Nowy Sącz: mieszkańcy chcą nowych granic osiedli

Iwona Kamieńska
Mieszkańcy tych domów chcą należeć do osiedla Zabełcze, a nie do Przetakówki
Mieszkańcy tych domów chcą należeć do osiedla Zabełcze, a nie do Przetakówki archiwum
21 mieszkańców sześciu budynków przy ul. Tarnowskiej złożyło na ostatnią sesję rady miasta wniosek o przyłączenie ich posesji do osiedla Zabełcze. Twierdzą, że z niewiadomych przyczyn granice sądeckich osiedli zmieniono w 2005 r., wskutek czego ich domy znalazły się w granicach sąsiedniego os. Przetakówka.

Wnioskodawcy chcą wrócić do Zabełcza. Radni przewidzieli dyskusję o tym podczas obrad, ale, gdy przyszła na to kolej, nieoczekiwanie zdjęto uchwałę z porządku sesji. Okazało się, że pod wnioskiem są tylko odręcznie napisane nazwiska i adresy, a nie autografy wnioskodawców.

Przewodniczący zarządu osiedla Przetakówka - Stanisław Zelek jeszcze przed sesją zgłosił, że chce zabrać głos w tej sprawie. Przez pięć godzin czekał niepotrzebnie na dopuszczenie go do mikrofonu. Rozzłoszczony, ostentacyjnie wyszedł z sali, rzucając na odchodne, że nie spodziewał się tak lekceważącego potraktowania przez radnych, którzy wcześniej obiecali mu czas na wypowiedź.
- Będzie pan dopuszczony do głosu na następnej sesji, gdy będziemy dyskutować - na próżno próbował złagodzić sytuację przewodniczący rady Jerzy Wituszyński.

Czytaj także:**Feralny weekend na drogach Sądecczyzny**

Stanisław Zelek, co miał powiedzieć na sesji, powiedział "Gazecie Krakowskiej". - Dziwi mnie fakt, że nikt nie protestował przeciwko tej zmianie granic przez sześć lat i nagle protestuje teraz. Uważam, że to jest manipulacja. Wraz z przyłączeniem tego fragmentu ulicy do Zabełcza zmieni się "adres" wysypiska śmieci, które trafi administracyjnie do osiedla Zabełcze i będzie można "ugrać" na tym rozmaite rekompensaty dla jego mieszkańców - twierdzi. Zelek

Mieszkańcy sześciu domów argumentują swój wniosek bardzo ogólnikowo. Nie ma w nim mowy o wysypisku, które mają w sąsiedztwie - "Prosimy o przyłączenie nas do osiedla Zabełcze uwzględniając nasze więzi społeczne, uwarunkowania przestrzenne i komunikacyjne" - napisali. - Myślę, że nie chodzi tutaj o żadne "uwarunkowania", tylko o pretekst do starań o szczególne traktowanie Zabełcza. Denerwuje mnie, że już teraz mówi się o wysypisku na Zabełczu, skoro śmieci przecież składowane są na Przetakówce. Mieszkańcy Zabełcza mają do wysypiska kilometr. To Przetakówka odczuwa największe uciążliwości wynikające z sąsiedztwa tego wysypiska - tłumaczy Stanisław Zelek.
Zarząd jego osiedla nie zamierza jednak walczyć o pozostawienie adresu składowiska w obrębie Przetakówki. - Nie mogę tylko spokojnie patrzeć na tego rodzaju manipulacje - dodaje.

Zgadza się z nim radny Grzegorz Fecko. - Gdyby wraz z adresem Zabełcze wzięło sobie całe składowisko i związane z nim uciążliwości, wszystko byłoby w porządku - zauważa. Debata rady o zmianie granic osiedli na najbliższej sesji.

Polecamy w serwisie kryminalnamalopolska.pl: Kraków: pijany woźnica zabrał życie
Sportowetempo.pl. Najlepszy serwis sportowy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie