Nowy Sącz. Pijany kierowca zatrzymany w policyjnym pościgu

Marcin Karkosza
Marcin Karkosza
Udostępnij:
Policjanci prewencji zakończyli nocny rajd 22-letniego mieszkańca powiatu nowosądeckiego, który prowadził samochód mając w organiźmie 2 promile alkoholu.

W niedzielę, 1 lutego po godzinie 2.00 na ulicy Lwowskiej w Nowym Sączu, policjanci zwrócili uwagę na samochód marki BMW, którego tor jazdy wskazywał na to, że jego kierowca jest pod wpływem alkoholu.

Funkcjonariusze dali mężczyźnie sygnał do zatrzymania pojazdu, lecz ten zignorował polecenie i jeszcze przyspieszył. 22-latek nie zważając na bardzo trudne warunki na drodze usiłował uniknąć kontroli wjeżdżając w ulicę Broniewskiego, a następnie Okulickiego i Sucharskiego.

Policjanci natychmiast podjęli pościg i wkrótce zatrzymali pojazd. Podczas kontroli ustalili również, że 22-latek ma sądownie orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych do roku 2020.

Tego samego dnia policjanci sądeckiej "drogówki" udaremnili również dalszą jazdę pod wpływem alkoholu 31-letniej mieszkance powiatu nowosądeckiego. Kobieta została zatrzymana do kontroli w miejscowości Dąbrowa, gdzie badanie alkomatem wykazało, że prowadziła samochód mając w organiźmie prawie 2 promile alkoholu. W efekcie straciła prawo jazdy, a sprawa trafi do sądu.

Za przestępstwo kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi grzywna, ograniczenie wolności lub kara pozbawienia wolności do lat dwóch oraz zakaz prowadzenia pojazdów do lat dziesięciu, natomiast za niestosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów grozi do trzech lat więzienia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie