Małopolskie. Drewno w cenie. Nadleśnictwa wyprzedają zapasy, mimo że ceny są niemal dwukrotnie wyższe niż przed rokiem

Paweł Chwał
Paweł Chwał
Mimo zwiększonego popytu na drewno nadleśnictwa nie zwiększyły wycinki drzew w lasach. Obowiązują ich limity roczne i 10-letnie plany w tym względzie
Mimo zwiększonego popytu na drewno nadleśnictwa nie zwiększyły wycinki drzew w lasach. Obowiązują ich limity roczne i 10-letnie plany w tym względzie Archiwum Lasy Państwowe
Udostępnij:
Wysokie ceny węgla i gazu przełożyły się na znaczny wzrost zainteresowania zakupem drewna opałowego. Tak dużego zainteresowania pozyskiwanym w lasach surowcem nadleśnictwa w całej Małopolsce dotąd nie miały. Ogromny popyt sprawia, że drewna zaczyna brakować, a jego ceny już zostały mocno wywindowane.

Ceny drewna w przetargach stale idą w górę

Nadleśnictwa sprzedają drewno na dwa sposoby. W pierwszej kolejności oferowane jest ono w przetargach dla odbiorców hurtowych. Przystępują do nich przede wszystkim firmy zajmujące się obróbką i produkcją wyrobów z drewna, które zainteresowane są przede wszystkim surowcem dobrej jakości, ale również pośrednicy, którzy później odsprzedają je na wolnym rynku.

- Do sprzedaży detalicznej wystawiamy około 20 procent naszych zasobów. Ceny stale rosną. Są adekwatne do stawek, które przynoszą przetargi. A wiadomo, że w przypadku indywidualnych odbiorców są one nieco wyższe niż w hurcie – przyznaje Krzysztof Majka, nadleśniczy Nadleśnictwa Dąbrowa Tarnowska.

W nadleśnictwach największym powodzeniem cieszy się drewno klasy S2A (tzw. papierówka) – wysokiej jakości, z najbardziej cenionych przez odbiorców twardych gatunków drzew – buka, dębu, jesionu czy graba. W Nadleśnictwie Gromnik za metr sześcienny (kubik) trzeba zapłacić obecnie 393 zł, a jeszcze przed rokiem cena kształtowała się na poziomie ok. 200 złotych. Nieco tańsze są „metrówki” w klasie S4, typowo opałowe, z możliwymi wadami w postaci miejscowych spróchnień, z drzew iglasto-liściastych. Metr sześcienny to wydatek 166 złotych, to o ok. 70 proc. więcej niż przed rokiem.

- My rozdysponowaliśmy już pulę do sprzedaży detalicznej pomiędzy poszczególne leśnictwa i może się zdarzyć, że nie będzie ona wystarczająca – przyznaje Janusz Krywult, nadleśniczy Nadleśnictwa Limanowa.

Zwiększonych wycinek nie będzie. Ograniczają je limity

Podobnie wygląda sytuacja w nadleśnictwie Gromnik, które w tym roku sprzedało odbiorcom indywidualnym już ponad 8 tysięcy metrów sześciennych drewna. Zgromadzone w poprzednich latach zapasy w nadleśnictwach są w większości wyczerpane. Obecnie do sprzedaży trafia drewno, po prowadzonych na bieżąco wycinkach. Te jednak, mimo dużego i rosnącego wciąż zapotrzebowania na opał, nie zostały zwiększone.

- Leśnicy nie mogą wyciąć nic więcej ponad to, co zostało zaplanowane i zatwierdzone. Limity pod tym względem są wyznaczane na 10 lat - wyjaśnia Grzegorz Wojtanowski, nadleśniczy Nadleśnictwa Gromnik.

Wyjątkiem są sytuacje, kiedy trzeba uprzątnąć wiatrołomy spowodowane przez wichury i nawałnice, ale w tym roku nie wyrządziły one poważniejszych szkód w małopolskich lasach.

Dużo chętnych na "chrust"

Wywindowane ceny drewna i trudności w jego zakupie powodują, że coraz więcej osób decyduje się na pozyskiwanie je z lasu we własnym zakresie. Chodzi przede wszystkim o zalegające na ściółce odłamane gałęzie i konary oraz pozostałości po ścince prowadzonej na zlecenie nadleśnictw. Za metr sześć. zebranej w ten sposób „gałęziówki”, nazywanej też „chrustem” trzeba zapłacić obecnie średnio ok. 30 zł. Cena nie jest wysoka, gdyż leśnicy liczą na to, że mieszkańcy pomogą im w ten sposób w porządkowaniu lasów i tym samym częściowo wyręczą ich z tego obowiązku.

Pamiętać trzeba też o tym, że drzewo kupione teraz, do zimy raczej nie zdąży już wyschnąć i nie będzie spełniać normy wilgotności, która określona została w uchwale anstymogowej dla Małopolski. Drewno przed spaleniem powinno być sezonowane co najmniej 2 lata.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Sencor

Sencor SCOOTER ONE 2020

1 780,33 zł1 348,00 zł-24%
miejsce #2

Xiaomi

Xiaomi Mijia Electric Scooter Essential Lite

1 650,00 zł1 449,00 zł-12%
miejsce #3

Techlife

Techlife X5S

3 699,00 zł3 450,00 zł-7%
miejsce #4

Motus

Motus Pro 11

15 999,00 zł14 999,00 zł-6%
Materiały promocyjne partnera

Polscy strażacy znów w akcji. Pomogą Francuzom gasić pożary

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie