Nowy Sącz. Godziny szczytu nie dla nauki jazdy?

Dawid Rogoziński
Alicja Fałek
Alicja Fałek
Monika Długosz szkoli się u Jerzego Hejmeja. - Zamiast stać w korku, wolę jazdę na placu - mówi
Monika Długosz szkoli się u Jerzego Hejmeja. - Zamiast stać w korku, wolę jazdę na placu - mówi Dawid Rogoziński
- Elki korkują Sącz - mówi konstanty Legutko, radny miejski. Chce ograniczenia ich ruchu w godzinach szczytu. Jego pomysł nie wszystkim się podoba.

Ponad 56,5 tys. pojazdów było zarejestrowanych w Nowym Sączu na koniec 2016 roku. Od tamtego czasu jeszcze ich przybyło, a kierowcy narzekają, że skazani są na uciążliwe korki.

- Olbrzymią uciążliwością są samochody nauki jazdy. Najgorzej jest na ruchliwych skrzyżowaniach w godzinach komunikacyjnego szczytu - mówi Adam Fecko, prezes korporacji taksówkowej Galicja w Nowym Sączu. - Instruktorzy jazdy dopiero tam wyjaśniają kursantom, jak należy ruszać. Uważam to za karygodne.

Elki poza szczytem

Na ten problem uwagę zwrócił Konstanty Legutko, radny miejski. Rzucił pomysł podczas ostatniej sesji o ograniczeniu ruchu „elek” w godzinach szczytu oraz w miejscach, gdzie akurat trwa remont jezdni.

- Stojąc w korku kursant niewiele się nauczy. Ruszając, często gaśnie mu silnik i tylko tamuje ruch kierowcom, którzy chcieliby błyskawicznie przejechać przez skrzyżowanie - mówi Konstanty Legutko. - Jadący za nim się irytują, często puszczają im nerwy, a w takiej sytuacji o kolizję naprawdę łatwo.

Dlatego, zdaniem miejskiego radnego, instruktorzy nauki jazdy między godz. 15 a 17 powinny wybierać mniej obciążone trasy.

Ten pomysł popiera Adam Fecko. Dodaje, że pierwsze treningi w ruszaniu powinny odbywać się na placu szkoleniowym, a nie na ulicach miasta.

- Nie obwiniam kursantów, ale postępowanie instruktorów oceniam jako bardzo nie fer wobec innych uczestników ruchu - podkreśla taksówkarz. - Nie chciałbym być na miejscu kursanta, którego wszyscy poganiają trąbieniem.

Jerzy Hejmej, który od kilkunastu lat szkoli sądeckich kierowców, byłby skłonny przystać na ograniczenie wyjazdów w godzinach szczytu.

- Jeśli pan prezydent zwróciłby się z taką prośbą, to jest to realnie do zrealizowania - mówi Hejmej.

Nic przeciwko scenariuszowi wyprowadzenia „elek” z centrum w godzinach szczytu nie mają też niektórzy kursanci. Potwierdza to Monika Długosz. - Każda godzina jazdy kosztuje, więc chcę ją wykorzystać efektywnie - podkreśla kursantka. - Między godz. 15 a 16 jedyne czego się uczę, to płynnego ruszania, bo cały czas stoję w gigantycznym korku. Tego samego mogę uczyć się na placu manewrowym.

Muszą się uczyć

Pomysłowi sprzeciwia się za to Krzysztof Groń, właściciel ośrodka Start.

- Niektórzy pracują i nie mogą jeździć w godzinach dopołudniowych. Zostaje więc późny wieczór, gdzie w Nowym Sączu ruchu jest jak na lekarstwo, a to też nie chodzi o to, by kierowca uczył się jazdy po pustych drogach - uważa instruktor. - Zakaz jazdy w godzinach szczytu dotknąłby tylko wybranej grupy, co jest niesprawiedliwe.

Wiesławowi Kądziołce, wicedyrektorowi Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Nowym Sączu pomysł ograniczenia „elek” również nie przypadł do gustu. - Przecież każdy z nas się kiedyś uczył jeździć. Nie wszyscy od razu poruszali się autem na poziomie Roberta Kubicy - podkreśla Kądziołka. - Miejmy więc cierpliwość do uczących się - apeluje.

Przy okazji dodaje, że odkąd w Nowym Targu otwarty został ośrodek egzaminacyjny, to ten w Nowym Sączu ma mniej zdających. - Nasze samochody nie wyjeżdżają już po godz. 14 na egzamin. Jest dwa razy mniej naszych samochodów na ulicach - podkreśla Kądziołka. A zatem raczej zostanie po staremu...

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

l
lola

Witam, ależ Ci wszyscy kierowcy mędrusie, pomstują, krzyczą niejednokrotnie wyzywają....a sami to nie pamiętają jak się uczyli jeździć??i szanowni kierowcy troszkę kultury dla uczących się....nie pamięta wół jak cielęciem.....itd

k
keisyr

Kursanci niech sie uczą w godzinach szczytu, a nie na pustych ulicach !

k
kierowca

to właśnie w godzinach szczytu powinni jeździć aby się umieli zachować na jezdni . kto jest kierowcą ten wie jak to wygląda w praktyce gdy się jest kursantem

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3