Michał Probierz, trener Cracovii: Wiem, że jest trudna sytuacja, ale idziemy w dobrym kierunku

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
Michał Probierz (Cracovia) K_kapica_afk
Trener Cracovii Michał Probierz przyzwyczaił już opinię publiczną do swoich kontrowersyjnych sądów. Po kolejnym meczu, w którym zespół zawiódł na całej linii (2:4 z Zagłębiem Lubin), wypalił: - Idziemy w dobrym kierunku, mimo, że przegraliśmy (?).

Probierz: czeka nas próba charakteru

Trener jednak nie „odleciał” całkowicie, bo liczb, czyli tabeli nie da się oszukać. A ona mówi, że „Pasy” są na 14. miejscu z przewagą 3 punktów nad ostatnią w tabeli Stalą Mielec, która w czwartek gra zaległy mecz z Wisłą Płock. Jeśli wygra, zapas Cracovii nad miejscem spadkowym, które zajmować wtedy będzie Podbeskidzie, stopnieje do jednego punktu. A w perspektywie jest sobotni mecz z Rakowem Częstochowa na wyjeździe.

-

W Mielcu zagraliśmy do przerwy bardzo dobre spotkanie, nie zdobyliśmy tylko bramki – nie traci rezonu Probierz. - W meczu z Zagłębiem trudno było dogonić rywala, gdy straciliśmy bramkę i zawodnika. Chcemy awansować w Pucharze Polski (Cracovia gra w środę na wyjeździe z Chojniczanką – przyp.), a w meczu z Rakowem czeka nas próba charakteru. Mam nadzieję, że go pokażemy.

„Pasy” od końca tamtego roku zagrały już sześć meczów i żadnego nie wygrały. Mało tego, tylko dwa zremisowały.
- Wszyscy się martwią i wiem, jak trudna jest nasza sytuacja – mówi szkoleniowiec Cracovii. - Byłem już w takim położeniu jako trener. Zdaję sobie sprawę, co musimy poprawić. Zrobimy wszystko, by punktować.

Wiedzieć a móc to dwie różne rzeczy. Według słów szkoleniowca Cracovia wiedziała, jak gra przeciwnik, a jednak dała się zaskoczyć, gdy wyprowadził ona zabójczą kontrę.

- Wiedzieliśmy, że Zagłębie groźnie kontratakuje – przyznaje szkoleniowiec. - Dwa – trzy razy przed przerwą zagraliśmy nerwowo i daliśmy się napędzić rywalom. Nie zagrał od początku Sadiković, bo nie trenował przez trzy dni. Nam zabrakło rozegrania w pozycyjnym ataku. Opanowaliśmy jednak sytuację, a bramka na 1:1 dała nam wiele spokoju. Szkoda tej sytuacji na 1:2, straciliśmy „bramkę do szatni”, w ostatniej akcji pierwszej połowy.

Cracovia jest nerwowa

Probierz unika konkretów, ale gołym okiem widać, że zespół nie funkcjonuje tak, jak trzeba.
- Jest sporo nerwowości w tej drużynie, musimy nad tym popracować, uspokoić grę – twierdzi szkoleniowiec. - Pika można zrozumieć, to młody zawodnik, który popełni błędy jeszcze nieraz. Szkoda tego nie wykorzystanego karnego. Może byśmy wprowadzili sporo nerwowości w zespole Zagłębia.
W zespole debiutowało dwóch zawodników – Luis Rocha oraz Jakub Kosecki. Jak Probierz ocenił ich występy?
- Rochy potrzebowaliśmy od zaraz. Dostał drugą żółtą kartkę, chciał przerwać atak. Niepotrzebnie, ale należy go ocenić pozytywnie – mówi trener Cracovii. - Kuba dał dobrą zmianę.

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bischop

W dobrym kierunku tzn w strone 1 ligi.

Probierz ty usiądź i dogłębnie przemyśl pracę z miernotami, chodzi o całą kadrę.

Dodaj ogłoszenie