Mistrzostwa świata w superenduro. "Taddy" znów zostanie królem Tauron Areny?

Tomasz Bochenek
Tomasz Bochenek
Po raz czwarty uczestnicy mistrzostw świata w superenduro, znakomici motocykliści, rywalizować będą w Tauron Arenie. To, że od dwóch tygodni nie ma już biletów i hala wypełni się 14 tysiącami widzów, jest w dużej mierze zasługą Tadeusza Błażusiaka - triumfatora trzech poprzednich edycji, będącego prawdziwą legendą enduro.

Mieszkający w Andorze nowotarżanin tym razem nie spieszył się z obejrzeniem toru, wybudowanego w hali - w ciągu zaledwie 12 godzin - z ton ziemi, wielkich głazów i bali drewna. - Wczoraj wieczorem jeszcze trenował w Hiszpanii. Do Krakowa przylatuje w piątek - tłumaczył nieobecność „Taddy’ego” na dzisiejszej konferencji prasowej Tomasz Dryła, który będzie konferansjerem sobotnich zawodów.

W piątek zgłoszonych było do nich 89 motocyklistów. W kilku kategoriach, oczywiście tą najbardziej prestiżową jest... Prestige. Patronat nad rywalizacją dzieci objął Rafał Sonik, zwycięzca Dakaru na quadzie, a zarazem człowiek, który ma duży udział w tym, że Kraków stał się miejscówką dla mistrzostw świata w superenduro.

Mistrzostwa świata w superenduro. "Taddy" znów zostanie król...

O tym, jakie wrażenie impreza robi na jej uczestnikach, mówił Dominik Olszowy. Rok temu startował tu pierwszy raz. - Wpadłem tutaj z motocrossu, więc zderzyłem się z tą rzeczywistością, ogromną liczbą widzów, fanów. Atmosfera robi niesamowite, przyjemne wrażenie.

Doświadczenia z Tauron Areny ma też Emil Juszczak, wicemistrz świata w klasie junior z 2018 r. Teraz planuje starty w pełnym cyklu pięciu rund MŚ - ta krakowska jest pierwszą - jednak pod koniec października w jego przygotowaniach do sezonu nastąpiło potężne tąpnięcie. Zawodnikowi ze Słopnic skradziono busa, w którym były dwa motocykle.

- Sponsorzy pomogli mi kupić nowy motocykl, taki sam, jak jeden z tych skradzionych - opowiada Juszczak. - Ale pierwszy tydzień był trochę kiepski, nawet jak już wsiadłem na motocykl, to myślałem o czym innym, po prostu nie byłem w stanie jeździć.

Kradzież sprzętu spowodowała też, że Juszczak trenował teraz tylko w Polsce. - Dobrze, że pogoda była bardzo łaskawa. Jestem przygotowany do zawodów, pozytywnie do nich podchodzę - stwierdził Emil.

Otwarcie bram Tauron Areny w sobotę o godz. 16. Wyścigi zaczną się o 17.30.

Żony i partnerki piłkarzy Bruk-Betu Nieciecza [ZDJĘCIA]

Stadiony piłkarskie w niesamowitych miejscach. Nie uwierzyci...

FLESZ: Nowe dyscypliny na igrzyskach w Tokio

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3