kosztuje tutaj tyle samo w Anglii, a pensje są głodowe - mówi Marcin Kotlarz pochodzący z Oświęcimia.
Również mieszkający z córką w Irlandii Tadeusz i Agnieszka Morysowie chcieliby wrócić do ojczyzny, do Oświęcimia. Żeby zagłosować, musieli jechać kilkaset kilometrów aż do stolicy, do Dublina.

Dokładne wyniki wyborów w regionach znane będą dopiero jutro.
Z krótkiej sondy przeprowadzonej przez reporterów "Gazety Krakowskiej" wynika jedno. W Małopolsce zachodzie różnice w głosach oddanych na obydwu kandydatów są niewielkie.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rem
ta Pani na zdjęciu, tylko troszkę przytyć trzeba, bo strasznie chudzieńka.
Dodaj ogłoszenie