Nasza Historia. Księga chamów, czyli spis plebejuszy podających się za szlachciców

JS
Pewien niezbyt majętny szlachcic spod Krakowa zebrał 2534 biogramy fałszywych szlachciców. XVII-wieczną księgę rozpoczyna furman z Biecza Abramowicz, a kończy szewc z Chęcin Żyrzyński.

W dawnej Rzeczypospolitej istniała specyficzna warstwa społeczna. Nie była ujęta w żadnej oficjalnej systematyce, co w czasach silnych podziałów stanowych było defektem nie lada. Stanowili ją chłopi zatrudniani w szlacheckich bądź kościelnych urzędach oraz tacy, którzy ze swoimi panami wybierali się na wyprawy wojenne, skąd czasami przywozili cenne łupy.

Z reguły ludzie ci osiągali znaczny stopień zamożności, ale ich status był nieokreślony, a sytuacja nie do pozazdroszczenia. Nie byli szlachtą, dlatego zależeli od woli pana, który mógł ich porządnie wybatożyć, a nawet zabić. Zatrudniony w pańskim dworze szlachcic mógł nie tylko unieść się honorem i odejść, ale także wyciągnąć szablę i pokancerować pryncypała. Nawet magnaci woleli wobec tego dawać stanowiska chłopom niż któremuś ze współbraci. Budziło to solidarny odruch oburzenia szlachty, która czuła się rugowana ze stanowisk.

Z drugiej strony chłopi, raz dostawszy się na posady, wcale nie mieli zamiaru porzucać wygodnego życia i wracać do pracy na roli. Gdy z jakiegoś powodu tracili stanowiska, starali się zrobić wszystko, by ich los się nie odwrócił. Sprawę ułatwiał fakt, iż - w przeciwieństwie do państw zachodnich - w Polsce ani na Litwie nie istniał urząd heraldyczny, który pilnowałby prawa przynależności do stanu szlacheckiego. Kraj był rozległy i ciągle niszczony przez wojny, dokumenty ginęły albo trzeba było po nie jeździć bardzo daleko i trudno było komuś udowodnić, że nie jest tym, za kogo się podaje. Zresztą kwestionowanie czyjegoś szlachectwa było najgorszą obelgą, a człowiek w ten sposób obrażony miał prawo dobyć szabli i krzyknąć: Stawaj Waść! Mogło się to źle skończyć dla oskarżającego, gdy przeciwnik był dobrym szermierzem.

Rywali należało wybierać roztropnie, a bardzo pomocny okazywał się słynny rękopis "Liber generationis plebeanorum" (łac. księga rodów plebejskich), bardziej znany pod nazwą "Liber chamorum" (łac. księga chamów). Oficjalnie wydany dopiero w 1963 r. krążył w odpisach po kraju już w XVII wieku. W XIX stuleciu naukowcy domyślili się, że autorem księgi jest niejaki Nekanda Trepka, ale nie wiedzieli, który, bo ród był liczny. Sprawa wyjaśniła się dopiero po I wojnie światowej, kiedy powrócił do Polski oryginał rękopisu przechowywany w wieku XIX w Cesarskiej Bibliotece Publicznej w Petersburgu. H. Marczyn znalazł na okładce wklejkę, z której wynikało, że autorem jest żyjący w latach 1585-1640 Walerian Nekanda Trepka. Ów posesjonat, znany z procesowania się z plebejuszami o zagarnięte przez nich majątki, stracił swe dobra w Czaplach Wielkich koło Miechowa i przeniósł się do Krakowa. Żył z niewielkiego kapitału i miał bardzo dużo czasu, by podróżować po urzędach całego kraju i robić wypisy z ksiąg grodzkich na temat chamów podszywających się pod szlachtę. Nie gardził też plotką, a informatorów miał we wszystkich warstwach społecznych.

Co zapisał w „Księdze chamów”– o tym w miesięczniku Nasza Historia. Ponadto na stu stronach styczniowego wydania m.in.:

KRAKÓW i MAŁOPOLSKA

Józef Dietl – pogromca kołtuna.
Przybliżamy wielkiego prezydenta Krakowa drugiej połowy XIX wieku, który walczył z brudem w mieście, chorobami mieszkańców i wielowiekowymi zabobonami.

Tajemnice Szczerbca. Rzecz o mieczu koronacyjnym polskich królów - bezcennym eksponacie ze Skarbca Koronnego na Wawelu. Wciąż nie wiadomo, kto go wykuł i co znaczą niektóre wyryte na nim symbole.

Okupanci w komitecie. Było ich kilkudziesięciu. Podstępem opanowali partyjną twierdzę w Krakowie. Milicja nie interweniowała, bo w styczniu 1990 r. „komuna straciła już zęby”. Dotarliśmy do bohaterów okupacji Komitetu Krakowskiego PZPR.

Afera w Grand Hotelu. Przypomina sensację ze stycznia 1932 r. Słynącej z urody i bujnego życia Marii Ciunkiewiczowej, podejrzewanej o szpiegostwo na rzecz bolszewickiej Rosji, z hotelowego pokoju w Krakowie skradziono wielką gotówkę, kilka futer i diamentową biżuterię.

Księga chamów.
Lustracyjne dzieło szlachcica spod Krakowa. Dlaczego XVII-wieczny spis plebejuszy podających się za szlachciców wydano drukiem dopiero w czasach Gomułki?

Jak AK-owcy wystraszyli Hansa Franka
. Przeprowadzony pod Niepołomicami zamach oddziału „Błyskawica” wymierzony był w niemiecki pociąg. Tak się złożyło, że jechał nim do Lwowa generalny gubernator.

Lato z piękną agentką. Historia unikatowego zdjęcia z 1950 roku, pochodzącego z krakowskiego archiwum Adama Macedońskiego. Na fotografii widać Blankę Kaczorowską, donosicielkę gestapo, która po wojnie przeszła na usługi komunistycznego wywiadu.

Szalony lot pod mostem. W styczniu 1930 r. Jan Sołtykowski trzykrotnie przeleciał awionetką pod przęsłem mostu Dębnickiego w Krakowie, tuż nad zamarzniętą powierzchnią Wisły. Jak młody pilot tłumaczył się ze swego wyczynu?

KRAJ i ŚWIAT

W oczekiwaniu na III wojnę światową. Nikt nie chciał tak mocno jak Polacy konfrontacji między Wschodem i Zachodem. Polska armia na Zachodzie starała się przez lata zachować gotowość bojową. W jaki sposób?

Irena i jej generał.
Mogli być pierwszą parą odrodzonej Polski. Opisujemy płomienny romans generała Władysława Andersa z piękną aktorką.

Prawdziwy Hans Kloss.
Było ich co najmniej trzech. Przedstawiamy sylwetki głęboko zakonspirowanych agentów, którzy mogli być inspiracją dla scenarzystów „Stawki większej niż życie”.

Klątwa rodu Frykowskich. To niezwykle barwna historia o ponurym zakończeniu. Przypominamy drogę Wojciecha Frykowskiego od nocnego życia Warszawy aż do śmierci z rąk Charlesa Mansona.

Sztyletnicy - Kedyw Powstania Styczniowego.
W szeregach powstańców 1863 roku działała tajna struktura skrytobójców i zamachowców.

Generał Kiszczak poluje na gejów. Operacja „Hiacynt”, czyli milicyjne uderzenie w 12 tysięcy polskich homoseksualistów. Odsłaniamy kulisy tej akcji.

Kościół pod wezwaniem Bieruta. Historia ruchu księży-patriotów, za pomocą którego komuniści chcieli rozsadzić Kościół od środka.

Ofensywa w Ardenach. Zimowy kontratak niemieckich wojsk miał zatrzymać natarcie Aliantów na froncie zachodnim i odmienić losy II wojny światowej. Jakie szanse miały osłabione oddziały Wehrmachtu i SS, by w grudniu 1944 roku zatrzymać nieuchronne?

Stalin bierze pełnię władzy.
Morderstwo Siergieja Kirowa, ważnego działacza bolszewickiego, w grudniu 1934 r., stało się dla Józefa Stalina pretekstem o gigantycznej czystki w partii i armii. Do 1939 r. do łagrów trafiło półtora miliona członków partii bolszewickiej, a Stalin zyskał nieograniczoną władzę w kraju.

Miłosny trójkąt III Rzeszy. Joseph Goebbels, jego żona oraz Adolf Hitler - tę trójkę łączyło coś więcej niż tylko wiara w narodowy socjalizm.

KULTURA POPULARNA

Polka, która rozkochała w sobie Hollywood. Historia pięknej, zdolnej i niepokornej Poli Negri, polskiej aktorki, która podbiła międzynarodowe kino nieme, a za sprawą głośnych romansów z Charlie Chaplinem i Rudolfem Valentino, stała się niekwestionowanym symbolem seksu.

Moda, sztuka, rozrywka - m.in. historia kultowego trencza Burberry, podwodnych fotografii Bruce’a Mozarta i nowojorskiego Flatironu - budynku w kształcie żelazka, jednego z pierwszych na świecie wieżowców o stalowej konstrukcji.

Stary technik i historia kalkulatora.
Od starożytnego abakusa (prekursora liczydła) po komputerowe aplikacje liczące.

Kolekcjonerka wielkich nazwisk. Romanse Lou Andreas-Salomé - rosyjskiej arystokratki, która uwiodła m.in. Nietzschego i Freuda.

Kuchnia, a w niej o słodkościach w starym i nowym wydaniu. W roli głównej staropolskie wariacje na temat cukru i ciasto cukiniowe.

Zobacz najświeższe newsy wideo z kraju i ze świata
"Gazeta Krakowska" na Youtube'ie, Twitterze i Google+
Artykuły, za które warto zapłacić! Sprawdź i przeczytaj

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Ciekawość

w kosciele chamstwa nie brakue, a HAM nawet jest w BULII...

e
ej

Niby taki szlachcic, a tak naprawdę gwiazdor PRL, współpracownik WSI.

P
Pol

Nie byla Polka tylko murzynska artystka wystepujaca w Paryzu

z
zenobia sentymentalna

super! gdzie by to mozna kupic?

Dodaj ogłoszenie