Mazek przydałby się „Pasom”, Mójta - nie

Jacek Żukowski
Kamil Mazek
Kamil Mazek Szymon Starnawski
Piłkarska ekstraklasa. Cracovia dokonała już dwóch transferów podczas letniej przerwy. Przyszli Mateusz Szczepaniak, który ostatnio grał w Podbeskidziu Bielsko-Biała, i Robert Litauszki z węgierskiego Ujpestu.

To dopiero początek transferowej ofensywy. „Pasy” muszą się spieszyć, by zamknąć kadrę przed pierwszym meczem w eliminacjach Ligi Europy, a ten już 30 czerwca. Prezes Janusz Filipiak zapowiada przyjście siedmiu nowych piłkarzy.

Musi się liczyć z odejściem Bartosza Kapustki (trener Jacek Zieliński w wywiadzie dla weszlo.com potwierdził zainteresowanie pomocnikiem ze strony Southamptonu). Dlatego „Pasy” szukają zawodników do linii pomocy. Na celowniku jest Kamil Mazek, skrzydłowy Ruchu Chorzów. Oficjalna oferta za tego piłkarza (ponoć 200 tys. euro) wpłynęła do chorzowskiego klubu. Ten jednak musi czekać na ruch ze strony Legii Warszawa, która ma prawo pierwokupu zawodnika. O wszystkim zadecyduje trener Stanisław Czerczesow, jeśli pozostanie na tym stanowisku i uzna, czy skrzydłowy jest mu potrzebny.

Mazek, który ma 21 lat, w minionych rozgrywkach zagrał w 28 meczach w ekstraklasie, strzelił trzy bramki, miał cztery asysty. Umowa zawodnika z klubem wygasa za rok. Głównym atutem piłkarza jest szybkość.

Przy okazji transferowych spekulacji, z Cracovią wiąże się też Dominika Furmana. Pomocnik miał nieudany sezon. Był rezerwowym Hellas Werona, zagrał tylko w jednym meczu i spadł z Serie A. Furman był wypożyczony do Włoch z Tuluzy i teraz także na tej samej zasadzie miałby przyjść do krakowskiego klubu. 23-latek gra na pozycji defensywnego pomocnika.

Krakowianie nie są natomiast zainteresowani pozyskaniem Adama Mójty z Podbeskidzia Bielsko-Biała, mimo że sam zawodnik mówił o możliwości przeniesienia się do Krakowa.

Dodajmy, że piłkarze Cracovii wrócą do zajęć 13 czerwca, a trzy dni później wyjadą na 9-dniowe zgrupowanie do Trzebnicy, gdzie rozegrają dwa sparingi.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Materiał oryginalny: Mazek przydałby się „Pasom”, Mójta - nie - Dziennik Polski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3