Motocyklista przez pięć dni leżał w wąwozie po wypadku w Kosowie. Uratowali go polscy policjanci, m.in. z Bochni i Myślenic

OPRAC.:
Paweł Michalczyk
Paweł Michalczyk
Polscy policjanci, m.in. sierż. szt. Łukasz Gawlik z Bochni i asp. Jacek Sieńko z Myślenic, jako pierwsi dotarli do rannego mężczyzny i udzielili mu pierwszej pomocy
Polscy policjanci, m.in. sierż. szt. Łukasz Gawlik z Bochni i asp. Jacek Sieńko z Myślenic, pomogli uratować zaginionego motocyklistę, który pod koniec maja w Kosowie uległ wypadkowi i przeleżał pięć dni bez pomocy w głębokim wąwozie. W kraju tym stacjonowała XXXII zmiana Jednostki Specjalnej polskiej Policji. Ojciec 32-letniego Serba osobiście podziękował stróżom prawa z Polski.

FLESZ - 85 tys. dzieci zarejestrowano pierwszego dnia na szczepienia

Do wypadku w Kosowie doszło 25 maja 2021. 32-letni Lars Ivan Milosevic, Serb z Belgradu, wracał z Serbii do swojego miejsca zamieszkania w miejscowości Gracanica na południu Kosowa. Na drodze z kosowskiej Mitrovicy do miejscowości Zvecan, na jednym z zakrętów stracił panowanie nad motocyklem, uderzył w bariery drogowe i przeleciał razem z maszyną kilkanaście metrów do pobliskiego, dość głębokiego wąwozu. Na skutek odniesionych obrażeń 32-latek nie był w stanie poruszać się ani wezwać pomocy.

30 maja 2021 patrolujący drogę Mitrovica-Zvecan polscy policjanci z XXXII. rotacji Jednostki Specjalnej odnaleźli zaginionego motocyklistę w wąwozie na głębokości 15 metrów poniżej poziomu jezdni. Sygnały, że na tym odcinku drogi mogło dojść do niebezpiecznego zdarzenia, polscy policjanci otrzymali od okolicznych mieszkańców.

Polacy jako pierwsi dotarli do rannego mężczyzny i udzielili mu pierwszej pomocy, a także zaopatrzyli rany i złamania do czasu przyjazdu kosowskich służb medycznych, a następnie wspólnie z ratownikami i mieszkańcami przetransportowali poszkodowanego w górę wąwozu do ambulansu medycznego.

Akcja ratunkowa była wyjątkowo trudna z uwagi na obrażenia motocyklisty - złamana ręka, połamane żebra, podejrzenie urazu kręgosłupa, a także z uwagi na miejsce zdarzenia - 32-letni Serb leżał w gęstych zaroślach, w niesprzyjających warunkach pogodowych. W tej chwili Lars Ivan Milosevic przebywa w szpitalu na oddziale intensywnej terapii.

Informacja o odnalezieniu motocyklisty i udziale polskich policjantów w akcji ratunkowej odbiła się szerokim echem w mediach kosowskich oraz serbskich. Szef Misji EULEX w Kosowie Lars Gunnar Wigemark napisał w krótkim oświadczeniu, że jest dumny z postawy polskich policjantów, którzy podczas patrolu pomogli uratować zaginionego mężczyznę.

W akcji uczestniczył policyjny patrol w składzie: dowódca - mł. asp Łukasz Górski (KMP Bielsko-Biała), asp. szt. Artur Bućko (KPP Ełk), asp. Jacek Sieńko (KPP Myślenice), sierż. szt. Przemysław Hutmański (KMP Katowice). W akcji ratunkowej uczestniczył także policjant KPP Bochnia sierż. szt. Łukasz Gawlik, dla którego jest to pierwszy wyjazd do Kosowa.

Członkowie rodziny już podziękowali polskim policjantom za ogromną pomoc w uratowaniu Larsa Ivana Milosevica. Chcą także - co jest lokalną tradycją - by funkcjonariusze spotkali się z uratowanym, który będzie chciał im podziękować osobiście.

Wśród zadań, jakie stoją przed polskimi policjantami pełniącymi służbę na Bałkanach w ramach misji Unii Europejskiej EULEX, są między innymi konwoje polityków i osób duchownych, zabezpieczanie więzień i aresztów, ochrona procesów sądowych szczególnie niebezpiecznych przestępców oraz wsparcie lokalnych jednostek prowadzących kontrolę graniczną w przypadku zagrożenia ich bezpieczeństwa, głównie na granicy Kosowa z Serbią i Czarnogórą. Polacy stacjonują w bazie w Kosowskiej Mitrovicy.

Masz informacje? Nasza Redakcja czeka na #SYGNAŁ

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Monika Wolska

Witajcie panowie, mam na imie Monika. Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowanych panów zapraszam do kontaktu najlepiej na moim profilu gdzie zobaczysz moje prywatne zdjęcia : www.cutt.ly/monika89

k
krowa mówi muu !

Można by teraz na przykład zrobić na bazie tej historii film. Chociażby przez analogię do amerykańskiej produkcji, bodajże "Śmiertelnie Mroźna Zima"- według powieści S. Kinga. Taki sequel. Można by, gdybyśmy w PL mieli jeszcze jakichś reżyserów, producentów filmowych, aktorów... .

Dodaj ogłoszenie