Nowy Sącz: całodobowa opieka na nowych zasadach

Sławomir Wrona
archiwum
Sądecki Szpital Specjalistyczny będzie od 1 marca jedyną placówką w mieście, w której pomoc lekarską uzyskamy nocą oraz w weekendy i inne dni wolne od pracy.

Dotyczy to nagłych zachorowań, ale nie zagrażających życiu. Wypadki i sytuacje, kiedy stan pacjenta jest bardzo poważny, nadal obsługiwać będzie pogotowie ratunkowe.

Dostęp do lekarza, gdy przychodnie są zamknięte, określa się mianem całodobowej opieki medycznej. Do tej pory zapewniały ją w Nowym Sączu dwie placówki - przychodnia Remedium na ul. Poniatowskiego i gabinet przy Szpitalnym Oddziale Ratunkowym.

Zobacz także: Nowy Sącz: w tym bloku panuje strach i terror

- Opieką obejmujemy około sto pięćdziesięciu tysięcy pacjentów z Nowego Sącza oraz gmin Nawojowa, Kamionka Wielka, Chełmiec, Łososina Dolna i Gródek nad Dunajcem - informuje Monika Janik, specjalista Działu Planowania i Analiz Ekonomicznych Szpitala Specjalistycznego w Nowym Sączu.

Porady i konsultacje udzielane będą podczas dyżuru również telefonicznie pod numerami - 18 442 58 01 oraz 795 531 807.

Planując całodobową opiekę medyczną, krakowski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia podzielił podległy mu obszar na rejony. W powiecie nowosądeckim są takie cztery.

Pierwszy obejmuje wymienione wcześniej gminy, z których pacjenci mogą szukać pomocy w sądeckim szpitalu. Kolejny rejon to gminy Łabowa, Krynica-Zdrój i Muszyna, trzeci tworzą gminy Stary Sącz, Rytro, Piwniczna, Podegrodzie i Łącko. W czwartym rejonie znalazły się Grybów i Korzenna.

Na razie nie wiadomo, jakie placówki uzyskają kontrakty z trzech ostatnich rejonów. Decyzja zapadnie najpóźniej w poniedziałek.

Zobacz także: Nowy Sącz: w tym bloku panuje strach i terror

NFZ zwlekał z rozstrzygnięciem do ostatniej chwili, tłumacząc się koniecznością dokładnego sprawdzenia wszystkich ofert.

Ciekawostką jest fakt, że chociaż NFZ precyzyjnie określił tereny, jakie będą podlegać wyłonionym w konkursie placówkom służby zdrowia, to jednocześnie zniósł obowiązek rejonizacji pacjentów. Oznacza to, że jeśli na przykład do sądeckiego szpitala wybierze się z bólem brzucha pacjent z Grybowa czy Krynicy-Zdroju, to mimo że jest z innego rejonu, i tak zostanie przyjęty.

Polecamy w serwisie kryminalnamalopolska.pl: W Małopolsce kradnie się najchętniej niemieckie auta
Sportowetempo.pl. Najlepszy serwis sportowy

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sadeczankaaaaaa

niestety trafiłam kiedyś na tą :całodobową opiekę medyczną" z silnym bólem pod prawym zebrem. Lekarka sie tak zna na tym co robi ze kazala mi dac zastrzyk z ketanolu i do domu. Nie dośc że po zastrzyku miałam dużego śińca, okropnie bolało miejsce ukłucia, to jeszcze na dodatek okazało się że wypuścili mnie do domu z silnym zapaleniem woreczka żółciowego nie robiąc mi nawet usg! lepszy juz cmenatrz niz ten pożal sie Boże budynek zwany szpitalem w ktorym pracuja ludzie ktorzy nie znaja sie na tym co robia.

T
TP

Temu kto to wymyslił pozostaje zyczyc tylko wizyty u lekarza a wtedy szybciutko zmieni zasady leczenia i pomysli o nas ewentualnych chorych. Kpina z nas 100 tysiecy mieszkanców.

Dodaj ogłoszenie